Publicyści o błyskawicznej karierze Misiewicza: Jest twarzą zawłaszczania państwa, rozdawania posad. Farsa!

- Wysyłanie człowieka, który nie ma nawet licencjatu, do Polskiej Grupy Zbrojeniowej to grube nieporozumienie - mówił o sprawie Bartłomieja Misiewicza Zbigniewa Parafianowicz. - Można było liczyć, że PiS pokusi się o poszukanie na rynku profesjonalnych menedżerów, a mamy farsę - zaznaczył.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Cała kampania i ostatnie lata, kiedy PiS było w opozycji, upływały pod znakiem krytyki takiego sposobu postępowania - mówiło się o republice kolesiów, o zawłaszczaniu państwa, o rozdawaniu posad w spółkach Skarbu Państwa, o promowaniu ludzi niekompetentnych - mówiła Renata Kim w Poranku Radia TOK FM. - I co mamy, mamy dokładnie to samo, tylko w znacznie większej skali - dodała.

- Twarzą tego jest Misiewicz - stwierdził Zbigniew Parafianowicz. - Wysyłanie człowieka, który nie ma nawet licencjatu, do Polskiej Grupy Zbrojeniowej, która jest firmą molochem, gdzie trzeba coś widzieć na temat zarządzania takim organizmem, to jest grube nieporozumienie - oceniał. - Można było liczyć, że PiS pokusi się o poszukanie na rynku profesjonalnych menedżerów, którzy z PGZ zrobią autentycznie dobrze działającą i zarabiającą firmę, a mamy farsę - dodał publicysta "Dziennika Gazety Prawnej".

"To już jest prowokowanie"

- Mam czasem wrażenie, że to już jest prowokowanie - powiedziała Kim. - Zaczęliśmy o Misiewiczu mówić najpierw wtedy, kiedy się okazało, że to młodziutki chłopak, który wcześniej pracował w aptece w Łomiankach - zaznaczyła. - Zaraz potem mieliśmy złoty medal "Za zasługi dla obronności kraju" i połowa ministerstwa poważnie udowadniała, że mu się należy - mówiła publicystka "Newsweeka".

"Nominacja na szefa gabinetu politycznego - nieporozumienie"

- Wyobrażam sobie, że można dać synekurę w zarządzie spółki Skarbu Państwa czy w radzie i ten człowiek nie będzie miał nic do powiedzenia, będzie tylko relacjonował, co tam się dzieje - mówił Robert Sobiech. - Ale nominacja tego samego młodego człowieka na szefa gabinetu politycznego, czyli ciała, które powinno przekładać programy partyjne na to, co robią urzędnicy jest kompletnym nieporozumieniem - podkreślił.

- To są ludzie, którzy w każdym ministerstwie powinni mieć głos decydujący - ciągnął Sobiech. - Powinni być pasem transmisyjnym pomiędzy politykami a urzędnikami. Jeżeli urzędnicy widzą jako szefa gabinetu politycznego młodego człowieka, który nie ma nawet skończonego licencjatu, to jak mają wyglądać relacje pomiędzy politykami a urzędnikami? - zastanawiał się. - To jest kluczowy problem - dodał socjolog.



Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (15)
Publicyści o błyskawicznej karierze Misiewicza: Jest twarzą zawłaszczania państwa, rozdawania posad. Farsa!
Zaloguj się
  • rot.leszek

    Oceniono 15 razy 1

    "Przypadek Misiewicza" jest typowy
    Faceci czesto wydaja fortuny na swoje kochanice .. Antoni groszem nie smierdzi ale za to zna kogo trzeba ))

    ot cala blyskotliwosc kariery misia

  • podjadam.lisom.kury

    Oceniono 25 razy 1

    założę się, że w szkole misiewicz dostawał od kumpli łomot na przerwie. teraz będzie się mścił.

  • Jan Osik

    0

    ale Salcesona można dmuchać w odbyt bez wazeliny bo jest taki tłuściutki.
    i to jest jego najważniejsza "kompetencja".

  • white_lake

    Oceniono 8 razy 0

    twarzą jest? tępym ryjem raczej, przecież to koleś nawet bez zafajdanego licencjatu, co on umie, co potrafi, co wie, co przeczytał?
    pyerdolnięty Maciarewicz ma rękę do pracowników, albo nastoletni prymus, albo zwykły osił i nieuk

  • passtorian

    Oceniono 12 razy 0

    Zgadza sie. Ale... podobnie jest z tym facetem z kokiem, alimenciarzem Kijowskim i jego kariera pejsbukowa. Nawet ludzie jako tako rozgarnieci daja sie nabierac dzieki frazesom tego cwaniaczka. Nie on pierwszy i najpewniej nie on ostatni. Przypomina sie kariera austriackiego malarza w Bawarii. Homo sapiens - czy na pewno sapiens?

  • antygamon

    Oceniono 1 raz -1

    "Pobiegałem" dziś po mediach i co widzę: Misiewicz Tomczyk, Misiewicz Pomaska, Misiewicz Brejza, główny Misiewicz Petru itd. itp

  • kromekatomek

    Oceniono 3 razy -1

    Pytań jest wiele. Ale najważniejsze to: Który to parówa?

  • jezierskiadam

    Oceniono 29 razy -1

    Kiedyś Herostrates podpalił Świątynię Diany w Efezie (jeden z cudów świata starożytnego). Podpali, żeby przjść do historii. Udało mu się. W głowie chorego psychicznie może pojawić się myśl tego rodzaju. Gdyby nie pokojowe nastawienie władz Rosji, to już mielibyśmy wojnę. Wariat może zaatakować Rosję i wtedy Putin nie będzie miał wyboru. Kaczyński przejdzie do historii jako ten, który doprowadził do wymordowania milionów Polaków na Linii Wisły odgradzającej Wschód od Zachodu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX