Nałęcz o polityce historycznej PiS. "Jak można mówić o szacunku wobec powstańców i poniewierać prawie stuletniego bohatera?"

- PiS w polityce szacunku dla przeszłości bardzo często postępuje zgodnie z zasadą: Modli się za figurą, a ma diabła za skórą - ocenił prof. Tomasz Nałęcz w TOK FM. Wg historyka, Prawo i Sprawiedliwość "traktuje historię instrumentalnie".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Zdaniem gościa "Poranka Radia TOK FM", najlepszym przykładem, by pokazać jaki PiS naprawdę ma stosunek do przeszłości, jest Powstanie Warszawskie.

- Jak można mówić o szacunku do powstańców i poniewierać prawie stuletniego bohatera gen. Zbigniewa Ścibor-Rylskiego? Przecież wiadomo, jaki jest powód tego poniewierania. Generał jest karany za to, że nie tolerował chuligańskich ekscesów na grobach swoich kolegów i głośno o tym mówił - mówił prof. Tomasz Nałęcz.

Jak podkreślał były doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego, "to nie jest tak, że PiS na nowo historię odkrywa".

Jednym z przykładów jest kultywowanie pamięci o Żołnierzach Wyklętych. Bo Narodowy Dzień Pamięci o "Żołnierzach Wyklętych" zaczęto obchodzić nim Prawo i Sprawiedliwość doszło do władzy.



Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (14)
Nałęcz o polityce historycznej PiS. "Jak można mówić o szacunku wobec powstańców i poniewierać prawie stuletniego bohatera?"
Zaloguj się
  • gazeta-sorosa

    Oceniono 29 razy 5

    "Jak można mówić o szacunku wobec powstańców i poniewierać prawie stuletniego bohatera?"
    100-letniego TW!
    Zaiste zgroza!!!

  • 1stanczyk

    Oceniono 9 razy 3

    "Jak można mówić o szacunku wobec powstańców i poniewierać prawie stuletniego bohatera?"

    Dokładnie w taki sam sposób w jaki do tej pory okraglostolowe nomenklaturowe pajace z Nałęczem włącznie oddawały państwowe honory oprawcom (pochowek Jaruzelskiego, honorowanie prestiżowymi posadami przez dziesieciolecia dobrze jeśli tylko sprzedajnej sowietom nomenklaturowej hołoty) i uczestniczyły w uroczystościach upamiętniających ofiary bardziej lub mniej bezpośrednio związane z ich ówczesnym karierowiczowskim po sowieckiej stronie politycznym zaangażowaniem

    Cały czas zresztą tej samej Hołoty wyrosłej z narzuconej nam Jałtą i krwawym stalinowskim terrorem "dyktatury proletariatu" ...

    Jak można honorować gościnnością Baumana, pamięcią Szymborską,Kołakowskiego i jednocześnie uczestniczyć w uroczystościach upamiętniających ofiary stalinowskiego terroru ..

    A ta lista, lista tych powszechnie znanych i dzisiaj honorowanych w naszym kraju przez okraglostolowych zasrańców co głównie dla własnej kariery ( a nie, jak przez dziesieciolecia głównie sobie tłumaczyli i co potwierdziły ich późniejsze życiorysy, w imię idei) stanęli po stronie oprawców, po stronie sowietów jest dużo dużo dłuższa

    Nałęcza wiernego do samego końca założonej przez sowietów członka "Polskiej" Zjednoczonej Partii Robotniczej po prostu albo pojebało .. albo ten typowy dla hołoty tupet przerasta wszelkie możliwe wyobrażenia..
    Jest chyba ostatnia osoba która mogłaby stawiać podobne zarzuty rządzącym

    Sam sobie strzela w stopę

  • zdzisek1949

    Oceniono 6 razy 2

    Tomasz Nałęcz były wierny członek PZPR - aktyw pozdrawia
    Ścibor - Rylski był tajnym współpracownikiem UB i skłamał
    w swoim oświadczeniu lustracyjnym dokumenty są w IPN.

  • 123nowak

    Oceniono 4 razy 0

    Pan Profesor wykazuje się zaiste profesorską logiką, która charakteryzuje się zupełnym pomijaniem faktów przy snuciu moralizatorskich dyrdymałów.

    Nikt nie grzebał by w papierach Ścibor-Rylskiego gdyby ten nie skłamał w swoim oświadczeniu gdy złożono mu propozycję wejścia w skład kapituły orderu Virtuti Militari. Oświadczył, że nie był TW choć był. A IPN ma obowiązek takie oświadczenia sprawdzać i sprawa się rypła.

    Gdyby łasy na wyróżnienia Ścibor-Rylski nie złożył kłamliwego oświadczenia to sprawy by nie było.

    I jeszcze jedno. Oskarża się PiS o wszystko złe co na całym świecie, ale w tym wypadku nietrafnie. IPN złożył bowiem doniesienie do prokuratury z powodu kłamstwa lustracyjnego - co miał obowiązek zrobić, bo taki jest wymóg prawny - nie za PiS lecz 4 lata temu za PO.

    I to by było na tyle, jak mawiał pewien profesor mniemanologii stosowanej, do którego można mieć większy szacunek niż do profesora uprawiającego moralizatorstwo z zupełną obojętnością dla faktów.

  • lubiedobrze

    Oceniono 10 razy 0

    Nie ma żadnej polityki historycznej. Jest tylko kult Lecha Smoleńskiego.

  • jezierskiadam

    Oceniono 12 razy 0

    Kaczyński uwielbia krwawe jatki, w których ginie mnóstwo Polaków. Wspomnienie o katastrofalnej klęsce Powstania Warszawskiego wywołuje u Kaczyńskiego seksualne podniecenie.

  • marudna.maruda

    Oceniono 12 razy 0

    Panie Profesorze, PiS ma swoich bohaterów. Zawłaszcza nimi wszystkie ważniejsze uroczystości, Ot, choćby wczoraj na Podhalu, w Łososinie Dolnej, podczas pokazów lotniczych Antoni M. przywoływał pamięć tych najznamienitszych. Może i okazja była stosowna, bo finalnie w historii lotnictwa się zapisali.....
    Powstańcy i ich uroczystości to tylko okazja na zaprezentowanie siebie- tylko brakowało, żeby przedstawili, że rodzice najważniejszych bliźniaków Powstanie wybuchli i walczyli jak lwy. Protoplaści Macierewicza pewnie też gdzieś w podziemiu walczyli. Jeszcze troszkę, i nam te zasługi zaprezentują. Nie ma się co denerwować. Kłamstwa mają krótkie nóżki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX