Budka: W USA nazwanie sędziów "kolesiami" byłoby wielkim skandalem. U nas dolewa się paliwa do ogniska

"Gazeta Wyborcza" pisze, że na posiedzeniu klubu partyjni koledzy rzecznik Mazurek mieli na powitanie skandować: "Be-a-ta, Be-a-ta!

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Ja naprawdę chciałbym zająć się konstruktywną pracą w parlamencie. A to, co od pierwszego posiedzenia oferuje nam PiS, to ciągła wojna o coś i demolowanie państwa. TK musi mieć dla obywateli fundamentalne znaczenie, choć jest daleki od ich codzienności. Jest symbolem tego, że jest kontrola nad rządzącymi - tłumaczył w Poranku Radia TOK FM Borys Budka, poseł PO, b. minister sprawiedliwości.

- PiS przybrało zły kierunek, żałuję, że nie chcą zrobić kroku wstecz i przestać nas dzielić. Mamy kolejną grupę, która jest piętnowana, to jest grupa sędziów. Nazywanie "kolesiami" sędziów Sądu Najwyższego, w innym państwie, np. w Stanach Zjednoczonych, byłoby, podejrzewam, jednym z największych skandali w historii. A u nas? A u nas wychodzą jeszcze politycy PiS i jeszcze dolewają paliwa do tego ogniska - komentował Budka.

Chodzi o słynną wypowiedź Beaty Mazurek, rzeczniczki PiS, która sędziów Sądu Najwyższego nazwała "zespołem kolesi". Te słowa wywołały lawinę krytycznych komentarzy (Cimoszewicz: to jest chamstwo, głupota i przestępstwo), choć jak pisała dzisiejsza "Gazeta Wyborcza" na spotkaniu partii Mazurek gratulowano tych słów. Na posiedzeniu klubu jej partyjni koledzy mieli na powitanie skandować: "Be-a-ta, Be-a-ta!".



Czy posłanka Mazurek przesadziła nazywając sędziów ''zespołem kolesi''?
Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (108)
Budka: W USA nazwanie sędziów "kolesiami" byłoby wielkim skandalem. U nas dolewa się paliwa do ogniska
Zaloguj się
  • lukasz_patrykus

    Oceniono 33 razy 23

    jeżeli PiS przestanie dzielić Polaków to nie będzie miał racji bytu, to ich jedyny program polityczny, gospodarczy i kulturalny

  • nord-ost

    Oceniono 23 razy 17

    Panie Budka czy Pan na prawdę nie widzie, że standardy PiS pochodzą nie z USA a z zupełnie innego kierunku?
    Jeśli Pan widzi to niech Pan nazywa rzeczy po imieniu. Przekupiony i zbałamucony propagandą lud oddał rządy agenturze Kremla.(Przyznać jednak należy, że nieudolność PO w niektórych kwestiach z PR na czele dopomogła)

  • miqlec

    Oceniono 20 razy 14

    Niestety, dureń durnia próbuje przewyższyć w durnocie. To najkrótsza definicja pisu.

  • batura3

    Oceniono 16 razy 12

    a co na to kolesie z kurii???????:-))))))))))))

  • zby1959

    Oceniono 20 razy 12

    pani mazurek jak zresztą każdy pisior walczy o jak największe wpływy u kłamczyńskiego i będzie bredzić to co jej zdaniem spodoba się preziowi...a nagroda jej nie ominie

  • plutoniczna

    Oceniono 12 razy 10

    PIS zachowuje się jak rozhisteryzowany chłopczyk w piaskownicy, który obkłada łopatką wszystkie dzieci naokoło, bo nie chcą się z nim bawić na jego warunkach.
    Szczególnie, że widzi, że zaraz go wyrzucą z piaskownicy i jeszcze mama da klapsa po pupie.

  • 2kotunia1

    Oceniono 16 razy 10

    Na jednym ze zdjęć piękne duo: Wilk-Gosiewska, Boże coś Polskę! We wczorajszym
    programie "fakty po faktach " Gosiewska błyszczała jak księżyc w listopadową noc: mimika i wiedza- Panie Boże odpuść!

  • johanja222

    Oceniono 13 razy 9

    Posłowie pis to jakiś inny gatunek. Brak im ogłady, kultury, poczucie obciachu zupełnie ich nie dotyczy. Wczoraj usłyszałem stwierdzenie, które znakomicie ich opisuje, są to ludzie "naumiani", czegoś się kiedyś nauczyli i tak trwają, nie zdobywają nowych umiejętności, nie czytają , nie próbują zrozumieć, przeanalizować, oni po prostu wiedzą. Ot takie tępe trwanie.
    Pis to barbarzyńcy.

  • lord_of_the_ducks

    Oceniono 11 razy 9

    Język polityczny PiS to nie jest język czasów Jaruzelskiego czy Gierka. To język z czasów Bieruta i Gomułki. To język pisowkiego eletoratu - gorliwych zbieraczy stonki zrzucanej przez imperialistów amerykańskich, pionierów czerwonych chustach, aktywistów ZMP, byłych wojskowych, milicjantów i ubeków, którzy po 1989 r odkryli w sobie Chrystusa. Słysząc go czują się bezpiecznie, jak dawniej gdy władza ludowa myślała za nich i oferowała bezpieczną michę.

    Za to miejsce dawnych zaplutych karłów imperialistycznej reakcji zajął gorszy sort Polaków, wegetarianie i cykliści.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX