Krzyż przeniesiony. "Nic już nie będzie tak, jak było. Rozpoczęła się dyskusja o świeckim państwie"

as
16.09.2010 , aktualizacja: 16.09.2010 18:26
A A A
Krzyż został usunięty 16 września około godziny 8. rano

Krzyż został usunięty 16 września około godziny 8. rano (Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta)

Na sprawie krzyża, zdaniem dr Macieja Gdula, najbardziej stracili Kościół i prezydent Komorowski. Socjolog podkreślał, że choć krzyż nie stoi już przed Pałacem Prezydenckim, "nic już nie będzie tak jak było". - Gdyby nie ten krzyż, to nie rozmawialibyśmy o świeckim państwie i o miejscu Kościoła w państwie - mówił w TOK FM.
Dr Gdula, członek zespołu "Krytyki Politycznej", uważa, że zamieszanie związane z krzyżem "osłabiło Kościół i prezydenta". - Stracił Bronisław Komorowski, który zasłaniał się ministrem Michałowskim. Stracił Kościół, bo widać, że nie ma takiego autorytetu, żeby przeforsować przeniesienie krzyża - mówił w TOK FM. Jak dodał, widać, że Kościołowi nie zależało na szybkim rozwiązaniu konfliktu. - Gdyby Kościołowi naprawdę zależało, to 3. sierpnia przysłałby przed Pałac Prezydencki ważniejszego hierarchę, który mocą swego autorytetu starałby się przynajmniej przenieść krzyż. Ale Kościół uważał, że coś na tym wygra. Że,j jeśli krzyż postoi przed Pałacem, to Kościół potwierdzi swoje prawo do stawiania krzyża przed instytucjami publicznymi. Przeliczył się - tłumaczył Gdula.

Jak podkreślał gość audycji "Nisza", mimo że krzyż nie stoi już przed Pałacem Prezydenckim, "to nic nie będzie tak, jak było". Gdyby nie awantura, która rozpętała się wokół postawionego przez harcerzy krzyża, nie toczyłaby się publiczna debata o świeckości państwa. - Nawet jeżeli krzyża nie ma, to otwarta jest kwestia nowego zdefiniowania relacji państwo-Kościół. I od tego się nie ucieknie - stwierdził socjolog.

PiS i oblężona twierdza

Zdaniem psychologa społecznego - dr. Norberta Maliszewskiego - komentując sprawę krzyża nie da się uciec od polityki. Według niego Platforma Obywatelska zyskała na zamieszaniu, bo udało jej się odciągnąć uwagę od naprawdę ważnych tematów, takich jak zły stan finansów publicznych, czy też konflikty w partii.

Za to na pewno na sprawie krzyża nie zyska bardzo bliski PO Bronisław Komorowski. - Prezydent traci podczas tego typu wydarzeń, bo nie jest postrzegany jak prezydent wszystkich Polaków - mówił Maliszewski.

Według gościa TOK FM mówiąc o Prawie i Sprawiedliwości nie można uciec od mówienia o syndromie oblężonej twierdzy. - Ale nie martwiłbym się losem PiS jako partii - martwiłbym się raczej losem elektoratu Prawa i Sprawiedliwości. Jak zamyka się kogoś w oblężonej twierdzy, to będzie coraz bardziej nieufny - stwierdził dr Maliszewski. Jak dodał "nie ma potrzeby modernizacji, zajmowania się rzeczami ważnymi". - Ci ludzie żyją w tej narracji smoleńskiej, co jest bardzo niekorzystnie i obniża kapitał społeczny tej grupy - podsumował.

Zobacz także
Komentarze (67)
Zaloguj się
  • avatar

    megasceptyk

    Oceniono 26 razy 20

    zakazać sekt
    czyli zbrodniczych organizacji
    występujących przeciwko ludzkości

  • avatar

    ateofi

    Oceniono 23 razy 19

    Dyskusja o rozdziale kościoła od państwa jest wręcz niezbędna, nie tylko w świetle najnowszych wydarzeń, ale również tego, co się dzieje już od kilkunastu lat. Konkordat stał się dla kolejnych rządów "kagańcem" ograniczającym przemiany obyczajowe i uniezależnienie się od dyktatu biskupów. Wszelkie kontrowersyjne ustawy jak aborcja czy in vitro musiały być konsultowane i zaakceptowane przez kościół. Żaden kolejny rząd nie chciał podpaść tej instutycji, która zaczęła czuć się coraz silniejsza i żądać więcej, a to zwrotu ziemi, a to religii w szkołach, a to krzyży w klasach i urzędach, zwolnień podatkowych itp... Tymczasem dorasta nowe pokolenie Polaków wychowane na mediach elektronicznych, które ma szybki i łatwy dostęp do wiedzy i nie chce być straszone piekłem ani wysłuchiwać głupot, że użycie prezerwatywy w trakcie seksu jest grzechem. Dzięki powszechności internetu i innych mediow wszelkie przestępstwa popełniane przez księży przestają być tajemnicą i coraz bardziej widać, że wielu duchownych nie przestrzega zasad, które chcą wymusić na wiernych. Są coraz bardziej chciwi (sama widziałam jak jeden ksiądz w Łomży rozbijal się nowiusieńką Audicą, a propos w Łomży jest 12 kościołów a miasto liczy 50 tys. ludzi). Księża są zimni, niedostępni i nie potrafią nawiązać wspólnego języka z dziesiejszymi młodymi ludźmi i powoli zamieniają kościół w biznes. Z kolei młodzi ludzie dzisiaj nie chcą stawiania coraz to nowych kościołów, a raczej woleliby żłobki i przedszkola, aby młode matki mogły wracać do pracy. To jest pokolenie innych wartości, bardziej materialistycznych, bo mamy inny system gospodarczy i polityczny. System ten wymaga większych umiejętności, wiedzy i zaradności, żeby móc się utrzymać na godnym poziomie. To powoduje też rozdarcie tak jak u mnie, ja byłam ochrzczona i brałam ślub kościelny, ochrzciłam moją córkę, ale tylko dlatego, że taka była presja ze strony rodziny. Ilu ludzi jest w takiej sytuacji? Tak więc cieszę się, że dzięki harcerzom i panu Jarkowi K. ta dyskusja wreszcie się zaczyna.

  • avatar

    cookies9

    Oceniono 24 razy 18

    Stracił KK i PiS z prezesem. Komorowski zyskał uznanie za swoją decyzję.Brawo.

  • avatar

    leszekes

    Oceniono 21 razy 17

    Nareszcie. Czas wypowiedzieć konkordat.

    To jest od samego początku umowa szkodliwa dla Polski

  • avatar

    matulacn

    Oceniono 24 razy 16

    Kiedy panstwo w koncu oddzieli sie od kosciola?????
    Brawo prezydencie Komorowski;juz dawno trzeba bylo
    zrobic porzadek z tymi oszolomami!!!!!

  • avatar

    marzatela

    Oceniono 23 razy 15

    I tym sposobem w osobie obywatela Kaczyńskiego Jarosława mamy polskiego Zapatero :)
    W końcu liczą się skutki, prawda?

    mojapolskadomowa.blox.pl

  • avatar

    idzienowe2010

    Oceniono 18 razy 14

    Uważnie pilnujmy aby nie skończyło się to tylko na dyskusji.
    Czas najwyższy na świecką i nowoczesną Polskę.
    Nie możemy być ani kolonią and dominium watykańskim!

  • avatar

    bodora73

    Oceniono 17 razy 13

    Czarna mafia, czytaj kosciół katolicki, powinna być trzymana na krótkiej smyczy. W przeciwnym razie zdominuje zycie polityczne w Polsce i zdestabilizuje każdy rząd, który nie będzie jej ustępował. Trzeba zacząć od opodatkowania kleru od każdej działalności. To będzie najboleśniejszy cios, gdyż nikt inny nie kocha tak mamony jak kler. Następny krok - zlikwidować wszystkie etaty w wojsku i szkołach publicznych. Jeśli chcą nauczać, to niech czynią to na chwałę ich boga, za bóg zapłać.

  • avatar

    wejsunek11

    Oceniono 16 razy 12

    a co do kościoła... cóż rację miała królowa Elżbieta ,że czarnym łby pościnała i ma Anglia do dziś świety spokój...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane