Zamieszki w obozowisku na granicy grecko-macedońskiej. Na miejscu jest reporter TOK FM

Zamieszki na granicy grecko-macedońskiej w Idomeni

Zamieszki na granicy grecko-macedońskiej w Idomeni (Thomas Orchowski (TOK FM))

Jak relacjonuje reporter TOK FM Thomas Orchowski, w Idomeni na granicy grecko-macedońskiej doszło do starć uchodźców z macedońską policją.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Jak dowiadujemy się z relacji znajdującego się na miejscu wydarzeń Thomasa Orchowskiego, wszystko zaczęło się, gdy do namiotu medycznego trafiła duża rodzina. - Zaczęli krzyczeć, bo jeden z mężczyzn był nieprzytomny. Grupy uchodźców i imigrantów zaczęły gromadzić się pod namiotem i krzyczeć "Allah Akbar" - relacjonuje Orchowski.

Starcie z policją

Dodaje, że niedługo potem udali się w kierunku przejścia granicznego, gdzie doszło do starć z macedońską policją.

Samo przejście jest głównie przejściem kolejowym, więc atakujący obrzucali mundurowych kamieniami. - Policjanci chowali się pod tarczami, później jednak zaczęli te kamienie odrzucać. Użyli też granatów hukowych i gazu łzawiącego - donosi reporter radia TOK FM.

Dodaje też, że "nie ma informacji o rannych, ale tacy na pewno są, bo policjanci co jakiś czas wycofywali się po trafionych kamieniami kolegów".

Płot na granicy

Orchowski dodaje, że dziś macedońskie wojsko zaczęło budować na granicy płot. - Żołnierze jednak tylko obserwowali całą sytuację - kończy reporter.

Jak relacjonuje fotoreporter Reutersa, żołnierze rozpoczęli stawianie metalowych słupów w ziemi oraz montaż drutu kolczastego na wzór ogrodzenia, które zostało wzniesione przez Węgry na granicy z Serbią i Chorwacją.



Budowa ogrodzenia to kolejne działanie władz Macedonii, mające na celu zatrzymanie fali imigrantów, przekraczających ich granice w poszukiwaniu lepszego życia.

W ubiegłym tygodnia Macedonia podobnie jak inne kraje bałkańskie - Serbia, Słowenia i Chorwacja - wprowadziła restrykcyjne kontrole graniczne, polegające na odsyłaniu migrantów ekonomicznych, a przyjmowaniu tylko uchodźców z krajów, w których toczą się realnie walki zbrojne.



Pod naszymi tekstami o uchodźcach pojawiała się zatrważająca liczba komentarzy, które nawoływały do przestępstw, zawierały treści rasistowskie i ksenofobiczne. Nie chcemy ich pokazywać. Nie godzimy się na naruszanie godności innych ludzi na naszym forum. Dlatego zdecydowaliśmy, że wyłączymy możliwość komentowania pod naszymi tekstami o uchodźcach. Będziemy też zgłaszać do prokuratury przypadki nawoływania do nienawiści na tle rasowym i religijnym.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Polecamy