Biskupi mają rację: to władze muszą usunąć koczujących pod Pałacem - Bartoś w TOK FM

Jeśli są nielegalne zgromadzenia, np. homoseksualistów, to policja ich rozpędzi. Dlaczego tu jest sytuacja odmienna? - mówił w TOK FM prof. Tadeusz Bartoś. Ocenił, że biskupi słusznie oświadczyli wczoraj, że uporządkowanie sytuacji na Krakowskiem Przedmieściu nie należy do nich. Powinni jednak uczestniczyć w dyskusji nad rozwiązaniem problemu - podkreślił.
- Zgadzam się z biskupami, że to nie jest ich sprawa. Oni nie powinni się tym zajmować. To kwestie porządkowe, kwestie łamania - dlaczego duchowni powinni się tym zajmować? To umywanie rąk, ale przez władze miasta, przez panią prezydent, która mówi, że nigdy nie będzie rozwiązań siłowych - tak teolog prof. Tadeusz Bartoś, były dominikanin komentował w TOK FM wczorajsze oświadczenie biskupów.

Bartoś jest przekonany, że gdyby na Krakowskim Przedmieściu nielegalnie koczowali np. przedstawiciele mniejszości seksualnych, samorząd i policja nie wahałyby się ich usunąć.



Ks. Kazimierz Sowa podkreślił z kolei, że po wczorajszym oświadczeniu nie spodziewał się żadnego przełomu ani zmiany w stanowisku hierarchii kościelnej.



Sowa zgodził się z Bartosiem w tym, że usunięcie koczujących pod Pałacem to zadanie władz państwowych, nie - kościelnych. - Ta swoista abdykacja władzy publicznej jest dla mnie zadziwiająca, trudna do zrozumienia i bardzo polska: odłóżmy to na później, a może rozejdzie się po kościach - ocenił gość TOK FM.

Biskupi: To nie nasza sprawa

Na Jasnej Górze zebrała się wczoraj Rada Biskupów Diecezjalnych. To pierwsza sesja Rady, która jest nowym ciałem Konferencji Episkopatu Polski. Biskupi zajęli stanowisko w sprawie krzyża stojącego przed Pałacem Prezydenckim.

- To nie do nas należy, to nie nasza sprawa. Nie jesteśmy władni, żeby ten problem rozwiązać jako biskupi. Nie można zrzucać tego na nas, sprawę muszą rozwiązać ci, którzy są zaangażowani w upamiętnienie katastrofy - powiedział podczas sesji przewodniczący Konferencji Episkopatu abp Józef Michalik. Biskupi podtrzymali linię komunikatu arcybiskupa warszawskiego.

To państwo umywa ręce, nie Kościół - komentuje sprawę ''obrońców krzyża'' prof Bartoś
Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (17)
Biskupi mają rację: to władze muszą usunąć koczujących pod Pałacem - Bartoś w TOK FM
Zaloguj się
  • tenterenten

    Oceniono 5 razy 5

    Jeśli chcą wybudować pomnik, to niech nie robią tego za pieniądze podatników. Niech założą komitet i zaczną zbierać od czcicieli braci K. Ja nie mam zamiaru się do tego dokładać !

  • palekh

    Oceniono 5 razy 5

    Jak to zrobić by nie narazić się Jarosławowi Kaczyńskiemu którego tak jawnie politycznie zaangażowany kościół katolicki popierał w kampanii wyborczej? Przeciaż to byłby krzyż w plecy Jarosława. Zaryzykuję tezę że Kościół ma z Kaczyńskim umowę tak jawną jak ta Ribentropa z Mołotowem. Wawel ją przypieczętował. Amen

  • kiki_pawelek

    Oceniono 5 razy 5

    NIe musza nic rozwiazywac, nie musza przychodzic po krzyz czy tez rozpedzac tej holoty. Ale powinni zapanowac nad swoimi podwladnymi, aby nie przylaczali sie do tej "demonstracji" deklaracjami i czynami. Bo niektore deklaracje ksiezy i biskupow jedynie wzmacniaja opor "obroncow", pozwalaja im powiedziec "kosciol jest z nami". Co do usuniecia tego nielegalnego zgromadzenia sprzed palacu, to jestem w zgodzie z artykulem, powinno to zostac uczynione jak najszybciej.

  • kratamata

    Oceniono 4 razy 4

    Wyszynski przewraca sie w grobie...
    "Gdzie ci biskupi,prawdziwi tacy...? spytalaby Danusia Rinn.
    Niestety, obecny stan kk w kraju napawa wielka trwoga o jego przyszlosc. Hierarchowie umywaja rece; krzyz juz ich nie interesuje. Jeden z nich porownal go nawet do szafy (zapewne pancernej, w ktorej trzyma swoj majatek). "Pasterze" zamiast przewodzic swoim owieczkom daja sie wodzic za nos niewielkiej grupie baranow pod wodza ojca-majbacha. Hierarchia postawila na skostnialych mohairow i na PIS na ktorych chca budowaz swoja przyszlosc. Nie bacza na to, ze od kk odwraca sie Narod w tym bardzo duza czesc mlodziezy. Jest to HISTORYCZNY BLAD, ktory moze bardzo duzo kosztowac!!

  • scan33

    Oceniono 4 razy 4

    Kościół jak zwykle , nie nasza sprawa. Aborcja i in vitro to nasza sprawa. Najgorsze jest stwarzanie dwóch obozów, jedni za, drudzy przeciw. Przeciw czemu? Przeciw miejscu a nie przeciw upamiętnieniu, ale o tym nikt nie mówi bo po co, niech się żrą i kłócą.

  • jegor33

    Oceniono 2 razy 2

    A dlaczego to towarzystwo ma być rozpędzone?
    Ja rozumiem, można zakazać im rozstawiania tam swoich bambetli i innego chłamu, i karać za zaśmiecanie miejsca publicznego.
    Natomiast to zgromadzenie może być ciekawostką turystyczną, obserwowałem kiedyś w Moskwie na Arbacie takich 'misjonarzy' zazwyczaj w niechlujnym odzieniu i z zarostem, którzy wzywali chętnych do słuchania aby się nawrócili etc. Ludzie (niektórzy) przystawali, słuchali przez kilka minut, cudzoziemcy prosili o przetłumaczenie .. i tak się to kręciło. Tu może być podobnie.
    Sam krzyż powinien na 2 tygodnie trafić do depozytu do kaplicy pałacowej, po 2 tygodniach, o ile harcerze go nie zabiorą - może być zlicytowany, a dochód poszedłby na dobroczynny cel.

  • venusoid

    Oceniono 2 razy 2

    Zgadzam się że to nie sprawa kościoła, choć kościół zawsze się wtrącał, więc nie rozumiem dlaczego teraz ta powściągliwość. Ale to rząd powinien już dawno zrobić porządek, zakończyć łamanie prawa i pociągnąć "obrońców" do odpowiedzialności. Ale od kiedy Prezes jest całkiem niepoczytalny, rząd stwierdził że nic nie musi robić, bo i tak istnienie takiej "opozycji" jak PiS gwarantuje PO wysokie notowania, więc idzie na łatwiznę, zwalając odpowiedzialność za uliczne burdy na kościół. Który jest moralnie odpowiedzialny, ale nie prawnie. Przestrzeganiem prawa zajmuje się policja, a nie organizacja religijna.

  • monsiu46

    Oceniono 2 razy 2

    Coś cwane to czarne towarzystwo z przystawkami w postaci w/w teologa. Jak się w ważnej sprawie społecznej nikt ich o zdanie nie pyta - jest jazgot, bo są obywatelami. Jak mogą coś uporządkować i ukrócić rozpasanie motłochu - nie ich sprawa. Bóg jest w trzech postaciach - a oni cierpią na dwoistość. Bóg jest niezmienny - oni się chwieją - zależy skąd wieje, i co z tego będą mieli.

  • lehoo

    Oceniono 2 razy 2

    @ tbgmbx

    Krzyż spod Pałacu Prezydenckiego wyniesie do kościoła sam Kaczyński. Jesienią przyszłego roku, przed wyborami parlamentarnymi, w ramach ocieplania wizerunku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX