"Jestem przekonany, że bezwzględny zakaz aborcji spotkałby się z krytyką TK"

- Nie ulega wątpliwości, że zostałby uznane za niekonstytucyjne zapisy dotyczące zakazu badań prenatalnych - ocenia b. prezes TK Jerzy Stępień. Zdaniem gościa TOK FM, lista zastrzeżeń Trybunału do ustawy zaostrzającej przepisy antyaborcyjne byłaby dłuższa.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Jak mówił Jerzy Stępień w "Poranku Radia TOK FM", zaostrzenie przepisów antyaborcyjnych "spotkałby się z krytyką TK". Były prezes Trybunału przypomniał, że w 1997 roku TK orzekł, iż życie dzieci nienarodzonych musi podlegać ochronie, ale "niekoniecznie ma być chronione na takim poziomie jak życie człowieka urodzonego".

- Gdyby ta ustawa został uchwalona, to TK dopatrzyłby się różnych punktów niezgodności z obecnym porządkiem konstytucyjnym - uważa gość TOK FM.

Jerzy Stępień przypomniał, że w 1993 roku, jako senator "czynnie" uczestniczył w tworzeniu obowiązującej obecnie ustawy antyaborcyjnej.

Przypomnijmy, blisko dwa tygodnie temu obywatelski projekt ustawy zaostrzającej przepisy antyaborcyjne trafił do sejmowej komisji. Projekt firmowany przez Ordo Iuris poparła większość klubu PiS i sojuszników partii Jarosława Kaczyńskiego oraz część posłów Kukiz'15, PSL i PO.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (53)
"Jestem przekonany, że bezwzględny zakaz aborcji spotkałby się z krytyką TK"
Zaloguj się
  • szpung

    Oceniono 18 razy 8

    Ciekawsza informacja jest news o checi przejecia koncesji nad polnocnym odcinkiem A1 przez fundusze chinsko - arabskie i tak sie zastanowmy panstwo zadluzylo sie na budowe infrastruktury, zachodni podatnik przetransferowac czesc swojego dochodu, firmy europejskie to budowaly, a zyski ostatecznie poplyna do czerniawych lub skosnych. Doprawdy juz lepszego biznesu w przypadku panstwa wyobrazic sobie nie mozna i nie moze dziwic ten bilion dlugu ktory sprezentowalismy nieublaganie kurczacym sie kolejnym pokoleniom.

  • 66kropek

    Oceniono 11 razy 7

    Teraz: tak, półtora roku temu : niekoniecznie...

  • 66kropek

    Oceniono 11 razy 7

    Teraz: tak, półtora roku temu : niekoniecznie...

  • botwinnik

    Oceniono 9 razy 7

    Cenię prof. Stępnia, ale postrzeganie TK jako obrońcy praw kobiet, w tym przypadku jako praw kobiet do aborcji trąci schizofrenią, pamiętając, że to TK właśnie zablokował liberalizację ustawy antyaborcyjnej, uchwaloną przez parlament za rządów SLD.

  • emeni

    Oceniono 11 razy 7

    Oj tam, oj tam. A ja wcale nie jestem przekonana, że byłaby krytyka TK. Tam w ciul ukościelnionych sędziów a na czele watykański poplecznik odznaczony jakim tam medalem za wybitne zasługi dla państwa watykańskiego, na dodatek głosujący za "sumieniami" chazanopodobnych lekarzy.

  • gedwuihrfw

    Oceniono 3 razy 3

    A dlaczego nie? Skoro już raz zakwestinował liberalizację to czemu miałby nie zatwierdzic zaostrzenia.n wogole zdumiewa mnie pokrętne myslenie talibów. Jesli zycie poczete jest tak samo wazne jak narodzone, to dlatczego w razie zagrożenia życia matki, chcecie własnie ją ratowac, a nie płód.

  • eldemon

    Oceniono 11 razy 3

    Nic mnie tak nie cieszy, jak opinia słynnego, znanego, celebryty PROFESORA sędziego Stępnia!

  • karrampa

    Oceniono 2 razy 2

    J. Stępień założył jakiś nowy kabaret, czy ma aż takie problemy z pamięcią ?
    " (...) żadna instytucja nie skręciła Polski równie skutecznie na prawo co Trybunał, i to szczególnie obecny. To TK jeszcze z 1997 r. piórem prof. Andrzeja Zolla radykalnie ograniczył prawo do aborcji. Ten sam profesor Zoll dwa lata temu próbował poprzez Komisję Kodyfikacyjną przywrócić karalność za "doprowadzenie do śmierci dziecka poczętego".

    Tylko w zeszłym roku Trybunał nie tylko utrzymał karalność za "obrazę uczuć religijnych" (co zbliża nas do Iranu i Arabii Saudyjskiej), ale także zalegalizował nieograniczony ubój rytualny zwierząt, noszenie burek oraz rytualne obrzezanie dziewczynek w imię "wolności religii", którą prezes Andrzej Rzepliński nazwał "źrenicą konstytucji". Zeszłoroczny wyrok Trybunału w sprawie klauzuli sumienia lekarzy de facto już wtedy zupełnie zdelegalizował aborcję oraz badania prenatalne. Katolickie sumienie lekarskie jest w Polsce królem, nawet jeśli musi umrzeć kobieta, bo - choć płód zagraża jej zdrowiu i życiu - to powinna rodzić."
    wyborcza.pl/1,75968,19897656,jak-karmilismy-demona.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX