"PiS nie lubi Polaków. Chciałby ich stworzyć na nowo. Wyimaginowanych, wspaniałych"

Zdaniem Michała Szułdrzyńskiego krucjata PiS przeciw organizacjom pozarządowym pokazuje, że partia Kaczyńskiego nie jest już partią o konserwatywnych korzeniach.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- PiS kiedyś był partią konserwatywno-liberalną. Najpierw porzucił liberalizm, a teraz porzuca konserwatyzm - uważa Michał Szułdrzyński.

I ocenia, że PiS, podobnie jak Roman Dmowski, nie lubi Polaków. - Chce stworzyć Polaków na nowo, takich wyimaginowanych, wspaniałych - mówił publicysta "Rz" w TOK FM.

A aktywność wymyślonych przez PiS nowych Polaków powinna być kontrolowana przez państwo. Bo to państwo i naród są dla Prawa i Sprawiedliwości ważniejsze niż społeczeństwo obywatelskie.

- Mamy projekt o Narodowym Centrum Wspierania Społeczeństwa Obywatelskiego, zamiast społeczeństwa obywatelskiego. W ustawie o zgromadzeniach mamy prymat zgromadzeń organizowanych przez państwo nad tymi organizowanymi przez społeczeństwo. I takich przykładów jest bardzo wiele - uważa dziennikarz "Rzeczpospolitej".

Populizm zamiast konserwatyzmu

Zdaniem politolożki dr Anny Materskiej-Sosnowskiej partia Jarosława Kaczyńskiego już dawno odeszła od swoich ideałów. Dziś "wypełnia klasyczne cechy ugrupowań populistycznych".

- To nie jest tylko kwestia takich rozwiązań jak 500 plus. Widać to w ustawodawstwie, w nazewnictwie i dalszych planach, jakie ma PiS w kwestii ograniczania swobód obywatelskich - mówiła w TOK FM.

Nowelizacja ustawy o zgromadzeniach, o których mówili komentatorzy, jest już w Sejmie. Propozycje PiS krytykuje cała opozycja oraz rzecznik praw obywatelskich. Zdaniem Adama Bodnara, nowe przepisy ograniczają swobody gwarantowane przez konstytucje.

- Ta ustawa powstała specjalnie, by można było regularnie obchodzić miesięcznice smoleńskie - oceniła w TOK FM posłanka Katarzyna Lubnauer.



Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (100)
"PiS nie lubi Polaków. Chciałby ich stworzyć na nowo. Wyimaginowanych, wspaniałych"
Zaloguj się
  • adamofsky

    Oceniono 45 razy 29

    "Chce stworzyć Polaków na nowo, takich wyimaginowanych, wspaniałych." I trzeba przyznac że mu się to udaje. Mamy już szpunga, arona, 66kropek, włomata i wielu innych im podobnych. Ci, pochodzacy z dołów społecznych postpegeerowcy, którzy przez świerć wieku czekali aż i władza da, sa tymi nowymi, wspaniałymi ludźmi. Łaczy ich wola aby Ziobro powsadzał do wiezienia każdego, kto uważa że to Wałęsa a nie Kaczyński skakał przez ogrodzenie stoczni.

  • jezierskiadam

    Oceniono 26 razy 12

    Kaczyński uwielbia jatki, podczas których Polacy byli masowo mordowani. Takie jak Powstanie Warszawskie.
    Masowe mordy na Polakach zawsze podniecały Kaczyńskiego najbardziej.
    Nekrofilia Kaczyńskiego jest też przyczyną katastrofy smoleńskiej i miesiączek smoleńskich.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 19 razy 11

    Rośnie nam mały Fuhrerek na potęgę, karmi się swoimi kompleksami i wyrzutami sumienia po zamordowaniu brata. A pislamskie baranko beczą radośnie wokoło...

  • getz54

    Oceniono 27 razy 11

    PiS nie lubi Polaków ....... nie szkodzi, przezyjemy to. Ale PiS-u nie lubi Frans Timmermans, i PiS tego nie przezyje. To Pan Timmermans połozy wreszcie kres obłąkańczym obsesjom Kaczyńskiego.

  • aeromonas

    Oceniono 24 razy 8

    I wzajemnie, Polacy nie lubią PiSu. Pora kończyć tę farsę.

  • benek231

    Oceniono 24 razy 8

    "PiS nie lubi Polaków. Chciałby ich stworzyć na nowo. Wyimaginowanych, wspaniałych"
    **
    Czy takich jak ten psi k u t a s Kaczynski?

  • gaja8822

    Oceniono 23 razy 7

    Moja mama mówi, że władza PRL jej nie urobiła to i Kaczyńskiemu się nie uda, choć stosuje podobne chwyty.

  • marudna.maruda

    Oceniono 23 razy 7

    Samo obchodzenie miesięcznic smoleńskich nie jest groźne. Coraz mniejsza garstka zbierze się wokół prezesa, prezes pogrozi paluszkiem, przypomni, że wszystko przez Tuska- nic nowego. Gorzej, że PiS lubi tylko ograniczoną liczbę Polaków- takich na klęczkach przed prezesem i przed episkopatem, bezmyślnych, powtarzających wyuczone formułki. PiS walczy z tymi, którzy samodzielnie myślą, wyciągają wnioski, patrzą dalej niż najbliższa wypłata 500+ lub odsłonięcie następnego pomnika, nie uznają prawd biskupów za prawdę objawioną, nie są hienami, żywiącymi się trupami. Na szczęście trochę takich nielubianych przez PiS jest.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX