TVP nie dla niesłyszących? Oszczędności

Telewizja Polska obcięła o połowę budżet na przygotowywanie napisów dla niesłyszących. Skutkiem czego coraz mniej programów jest dla nich dostępnych. Władze spółki zapewniają, że gdy sytuacja finansowa się poprawi, napisy wrócą.
Ofiarą szukania oszczędności przez zarząd TVP padł między innymi "Teleexpress", jeden z dwóch programów informacyjnych przystosowany dla widzów niesłyszących. - Napisy stanowią dla nas swoiste okno na świat. Świat, który z wielu powodów nie jest dla nas w pełni dostępny - wyjaśnia prezes Polskiego Związku Głuchych Andrzej Kopeć.

Napisy ukazują się tylko w telewizji publicznej. - Do momentu podjęcia decyzji o cięciach pojawiały się w około 8 procentach czasu antenowego Jedynki i Dwójki i to łącznie z powtórkami - wyjaśnia dr Agnieszka Szarkowska z Instytutu Lingwistyki Stosowanej Uniwersytetu Warszawskiego. - To żenująco mało w porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej. Na przykład BBC już od kwietnia 2008 roku ma wszystkie programy emitowane z napisami, włącznie z reklamami.

- Zła kondycja ekonomiczna Telewizji Polskiej powoduje konieczność szukania oszczędności wszędzie, dosłownie wszędzie - tłumaczy rzecznik TVP Stanisław Wojtera. Tym samym budżet Redakcji Napisów dla Niesłyszących został zmniejszony o połowę, czyli "o 150 tys. złotych, czyli chyba żadne pieniądze, jeśli chodzi o Telewizję" - uważa dr Szarkowska. Zwłaszcza, że więcej będzie prawdopodobnie kosztował jeden odcinek "Śpiewaj i walcz", nowego programu, który właśnie pojawia się na antenie telewizyjnej Jedynki.

Prezes Polskiego Związku Głuchych ma nadzieję, że walka o napisy nie jest jeszcze przegrana. Pełnomocnik Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych, Rzecznik Praw Obywatelskich i oczywiście Zarząd TVP dostali już pisma i petycje w tej sprawie. Niestety, jak na razie pozostają one bez odpowiedzi.

Andrzej Kopeć liczy jednak na jakąś reakcję, bo - jego zdaniem - jest jasne, że mamy do czynienia z "dyskryminacją osób niesłyszących, dla których podstawowym środkiem komunikacji są właśnie napisy."

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny