"Ośmiorniczkagate". Wołek: To nie luksus. Mam kilo za 28 zł. A Lis na to: Wydali 1,5 tys., poszli na całego!

- Gdyby ówczesny szef dyplomacji zaprosił ówczesnego ministra finansów do domu na ośmiorniczki za 28 zł, nie byłoby problemu - przyznał w "Poranku Radia TOK FM" Tomasz Lis na uwagę o wątpliwej luksusowości posiłku Radosława Sikorskiego i Jacka Rostowskiego. Jego zdaniem politycy byli ostentacyjni, i to ich zgubiło.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Tomasz Wołek ubolewał w "Poranku Radia TOK FM", że uwiecznione na nagraniach z afery podsłuchowej ośmiorniczki stały się symbolem alienacji władzy. Przekonywał, że sam kupił mrożone ośmiornice w cenie 28 zł za kilogram. I w tej cenie, jak mówił, trudno mówić o towarze luksusowym.

- Gdyby ówczesny szef dyplomacji zaprosił ówczesnego ministra finansów do domu na ośmiorniczki za 28 zł, nie byłoby problemu - przyznał Tomasz Lis, redaktor naczelny "Newsweeka". Lis zaznaczył, że w dobrej restauracji można zjeść obfity posiłek dla dwóch osób za 300 zł. - A jeśli płacimy 1,5 tys. zł, to idziemy na całego. Za publiczne pieniądze. W tym jest ostentacja - zaznaczył.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (172)
"Ośmiorniczkagate". Wołek: To nie luksus. Mam kilo za 28 zł. A Lis na to: Wydali 1,5 tys., poszli na całego!
Zaloguj się
  • rot.leszek

    Oceniono 314 razy 212

    Obolaly kretyn Wolek - udaje Greka

    A ja znam ludzi , ktorzy na stacji benzynowej , sluzbowa karta na sluzbowe auto
    nie moga sobie nawet za Hot Doga zaplacic - czujesz to Wolek ?

    PS
    wiem , wiem taki klimat
    znaczy taka opcja ( karty)

  • Oceniono 216 razy 174

    Wołek, Lis, Żakowski, nie zarabiacie malo, ale ile razy w zyciu płaciliscie za przystawki 1500 zl?\No ile? a politycy którym kibicujecie, za ktorych trzymacie kciuki, szastają tak kasa co kilka dni, i to kasa wyjęta z naszych portfeli,.

  • pa.gg

    Oceniono 256 razy 158

    Czy wy tępe buce zrozumiecie w końcu, że nie o te ośmiorniczki chodzi….. Czy oni tam poszli tylko dla tego, że są wielbicielami owoców morza???
    Poszli tam kręcić lody i to jest w tym najważniejsze. Nie co i za ile jedli ale o czym mówili i co z tego dla państwa i obywateli wynika. A jak choćby z rozmów Belki z Sienkiewiczem , czy Sikorskiego z Kulczykiem wynika bardzo dużo…. ale wy dalej swoje w koło Macieju.
    Ale wy dalej próbujecie zrobić z ludzi idiotów, że to o ośmiorniczki chodzi.

  • lewacka.konserwa

    Oceniono 163 razy 127

    Mnie najbardziej podobało się, jak Tomasz Lis w którymś momencie audycji skonstatował, że oni naprawdę z tym rachunkiem przesadzili, bo w restauracji za 300 złotych na dwie osoby można się naprawdę dobrze najeść i napić.
    Miał to być zapewne wkład red Lisa w koncepcję taniego państwa.

  • flymen22

    Oceniono 103 razy 81

    Lepiej żeby się Wołek nie ośmieszał. Minimalna pensja netto Polaka jest mniejsza niż rachunek przedstawicielstwa ludu, którego ponoć jest przedstawicielem. A na pewno wydaje jego pieniądze. Warszawka, nie jesteście całą Polską. Za wasza miesięczną pensję, muszą żyć przez rok wielodzietne rodziny, albo i lat więcej.

  • harimau666

    Oceniono 123 razy 75

    panie Lis,za późno na krytykę...
    wasza banda dziennikarska niczym się nie różni od tej swołoczy politycznej - możecie sobie podać rąsie.

  • kowalska-kowalska

    Oceniono 109 razy 69

    Trzódko Żakowskiego, obśmiewanie i trywializowanie tej grandy nie pomaga Waszym podopiecznym. Wręcz odwrotnie.

  • jan.ostrzyca

    Oceniono 99 razy 67

    Te głąby nadal okazują jawną pogardę obywatelom. Niczego nie zrozumieli. To nawet zabawne.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX