Ministerstwo blokuje sprzedaż pigułki "dzień po". Nie będzie już dostępna bez recepty

Pigułka ''dzień po'' nie będzie już dostępna bez recepty

Pigułka ''dzień po'' nie będzie już dostępna bez recepty (Fot. tokfm.pl)

- Moim zadaniem jest przywrócić normalność - mówi TOK FM minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Za trzy miesiące w polskich aptekach nie kupimy bez recepty pigułki ?dzień po". Do projektu nowelizacji ustawy dotarło radio TOK FM.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Po prostu przywracamy porządek w tym zakresie. Mamy sygnały od lekarzy ginekologów, że ten produkt jest nadużywany - uzasadnia swoją decyzję w rozmowie z TOK FM minister Konstanty Radziwiłł.

EllaOne, bo o tej pigułce mowa, to tzw. antykoncepcja awaryjna, doraźny środek stosowany wtedy, kiedy zawiodą inne metody np. pęknie prezerwatywa. Może być przyjęta do pięciu dni po stosunku, ale najskuteczniejsza jest w ciągu pierwszej doby.

Często jest mylona ze środkiem wczesnoporonnym. - Ta pigułka powoduje przesunięcie owulacji, czyli nie dopuszcza do zapłodnienia komórki jajowej przez plemnik, a więc zajścia w ciążę - tłumaczy profesor Stanisław Radowicki, konsultant krajowy w dziedzinie Ginekologii i Położnictwa.

Tabletka jest bezpieczna, jeśli jest stosowana zgodnie z przeznaczeniem, maksymalnie dwukrotnie w ciągu cyklu. Wtedy nie jest na dłuższą metę szkodliwa i nie wpływa na zdrowie kobiety.

Rok bez recepty

W styczniu ubiegłego roku Europejska Komisja ds. Leków zdecydowała, że pigułka "dzień po" może być sprzedawana bez konsultacji z lekarzem. Z decyzji skorzystał producent EllaOne i pigułka została zarejestrowana przez Europejską Agencję Leków jako środek wydawany bez recepty.

W kwietniu 2015 roku Ministerstwo Zdrowia dopuściło EllaOne do sprzedaży bez recepty w Polsce, z ograniczeniem wiekowym od 15. roku życia. Co prawda każdy unijny kraj na swoim terenie może korzystać w wewnętrznych regulacji, ale takich, które zakazywałaby sprzedaży pigułki "dzień po" bez recepty w Polsce nie było. Do dzisiaj.

- Wszystkie środki antykoncepcyjne mające silne działanie, potencjalne niebezpieczne, nie mogą być dostępne bez recepty. W tym przypadku doszło do jakiejś nieprawidłowości , nie rozumiem dlaczego miałby obowiązywać wyjątek w przypadku tego jednego leku - mówi minister zdrowia.

Pigułka przyjmowana nieprawidłowo może być niebezpieczna. - Niestety są kobiety, które stosują ją kilka, nawet kilkanaście razy podczas jednego cyklu, niezgodnie z przeznaczeniem - ostrzega profesor Radowicki.

Niebezpieczne może być tez przedawkowanie innych dostępnych bez recepty leków. - Przyjęcie 20 tabletek aspiryny w ciągu kilku dni może doprowadzić np. do krwawienia z przewodu pokarmowego - przyznaje profesor.

Projekt ustawy został już przyjęty przez kierownictwo Ministerstwa Zdrowia, w najbliższych dniach trafi do konsultacji zewnętrznych, potem do parlamentu. Recepty zaczną obowiązywać najwcześniej za 3 miesiące.



Zobacz także
Komentarze (321)
Ministerstwo blokuje sprzedaż pigułki "dzień po". Nie będzie już dostępna bez recepty
Zaloguj się
  • oswiecona_z_miasta

    Oceniono 121 razy 115

    No jak, Polska w ruinie, a są kobiety, które przyjmują te pigułki w cenie 120zł za sztukę, kilka, kilkanaście razy w ciągu miesiąca??? Jak kłamać to porządnie!

  • jur.jam

    Oceniono 95 razy 93

    .Nie wychodzi nam z autostradami . mieszkań mamy najmniej w Europie na 1000 mieszkańców, lekarzy najmniej z państw UE, ale w ilości kościołów i zakazów wynikających z doktryny kościoła Kat jesteśmy chyba na 1 miejscu !!! cha cha cha

  • ko2006

    Oceniono 71 razy 71

    "Moim zadaniem jest przywrócić normalność" - normalność czyli nastolatki w ciąży i martwe noworodki znajdowane w beczkach i na śmietnikach. Nasza polska normalność.

  • zacisze16

    Oceniono 57 razy 57

    Wiocha zabita dechami Panie Ministrze Radziwił... A ginekolodzy ciągle zacierają dłonie....

  • pimpao

    Oceniono 58 razy 56

    Proponuję też w ramach przywracania normalności, przywrócić pańszczyznę, dziesięcinę i kosynierów.

  • kylax1

    Oceniono 53 razy 47

    Radziwiłł to zwykły, katolicki śmieć, a udaje "potomka szlachty".

    W KAŻDYM, cywilizowanym kraju pigułki "po" są dostępne od ręki, bez żadnej recepty, a w wielu krajach nawet refundowane przez rządy, nawet w katolickich Brazylii, czy Argentynie.

    Co za katolickie zadupie wolskie, ale na szczęście jest coś takiego jak internet i można zakupić je za granicą na zapas. :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Polecamy