Rzecznik Watykanu zaniża liczbę osób na niedzielnym spotkaniu z papieżem? "Na pewno sam tego nie liczył"

Nawet 3 miliony według organizatorów, 1,5 miliona - według rzecznika Watykanu Federico Lombardiego i funkcjonariuszy zabezpieczających Światowe Dni Młodzieży. Trwa dyskusja o liczbie uczestników niedzielnego spotkania z papieżem.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Nie wiem na jakich informacjach opiera się rzecznik Watykanu? Na pewno sam tego nie liczył. Ja mam informacje, że tam miało się zmieścić nawet dwa i pół miliona pielgrzymów, więc na pewno trzeba będzie te informacje weryfikować. Pozostańmy zatem przy sowich stanowiskach - mówi koordynator ŚDM bp Damian Muskus.

Według zapewnień władz gminy Wieliczka sprzed imprezy, w Brzegach w wyznaczonych sektorach miało się zmieścić 1,8 mln ludzi.

- Tam sektory były przygotowane na 2 mln osób, natomiast było szereg stref buforowych, gdzie nie wydawaliśmy wejściówek, a które były zapełnione - przekonuje bp Muskus i dodaje, że nie o liczby tu chodzi.

Zarejestrowanych pielgrzymów było 360 tysięcy, dodatkowe 20 tys. zarejestrowało się na miejscu.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (65)
Rzecznik Watykanu zaniża liczbę osób na niedzielnym spotkaniu z papieżem? "Na pewno sam tego nie liczył"
Zaloguj się
  • podobny_do_nikogo

    Oceniono 14 razy 12

    Niech poproszą warszawską policję, ona zgromadzenia przychylne mnoży przez 8, a kodowskie dzieli przez 6.

  • tad-tad

    Oceniono 11 razy 9

    ten Muskus , też pewnie nie liczył, ale wie , było 3 miliony, a może i więcej, bo w tej imprezie najbardziej się liczył wydźwięk propagandowy, Jakoś pewien jestem , ze ani Muskus , ani nikt inny z KK, nie pokusi się o ocenę co dało to nadmuchane przedsięwzięcie , finansowane z pieniędzy polskich podatników, i ile osób wyniosło cokolwiek z imprezy poza setkami zdjęć, kto cokolwiek zrozumiał z tych godzin ''słuchania'' Papieża , w przerwach pomiędzy beztroską prymitywną zabawą . Kolejna stracona szansa , na zastanowienie się , piszę już teraz , bo słucham i oglądam, to co mają do powiedzenia , o imprezie ,różne prominentne postacie z władz tego biednego kraju, i wyraźnie widać że pomimo bliskości , nic do nich nie dotarło, Więc co można oczekiwać od zgonionych nastolatków, na katolicką balangę, Żal Franciszka, narobił się , a to wszystko psu na buty się nie zdało. GDYBY BYŁO 10 TYSIĘCY LUDZI . KTÓRZY ODMIENIĄ SWOJE ŻYCIE , I PÓJDĄ DROGĄ WSKAZANĄ PRZEZ PAPIEŻA gdyby , ale to nie jakość się liczy ale ilość , prawda Ks, BISKUPIE . ?

  • ml2403

    Oceniono 12 razy 8

    Sprawa jest banalna. Na krakowskich Błoniach może się zmieścić do 1,5 mln ludzi. Kościół musi podać, że było ich dużo więcej bo inaczej jaki sens miałoby utopienie ponad 100 mln złotych w Brzegach. Tu zresztą policzenie jest bardzo łatwe bo impreza była stacjonarna, wystarczy więc dobre zdjęcie lotnicze i nawet można policzyć co do sztuki jakby się ktoś uparł. Jednak zdjęć lotniczych ani z Błoń ani z Brzegów nie uświadczysz, chyba, że jaki pilot helikoptera zrobił coś na swoim telefonie. Chciałbym także wiedzieć ile było ludzi z Polski, a ile z zagranicy. Podejrzewam, że przed tą mszą w całej Polsce była wielka mobilizacja by ściągnąć do Brzegów ile się tylko da i zrobić dużą liczbę, bo bali się zarzutów o marnotrawstwo, gdyż wcześniej mówiono, że Błonia się nie nadają bo są za małe. Przydałoby sie jakieś dziennikarskie śledztwo.

  • janeklewandowski1957

    Oceniono 12 razy 8

    PiS policzył z Kurskim tak szybko jak liczył tych co biorą udział w marszach kod-u .

  • 13sw

    Oceniono 9 razy 7

    Czyli było góra jakieś półtora miliona, skoro miejsc w sektorach było na 2 miliony a pełno sektorów w mojej okolicy było pustych i ludzie wyszli na przejścia siąść przed telebimami. I bez problemów się mieścili.

  • cezaryk

    Oceniono 17 razy 7

    0,2 miliarda złotych czy pół miliarda złotych - ile państwo polskie zapłaciło za prywatną imprezę?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX