"Duda - prezydent ludowo-narodowy, lepiej niż w Sejmie czuje się wśród skandującego tłumu"

- To nie przypadek, że prezydent od razu pojechał w Polskę. On się na takich spotkaniach czuje jak u siebie. To może być prezydentura "ludowa", bliżej ludzi - mówiła w TOK FM Agnieszka Wiśniewska z "Krytyki Politycznej". Wg Kamili Baranowskiej z "do Rzeczy", prezydenckie podróże to "bardzo sprytny pomysł na budowanie własnej popularności".


Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

 Zdaniem Agnieszki Wiśniewskiej Andrzej Duda to "prezydent ludowo-narodowy". Już w dniu inauguracji kadencji widać było, że "w Sejmie nie czuł się najlepiej". - To nie jest polityk o wielkim doświadczeniu, z charyzmą polityczną. Z Sejmu jechał do Kościoła, na spotkanie z żołnierzami, a potem wyszedł na Krakowskie Przedmieście. I to było miejsce, w którym chyba czuł się najlepiej - w tłumie skandującym: "Witaj w domu". Ten tłum przypominał mi tłum z pielgrzymek, miesięcznic smoleńskich.

"Prezydent zamiast jeździć po powiatach powinien jechać za granicę. Najlepiej do Berlina" - podpowiada Adam Szostkiewicz>>>

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (248)
"Duda - prezydent ludowo-narodowy, lepiej niż w Sejmie czuje się wśród skandującego tłumu"
Zaloguj się
  • pimpao

    Oceniono 517 razy 409

    Toście sobie prezydenta wybrali po raz kolejny moi rodacy. Pilgrzymkowo, kościelno, wiecowo, dożynkowy figurant- za 168 baniek rocznie.

  • waclawa_obrotna

    Oceniono 411 razy 349

    Dopóki pan Duda mówi o sobie per "prezydent Andrzej Duda", trudno jest traktować go poważnie. Wypowiedź typu "wybaczcie, że nie dojechałem tutaj podczas kampanii, ale teraz macie prezydenta we własnej osobie" jest w najwyższym stopniu żenująca.

  • ostjan

    Oceniono 310 razy 280

    Wiecowanie wśród entuzjastów nie wymaga dużej wiedzy i umiejętności. Prezydentowi wystarczy szkolenie marketingowców z czasów kampanii.
    Polityka międzynarodowa i współrządzenie państwem wymaga i wiedzy, umiejętności i zdolności przewidywania. Wygląda na to, że tego prezydentowi brakuje. Robi więc to co potrafi.

  • harimau666

    Oceniono 236 razy 208

    to tak jak prezesina ...
    megaloman,potrzebuje wsparcia tłumu bo bez tego czuje się jeszcze za mało >wielki<...
    lokalni działacze pisu w organizowaniu takich spędów trzody sa mistrzami tym bardziej,że wspierają ich gorące ambony ...
    ciemny,ciemny lud , na wzór chłopów pańszczyźnianych ...

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 210 razy 184

    mieliśmy już prezydenta z reżimu, ze styropianu, z choroba filipińską, może teraz czas na prezydenta z Cepelii

  • rekin2008

    Oceniono 211 razy 181

    Dał sobie prawo "upominania rządu", bo nie rozumie (i niewygodnie mu wiedzieć), że jest od wspierania rządu, a nie upominania. Upomnieć to powinien siebie za bajdurzenie w kampanii wyborczej.

  • kowalska-kowalska

    Oceniono 183 razy 167

    Czy to znaczy, że prezydentura Dudy będzie polegać na uczestnictwie w imprezach ludowo-narodowych a prezydenckie obowiązki konstytucyjne przejmie Jarosław Kaczyński?

  • insmy

    Oceniono 178 razy 152

    Duda nie jest moim prezydentem, to dla mnie polski sołtys Maliniak z siedziba w Warszawie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX