Obama nie spotka się z Dudą. Szef BBN: Ale nikt nie twierdził, że do spotkania dojdzie

Celem szczytu NATO w Waszyngtonie nie są spotkania dwustronne - mówił w ?Poranku Radia TOK FM? Paweł Soloch, szef BBN.
Barack Obama nie przyjmie w Waszyngtonie Andrzeja Dudy, który weźmie rozpoczynającym się dziś szczycie NATO ws. bezpieczeństwa nuklearnego. Celem szczytu jest zapobieganie dostaniu się materiałów do produkcji broni jądrowej w ręce terrorystów.

"Obama nie przyjmie Andrzeja Dudy w Waszyngtonie. Departament Stanu rozpatruje schłodzenie stosunków" - napisał na swoim Twitterze Eugeniusz Smolar, były szef Centrum Stosunków Międzynarodowych, ekspert od polityki międzynarodowej. - Informacja dotarła do mnie z kół dyplomatycznych - potwierdził w rozmowie z "Newsweekiem". Podkreślił też, że Polacy sami o takie spotkanie zabiegali.



Zdaniem Smolara, to "kara" od Amerykanów, którym nie podoba się, że Polska lekceważy opinię Komisji Weneckiej i blokuje prace Trybunału Konstytucyjnego. To nie jest jedyny taki komentarz - podobnie ocenił sprawę m.in. Paweł Zaleski, były europosłę, poseł i szef komisji spraw zagranicznych.

Jak tłumaczy to szef BBN? - Ani MSZ, ani Kancelaria Prezydenta nigdy nie twierdziły, że do spotkania z prezydentem Obamą dojdzie. Bo nie taki cel przyświecał uczestnictwu w szczycie nuklearnym - mówił Paweł Soloch.

Wytłumaczył cele szczytów ds. bezpieczeństwa nuklearnego i dodał: - Ponadto mają miejsce spotkania bilateralne. My do spotkania jesteśmy merytorycznie przygotowani, ale ruch organizacyjny należy do Amerykanów.

- Mamy ponadto przygotowane spotkania z prezydentami Ukrainy, Turcji i Gruzji. Ponadto w programie prezydenta są spotkania ze środowiskami polonijnymi - wyliczał. Wizyta prezydenta Dudy w USA ma potrwać trzy dni. - Nie mamy do czynienia z wizytą bilateralną - podkreślał Soloch.

Skomentował też słowa Zalewskiego, wg którego milczenie ekipy Obamy jest jednak znaczące. - Oczywiście nie byłoby dramatu, gdyby do niego nie doszło, ale tylko wówczas, gdy Polska nie zabiegałaby o zwiększenie amerykańskiej obecności wojskowej w stosunku do zapisów szczytu w Newport oraz nie była gospodarzem następnego szczytu NATO - ocenił były europoseł w rozmowie z "Super Expressem".

Szef BBN zbagatelizował te obawy. - Wcześniej mieliśmy ustalenia z Brukseli. Dopiero 1,5 miesiąca temu zapadła taka decyzja polityczna. Jesteśmy już dalej niż ustalenia z Newport. I to było już za czasów obecnej ekipy. Te deklaracje nie tylko nie wyglądają źle, ale są w jakiś sposób rozwojowe. Wiemy, że jakaś obecność amerykańska i w ogóle NATO na terenie Polski będzie - przekonywał Soloch.

- Niekorzystne jest narzucanie takiej narracji, że wewnętrzna walka polityczna i sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego są głównym elementem postrzegania nas przez środowisko międzynarodowe. W tym pobrzemiewa takie wishful thinking. Poslcy niezależnie od tego, czy należą do klubów "gazety Polskiej" czy uczestniczą w marszach KOD-u, ws. bezpieczeństwa są tak samo narażeni - podsumowął szef BBN.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (35)
Obama nie spotka się z Dudą. Szef BBN: Ale nikt nie twierdził, że do spotkania dojdzie
Zaloguj się
  • tom_58

    Oceniono 21 razy -17

    To, że Duda dostał afront od Obamy i zamiast tego w kongresie US wystąpi I alimienciarz III RP to był hicior Wielkiejnocy.
    A to plotka wyciągnięta z du_y jakiegoś platfusa.
    To może powstać tylko w chorych umysłach.
    Najgorsze jest to, że ci ludzie jeszcze nie tak dawno mieli wpływ na sprawy kraju.

  • szpung

    Oceniono 15 razy -13

    Tak jak wiekszosc przewidywala zdychajca agore wesprzec ma zagraniczna fundusz google czyli rozdawnictwo na ktorgo czele stanal hojka prezes tego niemajacgo nic interesujacego do powiedzenia koncernu medialnego. W sumie to dobrze iz ten rezerwat kultywujacy folklor demokracji typu liberalnego bedzie trwal, mimo tego iz odchodzi od idealu samofinansowania i kultu zysku, szukajac kolejnej jalmuzny od sponsorow.

  • adersytsrsfgdbchdhd

    Oceniono 3 razy -3

    No właśnie, to jest ciekawe, którzy to prezydenci chcą się spotykać z Dudą a których na tej krótkiej liście nie ma. Oczywiście nie ma ich dlatego, że prezydent Duda nie miał akurat ochoty i nie zabiegał o spotkanie z nimi...

  • ot48

    Oceniono 1 raz -1

    Wszelkiej maści sługusy, służalcze dusze, wasale, podnóżki mogą uważać, że jeżeli ktoś ważniejszy w ich mniemaniu, nie spotyka się z Dudą, to jest to karą za jego niezależność i własne zdanie. Karze go za nieprzestrzegania poprawności politycznej.

  • oby.watel

    Oceniono 9 razy -1

    W tekście jest błąd. Jest:
    Barack Obama nie przyjmie w Waszyngtonie Andrzeja Dudy, który weźmie rozpoczynającym się dziś szczycie NATO ws. bezpieczeństwa nuklearnego.

    Powinno być:
    Barack Obama nie przyjmie w Waszyngtonie Andrzeja Dudy, który weźmie rozpoczynający się dziś szczyt NATO ws. bezpieczeństwa nuklearnego.

    Warto pamiętać, że Obama już długo nie porządzi, więc czy przyjmie Dudę, czy nie przyjmie nie ma najmniejszego znaczenia. Ważne, że Trump przyjmie go z otwartymi ramionami. Tylko to imię...

  • pyrazgzikiem

    Oceniono 1 raz 1

    Ukraina, Turcja, Gruzja. Dobrze, że nie tylko Ukraina i Gruzja.

  • najdul6

    Oceniono 3 razy 1

    powżni politycy z takim głupkiem jak duda się nie spotykają , ponieważ są nienormalni tak jak duda i szydło kłamcy i nic więcej

  • iksior66

    Oceniono 5 razy 3

    A jeszcze niedawno "W sieci" czy innym "Od rzeczy" było "Polska wstaje z kolan" bo sobie Obama kurtuazyjną fotkę cyknął z Dudą...

  • pn-ski

    Oceniono 9 razy 5

    W dupie mamy tarcze przeciwrakietowa, kopula z modlitw milionowej rzeszy młodzieży na polach podkrakowskich skuteczniej powstrzyma wrogie rakiety.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX