Wielowieyska emocjonalnie o emeryturach: Państwo oszukuje tych ludzi, a to nie są milionerzy

- Państwo oszukuje część obywateli - mówiła w Poranku Radia TOK FM Dominika Wielowieyska. - Oni oszczędzali z myślą, że to jest ich ciężka praca na przyszłą emeryturę. To nie są milionerzy - stwierdziła.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Nie lekceważę tego, że wiele osób będzie miało bardzo niskie emerytury, ponieważ wpłaciło bardzo niskie składki emerytalne - mówiła w Poranku Radia TOK FM Dominika Wielowieyska. - Państwo powinno stawić temu czoła - podkreśliła.

W poniedziałek minister rozwoju Mateusz Morawiecki przedstawił założenia nowego systemu emerytalnego. Przewiduje on m.in. likwidację OFE. Wciąż nie wiadomo jednak, jak zostaną rozdzielone znajdujące się tam pieniądze. Czy wszyscy obywatele będą mieli do dyspozycji tę samą kwotę, czy podział będzie proporcjonalny do wniesionego wcześniej wkładu. Zastanawiali się nad tym ekonomiści w TOK FM.

"Nie wolno tak traktować ludzi"

Zdaniem publicystki "państwo powinno ten problem rozwiązać inaczej". - Nie w ten sposób, że oszukuje część obywateli, którzy oszczędzali z myślą, że to jest ich ciężka praca na przyszłą emeryturę. To nie są milionerzy - argumentowała.

- Przecież nikt ich nie okrada z żadnych pieniędzy - zaprotestował Grzegorz Sroczyński. - Właśnie jednak tak - nie zgodziła się prowadząca audycję. - Państwo im powiedziało, że to, co odkładają na koncie w ZUS i w OFE, to jest ich kapitał emerytalny. Nie wolno tak traktować ludzi - stwierdziła.

"Nie można wszystkiego zwalać na rządzących"

- Nawet jeżeli współczujemy tym, którzy zarabiają mniej, ich problem trzeba rozwiązać inaczej. Bardziej uczciwe jest podniesienie podatków osobom zamożnym, niż robienie w konia ludzi - mówiła publicystka. - To naprawdę nie są jacyś bogacze, którzy opływają w dostatki, to są ludzie, którzy ciężko pracują - oceniła Wielowieyska.

- U źródeł dyskusji o emeryturach leżało naruszenie zasadniczej umowy, że emerytury polegają na tym, że obecnie pracujące pokolenie utrzymuje pokolenia, które już nie mogą pracować - stwierdził Sroczyński. - Czyli w skrócie: ty utrzymujesz swoich dziadków - dodał.

"Gdyby ludzie byli zamożniejsi..."

- Ale to jest nasza wina, bo nie rodzimy dzieci, nie można wszystkiego zwalać na rządzących - mówiła Wielowieyska. - To nie jest wyłącznie problem demografii - oponował Sroczyński. - Gdyby ludzie byli zamożniejsi, to by rodzili - wtrącił się Jan Ordyński.

Prowadząca program stwierdziła, że trzeba zakończyć ten wątek. - Pozostaniemy przy swoim zdaniu, jeżeli chodzi o ocenę demografii. Ona jednak ma bardzo duży wpływ na system emerytalny - oceniła na koniec.



Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (109)
Wielowieyska emocjonalnie o emeryturach: Państwo oszukuje tych ludzi, a to nie są milionerzy
Zaloguj się
  • tacx

    Oceniono 29 razy 21

    mamy rewelacyjny solidarnosciowy system emerytalny. Górnik emerytura gwarantowana podwójna a ty co sobie uzbierasz to twoje. A jak nie uzbierasz to skończysz w mopsie co najwyżej. Solidarność pełną gębą. Dla górników, mundurowych, sędziów, rolników nie płacących składki zdrowowtnej.
    Na poważnie się pytam: Co to ma wspólnego z solidaryzmem społecznym skoro banda pasożytów opływa w luksusy a reszta na starość nie bedzie miała co do garnka włożyć? Co to za kraj i co to za państwo? Gdzie są obecnie wyspy emerytalnego bogactwa? Powiem wam gdzie - w okolicach Tychów - górniczej sypialni. Przeciętne emerytura górnicza oscyluje w granicach 4tys. Skąd oni te pieniadze wzięli ? Wypracowali? To co pronponuje Sroczynski to jest właśnie pisowska metoda na system emerytalny - tyle ze dla wybranych i tego ruszyć nie da bo to zabierze z OFE to głównie wyda na wypłaty takich właśnie pasożytów a reszta dostanie ochłapy. Solidarność jak gooy

  • Paweł Mi

    Oceniono 11 razy 9

    "obecnie pracujące pokolenie utrzymuje pokolenia, które już nie mogą pracować"

    no chyba, że to "obecne pokolenie" jest rolnikiem, księdzem, zakonnikiem, sędzią, prokuratorem, policjantem, wojskowym, górnikiem - wtedy nikogo nie utrzymuje, tylko podwójnie kasuje... Każdy Polak musi zarobić nie tylko na swoją emeryturę, ale jeszcze na wysoką emeryturę jednej świętej krowy.

  • xl12

    Oceniono 10 razy 8

    Wielu będzie miało wysokie emerytury nawet po kilkunastu latach pracy i nigdy nie płacili składek.

  • kaktus-2

    Oceniono 10 razy 8

    Sroczyński, jak się korzysta z przywilejów i płaci się podatki od połowy swoich zarobków, i jeszcze się zmniejsza w inny sposób daninę do państwa to się nie dziw Pan że będziesz miął małą emeryturę.
    Czemu ja mam ją Panu sponsorować? Przestań Pan oszukiwać i zacznij Pan płacić normalne uczciwe podatki....

  • Maria Koperska

    Oceniono 7 razy 3

    Przecież Kaczyński nie potrafi myśleć przyszłościowo.Jest już stary i wisi mu to, co kto będzie miał na emeryturze.Ważne dla niego jest tu i teraz i władza póki żyje.Co on się będzie martwił ,co będzie potem.Brakuje na 500+,to sobie weźmie z OFE i guzik go obchodzi skąd potem wezmą na emerytury.Sam ,na etacie,pracował 5 lat,a potem już tylko w podziemiu(ciekawe kto go utrzymywał?),a potem tylko w polityce.Co go obchodzą emeryci. Na tych mądrych i wykształconych, już wie,że nie może liczyć,więc próbuje,znów za pieniądze ( a to jest korupcja polityczna) zjednać sobie część ludzi. Emerytury nie mają ci co nie płacili składek,bo...nie było takiego obowiązku i od zleceń i od umowy o dzieło.Tak samo prywaciarze,wykazywali niskie dochody i płacili najniższą składkę(w mojej rodzinie dziadek i mama),a potem pytali ,jak żyć?Tyle,że jak ktoś umiał liczyć( w mojej rodzinie oboje księgowi) to wiedział,że trzeba odkładać,żeby potem do emerytury ..dokładać.Nie było płaczu.

  • andrzej2310

    Oceniono 13 razy 3

    Państwo postępując nieuczciwie samo odstrasza obywateli od oszczędzania na emeryturę. Bo jak ktoś jest zapobiegliwy i oszczędza, to potem taki populista krzyczy, że trzeba dzielić po równo, bo ktoś tam nic nie oszczędzał, bo państwo na to pozwalało. ZŁODZIEJE i TYLE z PIS!!!

  • kowalska-kowalska

    Oceniono 6 razy 2

    Nie do zniesienia jest ten wielki chachmęć, który towarzyszy przestępczym OFE.

    Składka na OFE 2,92% odliczana jest od składki na konto ZUS, wynoszącej 19,52%.

    Przecież to nie jest jakaś dodatkowa składka ponad obowiązującą ZUS-owską.
    Niczym więc nie są uprawnione te okrzyki mantrowe OFE-owców: gdzie są moje pieniądze!?
    OFE-owcy, to nie są żadne „Wasze” pieniądze. Wasz wybór OFE spowodował tylko, że zmniejszyły się wpływy do ZUS-u, dramatycznie zwiększał się deficyt budżetowy, a OFE-owskie gangi korporacyjne wywiozły za granicę miliardy z tych „Waszych” pieniędzy.

    Pani Redaktor Wielowiejska, ja wiem gdzie są i czemu służą moje pieniądze (19,52%). Umożliwiają wypłaty emerytur. W tym również emerytur Pani rodziców.
    I tak powinno być. Ponieważ mam poglądy lewicowe, to uważam, że solidarność społeczna jest niezbędna do budowania cywilizowanej społeczności.

  • adersytsrsfgdbchdhd

    Oceniono 6 razy 2

    A poza tym p. Wielowieyska jako dziennikarz mogłaby wiedzieć, że mówienie "po równo" jest rażącym błędem. Nie "po równo" a po prostu "równo"!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX