"Czy Andrzej Duda jest Pana prezydentem?", a Komorowski na to... [B. PREZYDENT W TOK FM]

Bronisław Komorowski w pierwszym dniu po zaprzysiężeniu następcy był gościem TOK FM. Oto najważniejsze wypowiedzi byłego prezydenta.
Od wczoraj Bronisław Komorowski nie jest już prezydentem Polski. Był dziś gościem Radia TOK FM. Oprócz Jacka Żakowskiego przepytywała go "trzódka" - czyli Tomasz Lis, Wiesław Władyka i Tomasz Wołek.

Czy prezydent Duda jest pańskim prezydentem? - zapytał Jacek Żakowski.

- Prezydent jest głową państwa. Więc jeśli się identyfikujemy z państwem polskim, siłą rzeczy powinniśmy się identyfikować z prezydentem, w sensie uznania jego roli. To nie znaczy, że należy podzielać jego poglądy i być bezkrytycznym. Między miłością a szacunkiem jest ogromna przestrzeń - zaznacza Komorowski.

O entuzjazmie

Tomasz Lis dopytywał: Czy dobrze wyczytałem pańską recenzję wczorajszego orędzia prezydenta Dudy z wybitnie powściągliwej intensywności, z jaką pan klaskał? To były najbardziej spowolnione oklaski, jakie widziałem w życiu - powiedział redaktor naczelny "Newsweeka".

Faktycznie, wczoraj po zakończeniu orędzia Dudy PiS zgotowało burzę braw, Bronisław Komorowski klaskał bardzo dyskretnie. - To nie te czasy, kiedy oceniało się ludzi po tym, czy to owacje na stojąco. Trudno oczekiwać ode mnie entuzjazmu. W moim przekonaniu należało powściągać wszelkie opinie, szczególnie krytyczne. Samo orędzie było bardzo mocno, chyba za mocno, osadzone w logice kampanijnej, wyborczej. Było wiele odniesień do minionej kampanii, ale nie mogłem pozbyć się wrażenia, że już chodzi o następną kampanię.

O partyjności

- Prezydent nie ma i nie powinien mieć własnej partii. Bo wtedy na pewno nie będzie prezydentem wszystkich Polaków. Ale jeśli się nie ma własnej partii, trzeba mieć rację. I silną wolę dążenia do kompromisu politycznego. By budować większość w parlamencie wokół własnych inicjatyw. To poważna umiejętność. Z dumą powiem, że prawie wszystkie moje inicjatywy przeszły przez parlament - mówił Komorowski w TOK FM.

O wieku emerytalnym i obietnicach

- Widzę próby wycofania się rakiem ze szkodliwych deklaracji "przywrócę wiek emerytalny sprzed reformy". Już w czasie kampanii mówiłem, że to niemożliwe ze względu na wyrok Trybunału Konstytucyjnego. I ze zdziwieniem, i satysfakcją usłyszałem, że ten wyrok trzeba uwzględnić. Więc nie ma ochoty powrotu do tego wieku emerytalnego - mówił Bronisław Komorowski o zapowiedziach Dudy odnośnie do reformy emerytalnej i tego, że wbrew wszystkiemu będzie forsował projekt obniżenia wieku emerytalnego z 67 lat.

Ekonomiści nie mają wątpliwości, że to oznaczałoby katastrofę finansów publicznych.

Zdaniem Komorowskiego obietnice nowego prezydenta dotyczące złożenia w Sejmie ustawy o obniżeniu wieku emerytalnego są niewiele warte. - Na Boga, można złożyć obietnicę w wyborach, że zdobędziemy imperium na Marsie. I taką ustawę złożyć. Ale nic z tego nie wyniknie!

O obronności

Tomasz Wołek pytał, czy Bronisław Komorowski ma poczucie, że "zostawia Polskę suwerenną i bezpieczną". Były prezydent odpowiedział: W obszarze obronności i bezpieczeństwa moja prezydentura była efektywna jak rzadko kiedy.

O krwiożerczości

Lis: Czego będzie panu brakowało? Komorowski: Adrenaliny. Ale liczę, że coś ją zastąpi. Polowanie? Czuję się absolutnie wyswobodzony w zakresie realizacji hobby. Ale zmiana nastąpiła głęboka. I tęsknię raczej za tym, by pochodzić po lesie z synami albo przyjaciółmi. Nie jestem już krwiożerczy.

O reprywatyzacji

- Nawet najbardziej szlachetna ustawa musi być konstytucyjna. Jeśli się serio traktuje konstytucję, to także zapisy o prawie własności. W moim przekonaniu ta ustawa, choć o szlachetnych intencjach, jest po prostu niekonstytucyjna - mówił Komorowski o skierowaniu tzw. małej ustawy reprywatyzacyjnej do TK. Żal o to do prezydenta miała m.in. prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

O referendum ws. JOW

- Nigdy nie ukrywałem, że była to decyzja związana z moim odczytaniem pierwszej tury wyborów. Te 20 proc. obywateli w jakiejś mierze podpisało się pod JOW-ami. Problem polega na tym, że ja również byłem, jestem i będę zwolennikiem maksymalnie daleko idącego zwiększenia roli obywateli w dokonywaniu wybory przedstawicieli do parlamentu. Co nie znaczy, że JOW-y muszą być wszędzie i zawsze - bronił swojej decyzji o ogłoszeniu referendum b. prezydent.

Decyzja została ogłoszona nazajutrz po pierwszej, przegranej przez Komorowskiego, turze wyborów prezydenckich.

O wyborcach

Wiesław Władyka: Czego pan się dowiedział o społeczeństwie w czasie swojej kampanii? - Nie należę do ludzi naiwnie wierzących w cudowne rozwiązania z tytułu funkcjonowania demokracji. Ale wierzę, że nie ma lepszego ustroju. To, czego się dowiedziałem, nieco zachwiało moją głęboką wiarą, że prawda sama się obroni. Prawda w demokracji nie zawsze broni się skutecznie. Ale warto jej pomagać - odpowiedział Bronisław Komorowski.

O przyszłości

- Będę aktywny. Tworzę instytut, który będzie dla mnie narzędziem przygotowania do komentarza politycznego. I czynienia niektórych problemów tematami debaty publicznej - mówi. I zapowiada, że będzie zabiegał o wejście Polski do strefy euro. - Warto wątpliwości zacząć rozwiewać.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (344)
"Czy Andrzej Duda jest Pana prezydentem?", a Komorowski na to... [B. PREZYDENT W TOK FM]
Zaloguj się
  • jezierskiadam

    Oceniono 611 razy 297

    Pierwszego dnia po zostaniu byłym prezydentem, B. Komorowski spotkał się z ludźmi, którzy swoją nieudolną propagandą walnie przyczynili się do jego przegranej w wyborach.

  • alimariko

    Oceniono 424 razy 192

    To był Prezydent wszystkich Polaków. Życzę Panu Prezydentowi zdrowia, spokoju, radości.

  • nowakowskaalbina

    Oceniono 201 razy 149

    Mąż Szydłowej poluje i pies z kulawa nogą nie ma do niego pretensji Odczepcie sie od człowieka

  • franclajn

    Oceniono 226 razy 134

    Szanowny Panie Lis, Panie Władyka, Panie Wołek! Nie będę oryginalny, pisząc, że to m.in. Wy Waszym nieudolnym, relatywizującym, przegadanym i przeintelektualizowanym dziennikarstwem przyczyniliście się do tego, że nasz kraj szybkim, zdecydowanym krokiem zmierza teraz ku katastrofie gospodarczej, cywilizacyjnej i kulturowej. Tak, to Wy nie bijąc w dzwony, gdy był ku temu czas, dopomogliście, że Polską będzie rządzić PiS - i to rządzić absolutnie. To między innymi Wy, nie umiejąc ani skopiować, ani też inaczej się przeciwstawić brutalnej, kłamliwej i cwanej propagandzie przeciwnika, pomogliście oddać mu pole. Teraz to już nie ma co sobie języka strzępić. PiS rulez, finis Poloniae i kropka!

  • idioteka-narodowa

    Oceniono 243 razy 129

    Otumanione nowym prezydentem Dudą,Pisiorstwo zachowuje się jak bydło w stadium niedorozwoju umysłowego.

  • Kot Morski

    Oceniono 190 razy 128

    Gratuluję wyborcom Dudy. Gdybym głosował na niego czułbym się oszukany. Już nie mówi, że cofnie wiek emerytalny, bo dowiedział się, że tego zrobić nie może. Z innymi pomysłami to samo. Jednak jeden sukces jest: krzyż na ulicy Krakowskie Przedmieście. Turyści chętnie robią sobie zdjęcia z ożywionym średniowieczem.

  • 24jannormalny

    Oceniono 139 razy 91

    brońcie polskę OD krzyża od morza do tatr

  • klawo-egon-jak-cholera

    Oceniono 170 razy 80

    Już niedługo Naród będzie tęsknił za #PBK, jak okaże się, że #PAD jest pusty w środku, mdły w obyciu i tylko swoim dobrze robi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX