Budka: Nawet 95 poparcia w referendum nie oznacza automatycznych zmian w prawie

Minister sprawiedliwości tłumaczył, że wynik referendów to ?wskazówka dla ustawodawców?.
Minister sprawiedliwości Borys Budka tłumaczył w Poranku Radia TOK FM, że wyniki referendum - nawet jeśli wzięłaby w nim udział większość społeczeństwa - nie oznacza wcale natychmiastowych zmian w prawie. To dopiero początek drogi. - Nawet pozytywne odpowiedzi w referendach nie spowodują automatycznie wprowadzenia rozwiązań. Zgadzam się z tym, że tak naprawdę to referenda mogą stanowić wskazówkę dla przyszłego ustawodawcy. Nawet jeśli 90-95 proc. opowie się za jakimś rozwiązaniem w referendum, to trudno byłoby wynieść z nich określone skutki prawne - mówił minister Borys Budka w Poranku Radia TOK FM.

6 września odbędzie się referendum ws. jednomandatowych okręgów wyborczych, finansowania partii i zmian w prawie podatkowym. Prezydent Duda postuluje, żeby w dniu wyborów parlamentarnych (25 października) odbyło się kolejne. Polacy mieliby wypowiedzieć się m.in. w sprawie wieku emerytalnego i posyłania sześciolatków do szkół.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (62)
Budka: Nawet 95 poparcia w referendum nie oznacza automatycznych zmian w prawie
Zaloguj się
  • pimpao

    Oceniono 55 razy 37

    Tym bardziej, że te pytania referendalne są tak idiotyczne i tak idiotycznie sformułowane, że nie odpowiadają na nic. Dając jednocześnie tej lub następnej władzy doskonały argument do ułożenia wszystkiego podług własnych interesów.

  • i-tyle

    Oceniono 26 razy 22

    "Nawet pozytywne odpowiedzi w referendach nie spowodują automatycznie wprowadzenia rozwiązań."

    eee, nie da się po prostu przegłosować "wprowadzamy JOWy"?:))) A to zaskoczenie.

    A kiedy ogólnonarodowa debata na temat systemów JOW? Kiedy debata o systemie mieszanym, kiedy kolorowe wykresy w telewizorni? Kiedy dyskusje ekspertów? Kiedy pan Jan Kowalski "na oko" zrozumie za czym ma glosować?

    A może zapytamy od razu o wirtualne bozony?

  • korcia2000

    Oceniono 18 razy 14

    Żadne referendum nie może niestety naruszyć obowiązującego prawa. Prawo jest takie a nie inne i aby referendum było obowiązujące należy zmienić konstytucję. Decyzję w tej sprawie podjąć może WYŁĄCZNIE SEJM. Polska jest państwem o ustroju parlamentarnym a nie demokracją o systemie bezpośrednim.

  • antrop

    Oceniono 5 razy 5

    To cecha naszych referendów! Albo są pytania typu czy chcesz być młody i bogaty albo takie że nie wiadomo co rząd zrobi gdy odpowiemy tak ani gdy odpowiemy nie bo z pytania są wieloznaczne. Jestem demokratą i żadnych JOWów nie uznaję. Żądam wyborów proporcjonalnych, przynajmniej co kilka kadencji.

  • elq_1

    Oceniono 6 razy 4

    NIE dla obydwu hucpiarskich "referendów"!
    REFERENDUM ma dotyczyć najważniejszych spraw - ustroju, paktów międzynarodowych czy konstytucji!
    NIE pierdnięć na tematy obchodzące 10% osobiście zainteresowanych, lub hucpiarskich pomysłów bez szans realizacji!
    Obydwa referenda można o kant d... potłuc, bo nie dotyczą niczego dla Państwa i Społeczeństwa istotnego!

  • Jacek Pięta

    Oceniono 3 razy 3

    nikt nie mówi czy te referenda mają charakter opiniodawczy czy stanowczy.Jeśli stanowczy to wyniki muszą być wiążące.jeśli opiniodawcze to nie,

  • jdkonrad

    Oceniono 1 raz 1

    to po co qur. jest to referendum?! ..skoro nie jest wiążące!
    jakieś konsultacje polityków z rzeszą dyletantów??!! bo naród w swej masie nie zna się na wielu kwestiach!!
    ..a może po prostu przerzucenie odpowiedzialności za decyzje na suwerena?!

  • notremak

    Oceniono 1 raz 1

    Trudno byłoby WYWIEŚĆ (nie "wywieźć"!) z nich określone skutki...
    Jaki jest zasób słów przeciętnego "dziennikarza" z gazetki.pl? 500? Nie żartujmy. Obstawiam 300.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX