"Czy jak rząd obraduje, to wyłącza klimatyzację, żeby oszczędzić prąd?"

Końca upałów nie widać, więc elektrownie będą miały coraz trudniejsze życie. Zakłady pracy, firmy już muszą się liczyć z przerwami w dostawie prądu. Jan Wróbel postanowił sprawdzić, co rząd robi, by oszczędzać cenny prąd. - Czy jak gabinet obraduje, to wyłącza klimatyzację? - dopytywał rzecznika Cezarego Tomczyka.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

 Rzecznik rządu nie odpowiedział na pytanie gospodarza "Poranka Radia TOK FM". - W skrzydle, w którym pracuje premier Ewa Kopacz, nie ma klimatyzacji. To zabytkowe pomieszczenia, konserwator trzyma nad tym pieczę. Klimatyzacja jest tylko w sali, w której obraduje Rada Ministrów - mówił Tomczyk.

I uspokajał, że "z prądem damy radę". Dziś podczas posiedzenia rządu ministerstwa mają przedstawić informacje na ten temat.

Obowiązujący 20. stopień zasilania oznacza, że z ograniczeniami w dostawach prądu musi się liczyć ponad 1,5 tys. przedsiębiorstw. Premier Kopacz zapewnił, że nie dotyczyć to będzie m.in. szpitali.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (80)
"Czy jak rząd obraduje, to wyłącza klimatyzację, żeby oszczędzić prąd?"
Zaloguj się
  • gnom_opluwacz

    Oceniono 100 razy 74

    A po co ma wyłączać? Przecież przez osiem lat wyremontowano stare elektrownie, zbudowano kilka nowych, podpisano korzystne kontrakty na import energii elektrycznej - tylko dlatego, że chwilowo jeszcze nie mamy elektrowni atomowej, ale to już-już - zaś nowe linie przesyłowe lśnią w słońcu...

  • prof_jebiewdenko

    Oceniono 78 razy 56

    rząd się wyżywi, rząd się ochłodzi, samemu sobie zawsze dogodzi

  • leo2rys2

    Oceniono 68 razy 32

    Ewka nie może wyłączyć klimy bo jej Misiek by się roztopił,

  • e-mucha.info

    Oceniono 31 razy 29

    "Premier Kopacz zapewnił.."
    Gender?

  • jo_laska_nebeska

    Oceniono 114 razy 28

    A Wróbel w jakim pomieszczeniu urzęduje? Dla oszczędności klima wyłączona? Może niech zacznie od siebie i da przykład.... hipokryta...

  • zlodziej donald

    Oceniono 37 razy 27

    Tusk i PO zablokował budowę 3 elektrowni! Jednej na Lubelszczyźnie koło Bogdanki, a drugiej na Śląsku! I w błoto 200 milionów zł za plany na elektrownie wrzucił. Ot tak sobie!Zablokował też budowę nowej elektrowni w Ostrołęce, na którą wykupiono już grunty od miejscowej ludności. To jest już 3 (trzy) zatrzymane inwestycje w energetyce, może jeszcze gdzieś? A o gazoporcie litościwie nie wspomnę...

    Epilog rządów Platformy "Obywatelskiej":
    "Ostatni" nie będzie musiał gasić światła. ZGAŚNIE SAMO.

  • malgojb

    Oceniono 35 razy 27

    W elektrowni podłączyć dynamo, zapędzić budżetówkę do pedałowania a społeczność będzie skandować 'dacie radę':/ To dopiero będzie przykład wytwarzania energii ekologicznej.

  • zlodziej donald

    Oceniono 34 razy 24

    Tyle nowoczesności i ciemna du*a, chociaż słońce wyszło. RP III nieustannie się rozwija i pięknieje, zrobił się taki luksus, że we włoskich pociągach podają pachnące kotleciki i żur z białą kiełbasą. Dania barowe tak smakują podróżującym, że w ogóle nie pytają dlaczego ta „błyskawica” w porywach jedzie 110 na godzinę i 5 godzin z Gdańska do Warszawy. Na to dziadostwo i fasadowe państwo, zarządzane przez totalne lebiegi, zapracowali też niezbyt wymagający obywatele usatysfakcjonowani zniżkami na bilety rodzinne do parku dinozaurów. Wszystko w kredycie i formule „zastaw się, a postaw się”. Czy znajdzie się na świecie normalnie myślący gospodarz kraju, który kładzie za kilka milionów bruk i asfalt, chociaż wie, że pod tym wszystkim leżą zardzewiałe rury kanalizacyjne, stare aluminiowe przewody energetyczne, a wieńczą ruinę zapchane studzienki? Cała to durna dyskusja o Polsce w budowie i ruinie sprowadza się do jednego rozsądnego pytania? Potrzebny nam jest 14 stadion miejski, gdzie zgraja kopaczy za ciężkie pieniądze nie potrafi z 3 metrów strzelić do pustej bramki? Potrzebne nam są klomby ze storczykami i stylizowane miedziowe latarnie, czy może cytując klasyka: „najpierw sznurek do snopowiązałki nauczyć się robić”. Rozwój państwa to coś zupełnie innego niż wystawianie kolorowego telewizora w oknie i sołtysowego Fiata 126p przed chałupą, żeby Amerykanie widzieli. Zakompleksione niedojdy wpompowały miliardy złotych i drugie tyle utopiły „u Żyda”, żeby sobie kompleksy podleczyć widokiem ekranów przy autostradzie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX