Kowalski: Polacy muszą stać się narodem właścicieli. Absolutnie nie można zrezygnować ze złotówki

Koniec z "nadmiarem głupich przepisów" i "krwiożerczości obcych banków" - to tylko niektóre z gospodarczych postulatów Mariana Kowalskiego, kandydata Ruchu Narodowego na prezydenta.
50-letni instruktor sportowy, ochroniarz, Marian Kowalski, kandydat Ruchu Narodowego na prezydenta RP złożył w PKW 188 tys. podpisów poparcia pod swoją kandydaturą. Jego hasło wyborcze to "Silny człowiek na trudne czasy".

Jakie pomysły gospodarcze ma kandydat Ruchu Narodowego?

Co na temat gospodarki pojawiło się w programie i wypowiedziach?

1. Kowalski chce maksymalnej wolności gospodarczej dla polskich przedsiębiorców i uprzywilejowania polskiego biznesu względem zachodnich korporacji, które są już uprzywilejowane działaniami swoich rządów. - Musimy uczyć się od Wschodu i Zachodu, że własność jest gwarancją wolności, a Polacy muszą stać się narodem właścicieli. Dlatego nie pozwolę na panoszenie się obcych, ale będę wspierał polską przedsiębiorczość - poprzez niższe i prostsze podatki, gwarancje bezpieczeństwa podatnika oraz przesunięcie ciężarów podatkowych na korporacje zagraniczne i zablokowanie wyprowadzania nieopodatkowanych zysków za granicę, a także polonizację sektora bankowego - zapowiada kandydat.

2. Zdaniem Kowalskiego ZUS powinien zostać zlikwidowany. Osobom starszym powinna być przyznana emerytura obywatelska w równej wysokości, a komunistycznym zbrodniarzom należy odebrać ich przywileje emerytalne. Kandydat chce dążyć do swobody decydowania o sposobie dodatkowego oszczędzania na swoją emeryturę przez każdego obywatela.

3. Bolączką polskich przedsiębiorców są "nadmiar głupich przepisów" i "krwiożerczość obcych banków". - Rządzą biurokracja i oligarchia, a polska klasa średnia ma robić za parobków we własnym kraju. Aby wspomóc szanse rozwojowe, trzeba zmienić ten fatalny stan rzeczy poprzez sprawiedliwą reprywatyzację dla obecnych obywateli państwa polskiego, zachowanie publicznej własności lasów i wód oraz konstytucyjne i traktatowe zagwarantowanie polskiej własności ziemi rolnej - czytamy na stronie internetowej Mariana Kowalskiego.

4. Kowalski zadeklarował, że jest przeciwny włączeniu naszego kraju do strefy euro. - Absolutnie nie możemy pozbyć się waluty narodowej. Od ponad 20 lat podkreślam, że nie możemy stracić suwerenności gospodarczej, a własna waluta jest jej ważną składową - wyjaśnił podczas spotkania z wyborcami w Zielonej Górze.

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Komentarze (31)
Kowalski: Polacy muszą stać się narodem właścicieli. Absolutnie nie można zrezygnować ze złotówki
Zaloguj się
  • ciemnyluddd

    Oceniono 48 razy 0

    Najwięcej w sprawie "zachowania polskiej złotówki"...mogliby powiedzieć... FRANKOWCY... Kandydat pewnie potrafi sprawnie dać w mordę komu trzeba, ale od polityki i ekonomii powinien się TRZYMAĆ Z DALEKA...

  • marudna.maruda

    Oceniono 50 razy -8

    To ten pan, który nie ma stałej pracy. Ale nam życie chce poukładać. Start takiego w wyborach prezydenckich (nie tylko tego) to obrażanie nas, wyborców.

  • tegepe

    Oceniono 35 razy -17

    TOK FM staje się tubą propagandową skrajnej praeicy. Wczoraj Grzegorz Brunatny, dziś ten stary łysol Kołolsky.

  • anzimonek

    Oceniono 12 razy -6

    Patrząc na Mariana przypomina mi się od razu film Machulskiego "17 równoleżnik"...on powinien być zbawca świata, bo my tego nie przetrzymamy...

  • ryllaa

    Oceniono 31 razy -11

    Ten mięśniak, ponoć kandydat na prezydenta, zakończył swoją edukację na wykształceniu PODSTAWOWYM!!!!!

  • adamofsky

    Oceniono 18 razy 2

    "Kowalski chce (-) uprzywilejowania polskiego biznesu względem zachodnich korporacji", To trafi do tych, którzy myślą, że autarkia jest dzisiaj możliwa. Do wyboru mamy albo samowystarczalność ekonomiczną i zerwanie umów międzynarodowych, albo traktowanie zachodni korporacji jako konkurenta i generatora ekonomii. Trzeciej drogi nie ma..

  • mafjmafj3

    Oceniono 30 razy -16

    Na wioskowego chłopka roztropka nadaja się jak najbardziej

  • chvastek

    Oceniono 32 razy -4

    Witamy w kolejnym odcinku reality show "Jak oni kandydują!". Żenada. Po tych wyborach proponuję rozpoczęcie debaty nad rolą prezydentury w Polsce i sensem przeprowadzania wyborów bezpośrednich. Skoro obowiązuje system parlamentarno-gabinetowy (wzorem Niemiec), a nie prezydencki (Francja), to może lepiej zrezygnować z tego cyrku i niech parlament wybiera prezydenta, tak jak u naszych zachodnich sąsiadów? Wiem, że ten urząd w Polsce ma długą tradycję i wysoką wartość symboliczną, ale tym bardziej przykro patrzeć na takich kandydatów jak wyżej opisany

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX