Zdjęła krzyż w pokoju nauczycielskim, ale ten znowu zawisł. Nauczycielka wraca do pracy

Nauczycielka z Krapkowic, która zdjęła krzyż ze ściany w pokoju nauczycielskim, wraca do pracy. Pani Grażyna spotkała się z szykanami dyrekcji i kolegów z pracy. Teraz wraca. Krzyż wrócił na ścianę wcześniej. Czy znów go ściągnie?
Grażyna Juszczyk uczy matematyki od ponad 30 lat, w tym kilkanaście w Zespole Szkół Sportowych w Krapkowicach. Była doceniana przez uczniów, miała bardzo dobre oceny przełożonych. W szkole nigdy nie było krzyża w pokoju nauczycielskim, ale gdy w lutym 2013 roku miał przyjechać biskup, krzyż zawisł. Grażyny Juszczyk nie było wtedy w szkole, miała dłuższy urlop zdrowotny.

Po powrocie z urlopu podjęła decyzję, że krzyż zdejmie. Nie kryje, że nie chodzi do kościoła, nie jest katoliczką i nie chciała symbolu krzyża w swoim miejscu pracy.

Czuła się wykluczona, bo obecność krucyfiksu, jej zdaniem, oznacza, że to miejsce dla wierzących katolików. Początkowo nikt nie zauważył, że krzyża nie ma, ale powieszono go z powrotem. Zdjęła ponownie. Sprawa zatoczyła szersze kręgi: była słynna rada pedagogiczna, na której zdjęcie krzyża nazwano kradzieżą, grożono policją. Matematyczka czuła się napiętnowana - wtedy, ale także później. Ostatecznie poszła do sądu cywilnego, przed którym walczy o przeprosiny ze strony dyrektorki szkoły i odszkodowanie za dyskryminację na tle światopoglądowym.

Na procesie - zeznania innych nauczycielek. A potem? "Szykany wobec nich"

Proces zmierza już do końca. Zeznawały już m.in. inne nauczycielki, w tym kilka potwierdziło słowa pani Grażyny. Na procesie pojawił się również wątek słynnej ankiety, którą przeprowadzono w szkole w Krapkowicach, choć władze oświatowe jasno mówiły, że takie rzeczy dziać się nie powinny. Ankieta zawierała kontrowersyjne, skierowane do rodziców pytanie: "Czy przeszkadza ci krzyż w wychowawczej przestrzeni naszej szkoły?"; poniżej było miejsce na podpis. W trakcie procesu jedna z nauczycielek powiedziała przed sądem, kto stał za przygotowaniem ankiety. To zatrudniony przez panią dyrektor specjalista od ochrony danych osobowych w szkole.

Rewizja w sali lekcyjnej?

- Zapewniałam moje koleżanki, że w sądzie mogą się czuć bezpieczne, pokazałam im odpowiednie przepisy, mówiłam, że te przepisy je chronią, ale okazało się, że wcale tak nie jest - mówi pani Grażyna. Nauczycielki też zaczęły być szykanowane. - Pani dyrektor upoważniła tego pana od ochrony danych do skontrolowania moich koleżanek pod kątem przestrzegania ustawy o ochronie danych - mówi matematyczka. Opowiada, że administrator zrobił swoisty egzamin, miał przy tym zadawać pytania kompletnie niezwiązane z danymi osobowymi. Co więcej, miał też wtargnąć do klasy i przy uczniach zacząć sprawdzać, kontrolować zawartość szafek w sali lekcyjnej. - To była normalna rewizja, moja koleżanka czuła się bardzo upokorzona. Mówiłam, żeby napisała do burmistrza, ale u nas w Krapkowicach nie ma sensu pisanie jakichkolwiek skarg - mówi matematyczka.

Drugiej z nauczycielek, która też zeznawała przed sądem w procesie pani Grażyny, administrator zabrał z niezamykanej na klucz szafki w jednej z pracowni szkolnych zestaw kartkówek i sprawdzianów uczniów. - Zrobił to po to, by oskarżyć moją koleżankę, że nienależycie je przechowuje, ponieważ powinna je przechowywać pod kluczem. Problem tylko w tym, że nie ma szafek z kluczem - mówi pani Grażyna.

Zawiadomienie do prokuratury, a ta wszczęła śledztwo. Chce dokładniej sprawę zbadać

Szykanowane nauczycielki obawiały się, co dalej. Pani Grażyna wzięła więc sprawy w swoje ręce - złożyła zawiadomienie w prokuraturze w Strzelcach Opolskich, opisując szykany wobec nauczycielek. Zarzuciła przekroczenie uprawnień m.in. dyrektorce szkoły i administratorowi ochrony danych osobowych. Prokuratura - jak ustaliliśmy - zdecydowała się wszcząć śledztwo w tej sprawie. Zastępca prokuratora rejonowego Renata Trochim potwierdziła nam, że takie śledztwo jest prowadzone. Prokuratura uznała bowiem, że trzeba wszystko sprawdzić procesowo, w tym m.in. chodzi o przesłuchania świadków. - Śledztwo powinno trwać do trzech miesięcy, ale może też zostać przedłużone. Na razie nikt nie ma zarzutów - słyszymy od śledczych.

Dyrektorka rezygnuje z pracy, będzie konkurs. "Czuję ulgę" - mówi pani Grażyna

Tymczasem z Zespołu Szkół w Krapkowicach odchodzi dyrektorka. W ostatnim czasie, jak przekazał nam sekretarz gminy Krapkowice Harald Brol, wpłynęła rezygnacja i będzie ogłoszony konkurs na nowego dyrektora. Dodajmy, że dyrektorka już od dłuższego czasu była na emeryturze, ale dalej pełniła funkcję dyrektora. - Wracam do pracy od września i w związku z tym odczuwałam duży lęk i niepokój, co będzie się działo, jak będą wyglądały moje stosunki z dyrekcją. To, że pani dyrektor złożyła rezygnację, przyjęłam, nie ukrywam, z ogromną ulgą. Wierzę, że teraz będzie możliwe dojście do sytuacji równowagi i zgody i że będzie możliwa normalna praca - mówi Grażyna Juszczyk.

Krzyż na ścianie? "Przyjdzie czas i o tym porozmawiać"

Krzyż w pokoju nauczycielskim w Krapkowicach wciąż wisi. Pani Grażyna od września zaczyna zajęcia z dziećmi. Na nasze pytanie, czy go zdejmie, odpowiada, że nie ma takiego zamiaru. Chce podjąć inne działania, ale szczegółów na razie nie ujawnia. Krzyż na ścianie? - Przyjdzie czas i o tym porozmawiać - odpowiada matematyczka.



Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (475)
Zdjęła krzyż w pokoju nauczycielskim, ale ten znowu zawisł. Nauczycielka wraca do pracy
Zaloguj się
  • hefajstos1

    Oceniono 58 razy 44

    Krapkowiccy nauczyciele- wielu mentalnie tkwi w XIX wieku. Polscy ajatollahowie z tym wieszaniem krzyża. Można współczuć ich uczniom.

  • frakcja-z

    Oceniono 44 razy 40

    jak wladze przejmie - e PIS kopat
    zamiast religi w szkole zajecia lekcyjne beda w kosiele

    STOP RELIGIOM => www.noreligion.comxa.com

  • praskiso

    Oceniono 41 razy 37

    Powinien być ustawowy zakaz wieszania symboli religijnych w szkołach i urzędach. Każdy może nosić medalik lub krzyżyk na szyi.

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 41 razy 35

    Dobrzy chrzescijanie zamienią jej życie w koszmar, gnojenie "innych " mają opanowane do perfekcji

  • marne

    Oceniono 39 razy 31

    MIEJSCE KRZYŻA JEST W KOŚCIELE A NIE MIEJSCU PUBLICZNYM tam jest miejsce jedynie na godło i flagę polski jesli nie będziemy tego przestrzegać ,nie możemy nazywać się państwem demokratycznym i wolnym niestety

  • zydgejmasoncyklista

    Oceniono 31 razy 27

    To taka polska specjalność - stawianie zniczy i krzyży w miejscu np. przy drodze, gdzie ktoś zginął - zamiast na cmentarzu. Słyszałem też o miejscu w Gdańsku, gdzie jeden pan umarł na zawał na placu zabaw dla dzieci, a miejsce to stało się celem pielgrzymek, ze stawianiem zniczy i zbiorowymi modlitwami. W Polsce świeckość w szkołach i urzędach nie istnieje. Tak jak nie istnieje uczciwość polityków czy rozdział Kościoła od państwa. Naprawdę nie wiem, czemu nikt nie może pojąć, że tak jak nie życzyłbym sobie krzyża w urzędzie pracy, tak samo jak np. muzułmańskich modlitw wychowawczyni mojej córki - w szkolnej klasie. Nie chodzi o to, że wstydzę się krzyża, ale o to, że są przeznaczone do tego miejsca powagi i pełnego szacunku. Gdy moja bratanica była oburzona, że chcą zdjąć krzyż ze ściany w jej szkole, zapytałem się jej czy nie miałaby nic przeciwko powieszeniu też Gwiazdy Dawida - zatkało ją i powiedziała, że chyba nie bardzo. No właśnie - i tu leży problem. Jesteśmy tolerancyjni, ale tylko na tyle, na ile nam samym to odpowiada. Tej pani nauczycielce życzę powodzenia. Jeśli jestem katolikiem, to nie muszę też obwieszać się krzyżami jak choinka czy tworzyć ołtarzy w domu czy w miejscu pracy - bo wiara to coś więcej niż same symbole religijne.

  • mariushh

    Oceniono 35 razy 27

    czekajcie na dudowa konstytucje i rzady pislamabadu a nauczycielka bedzie jedna z pierwszych ofiar przywrocenia stosow i upasionej inkwizycji.

  • kazimierz111

    Oceniono 24 razy 22

    Państwo wyznaniowe w całej krasie. Katoliccy talibowie w akcji. W publicznej szkole pranie mózgów młodzieży i zastraszanie nauczycieli. "O take Polske" chodziło???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX