Władze Warszawy mówią "NIE" dla in vitro. "To albo niekompetencja, albo działanie polityczne"

Warszawski ratusz negatywnie zaopiniował projekt Partii Razem dotyczący finansowania z kasy miasta procedury in vitro.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Jak dowiaduje się Radio TOK FM, prawnicy mieli kłopot z oceną na ile program jest "skuteczny i bezpieczny". Dalej czytamy, że "nie wiadomo w jakim terminie (metoda) umożliwia osiągnięcie wyznaczonych celów".



Przypomnijmy, że za rządów PO procedura ta była finansowana przez państwo, a na świat dzięki in vitro przyszło ponad 3,6 tys. dzieci.

Ponad 18 tysięcy zebranych podpisów pod projektem

Działacze Partii Razem zebrali ponad 18 tysięcy podpisów pod projektem samorządowego programu dofinansowania zabiegów in vitro dla mieszkańców Warszawy. Przewiduje on pomoc dla ok. 1200 par rocznie, ma kosztować 7 milionów złotych rocznie.

"Są wątpliwości na ile program jest skuteczny i bezpieczny"

Prawnicy miejscy projekt ocenili negatywnie. W załączonej opinii warszawskiego Urzędu Miasta czytamy: "W przypadku programów polityki zdrowotnej dot. leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego, wątpliwości może budzić ocena, na ile przedmiotowy program jest "skuteczny" i bezpieczny" i "w jakim terminie umożliwia osiągnięcie wyznaczonych celów". (...) Mając na uwadze powyższą wątpliwość, nie można również ostatecznie rozstrzygnąć o dopuszczalności finansowania zabiegów in vitro z budżetu gminy."

"Są przykłady innych miast - jak Częstochowa, Sosnowiec, Łódź"

Mateusz Olechowski, z zarządu warszawskiego okręgu Partii Razem podkreśla, że opinia przygotowana przez miejskich prawników, jest skandaliczna: - Biuro prawne prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz podaje w wątpliwość w ogóle legalność refundowania in vitro przez jednostki samorządu terytorialnego. To bzdura - dodaje. Znane są przykłady innych miast - jak Częstochowa, Sosnowiec, Łódź - tam zabiegi te są opłacane z budżetu miasta, co więcej, czasem to PO uchwalała te programy. Dlatego jak mówi Olechowski:- To nieprawda, że in vitro nie może być finansowane przez samorząd, przepisy są jasne, potwierdza to choćby nasza analiza prawna z kancelarii Działyński i Judek - dodaje.

Zdaniem Olechowskiego z Partii Razem biuro prawne pisze o "wątpliwościach", ponieważ nie miało innego wyjścia, gdyż nie ma mocnego argumentu, że in vitro finansowane przez samorząd jest nielegalne.

"Albo rażąca niekompetencja, albo to polityczna opinia"

Ale to nie koniec zarzutów pod adresem projektu Razem.- Drugim zarzutem jest brak zaopiniowania naszego projektu przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Prawnicy zwracają uwagę, że " wnioskodawcy nie zwrócili się do wyżej wymienionej agencji o taką opinię". To jest kolejna złośliwość pod naszym adresem - mówi działacz Razem. - Niestety bardzo chybiona, bo tylko samorząd może się zwrócić do Agencji o taką opinię. To pokazuje, że osoby z biura prawnego wykazują się rażącą niekompetencją w zakresie prawa związanego z medycyną, albo, co jest bardziej prawdopodobne, cała opinia została napisana na polityczne zamówienie.

"To prawniczy fortel i próba działania na czas"

- Urząd i prawnicy biura prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz nie zwrócili się przez dwa miesiące do Agencji o zaopiniowanie tego projektu, a co ciekawe, jedną z podstaw negatywnej opinii formalno-prawnej Ratusza, jest brak tej opinii! - tłumaczy Matusz Olechowski. - To pokazuje, że jest to fortel, aby ten projekt opóźniać w czasie.

Ratusz: Miasto nie może finansować tego rodzaju usług

Rzecznik Ratusza, Bartosz Milczarczyk: - Miasto nie może finansować tego rodzaju usługi medycznej, dlatego, że zgodnie z przepisami za finansowanie i dobieranie usług medycznych, które są finansowane z budżetu państwa odpowiada ministerstwo zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia. Stąd też negatywna opinia prawników warszawskiego magistratu.

Milczarczyk sprawę komentuje krótko: - Nie jest zadaniem własnym gminy, aby tego procedury medyczne finansować. Przepisy są jasno skonstruowane, jakie programy mogą prowadzić samorządy, a jakie resort zdrowia. Zgodnie z przepisami, samorząd nie może finansować procedur medycznych.

"Nie jest tak, że ratusz mówi >>nie<< dla in vitro"

I dodaje: - Absolutnie nie jest tak, że ratusz mówi nie dla in vitro w Warszawie. Tak mówią przepisy. Pytany, czy w takim razie inne miasta, które zdecydowały się na takie rozwiązanie łamią prawo, odpowiada: - Nie chcemy oceniać, jak funkcjonują inne samorządy, bo to nie jest naszą kompetencją. Funkcjonujemy w obrębie tego samego prawa, ale w naszej ocenie prawnej, nie ma takiej możliwości, aby miasto było płatnikiem procedury in vitro dla warszawiaków.

"Teraz o losie in vitro w Warszawie mogą zdecydować radni"

Mateusz Olechowski: - Szykujemy teraz odpowiedz do Ratusza. Chcemy też wywrzeć presję na prezydent Hannie Gronkiewicz-Waltz, żeby odpowiednie biuro wysłało ten projekt do oceny Agencji oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Czy to koniec walki o in vitro z miejskiej kasy? - Nie - zaprzecza Olechowski. - O tym, czy projekt ma szansę wejść w życie mogą zdecydować radni, którzy przynajmniej teoretycznie są niezależni od pani prezydent. To jest projekt, który ma prawie 20 tys. podpisów warszawiaków, cieszy się szerokim poparciem w społeczeństwie, dlatego mamy nadzieję, że mimo że Hanna Gronkiewicz-Waltz próbuje ukręcić łeb sprawie, prawdopodobnie ze względu na własne poglądy, radni zagłosują "za".

Ponad 3,6 dzieci urodzonych z rządowego programu in vitro

30 czerwca 2016 r. zakończył się trzyletni, refundowany przez ministerstwo zdrowia i uchwalony przez poprzednią ekipę rządzącą program "Leczenie niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego na lata 2013- -2016" zwany popularnie rządowym programem in vitro. Na jego efekty, czyli poznanie pełnej liczby urodzonych dzięki niemu dzieci, trzeba będzie poczekać do marca - kwietnia 2017 r.

Z ostatnich danych wynika, że z programu urodziło się 3,6 tys. dzieci. Wzięło w nim udział blisko 17 tys. par, koszt refundacji sięgnął 110 mln zł.

Zobacz też: "Nie przeproszę, że urodziłam" - historie rodzin, które zdecydowały się na in vitro >>

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (167)
Władze Warszawy mówią "NIE" dla in vitro. "To albo niekompetencja, albo działanie polityczne"
Zaloguj się
  • weredyk_pl

    Oceniono 18 razy 16

    Wywiad z HGW sprzed paru lat:

    "KAI: Z jakich źródeł odnowy duchowej korzysta Pani Prezydent?

    - Przez wiele lat działałam w „Odnowie w Duchu Świętym”. Dziś na taką wspólnotę nie znajduję czasu. Źródłem jest dla mnie modlitwa i sakramenty, co jest naturalne dla każdego chrześcijanina.

    KAI: Mówi się, że Pani często udaje się do pobliskiego klasztoru karmelitanek na warszawskiej Woli?

    - Nic nie będę o tym mówić. Ma Pan rację, ale nie chciałabym z tego robić sensacji…

    KAI: Warszawa ma dwie diecezje i dwóch nowych ordynariuszy. Czego po tych nominacjach oczekuje Pani dla Kościoła warszawskiego. Jakie są największe problemy życia religijnego w Warszawie?

    - Zarówno nominacja abp. Kazimierza Nycza jak i abp. Henryka Hosera, który jest ponadto moim biskupem, pokazują, że nad Warszawą czuwa Duch Święty. Nie zapominajmy, że Jan Paweł II modlił się tu słowami: „Niech Duch zstąpi i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi!”."

    ekai.pl/wydarzenia/wywiad/x16444/hanna-gronkiewicz-waltz-warszawa-potrzebuje-odnowy-duchowej/

  • ko_menta_tors

    Oceniono 22 razy 16

    no wyłazi szydło z wora! Bufetowa z jej kumpelą Fabisiakową za in-vitro?! Duch Swięty by się w grobie wytarzał!

  • homo-homini-lupus

    Oceniono 23 razy 13

    "To albo niekompetencja, albo działanie polityczne"
    Niekompetencja przy tych premiach, które biorą, bo są najlepsi (cytat z Bufetowej)?
    No więc ja w niekompetencję nie wierzę.
    A w działanie polityczne jeszcze mniej, bo są światopoglądowo totalnie neutralni.

    LOL :-D

  • cracovia.figiel

    Oceniono 18 razy 12

    Ale za to "proszki z krzyzykiem" maja być bezpłatne dla seniorów.

  • ryszard.borys70

    Oceniono 20 razy 10

    HGW TO JUŻ CAŁKOWICIE GRZEJE :-(, GRUNT PALI SIĘ POD NOGAMI

  • 99venus

    Oceniono 9 razy 9

    czy już naprawdę wszyscy zapomnieli jak HGW jako prezes NBP szukała natchnienia i wskazówek u Najwyższego?

  • matts06

    Oceniono 13 razy 9

    Cieszę się, że w ostatnich wyborach nie głosowałem na PO, dla mnie choć była to partia z którą wiązałem duże nadzieje, okazała się po prostu partią nijaką, niezdolną do podejmowania decyzji, które pewnym środowiskom byłyby nie na rękę. Nie chciała nikomu podpaść, ale w ostateczności jej nijakość i bierność doprowadziła do jej upadku. 8lat - wiele obietnic, ale na obietnicach się kończyło. Światopoglądowo PO jest w większości takie same jak PiS, tylko mydli ludziom oczy, że niby takie liberalne, a PiS to konserwa. Jak przychodzi co do czego, to prawda wypływa na wierzch, ten artykuł wyżej jest tego świetnym przykładem.
    Nigdy już na PO nie zagłosuję, zawiodłem się w ostatnich latach i nawet strasznie PiS tutaj nic nie da. Liczyłem, że może po tej porażce rok temu dojdzie w partii do porządków, przyjdą jakieś refleksje, ale skąd, dalej poza może kilkoma wyjątkami peowcy nie rozumieją co się stało że przegrali i zamiast wziąć się do roboty, próbować odzyskać poparcie to z miesiąca na miesiąc coraz bardziej się pogrążają...

  • rbik53

    Oceniono 10 razy 8

    Jak pamiętam z jej własnego oświadczenia, bufetową Gronkiewicz-Waltz prowadzi Duch Święty. Jak tutaj widać, Duch Święty w d*upie ma in vitro i tych biednych ludzi.... Uzasadnienie, to jawna z nich kpina.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX