Apel ojców do prof. J.: Nie ukrywaj dziecka przed matką, to dla niego krzywda. Szukaj innej drogi

- Jako ojcowie separowani od naszych dzieci wiemy, że rozpacz taty pozbawionego możliwości przebywania ze swoim dzieckiem może podsuwać niegodne rozwiązania (...). Nie można jednak posuwać się do czynów, które krzywdzą dziecko - ojcowie skupieni wokół organizacji ?No co Ty tato? apelują do ojca 5-letniego Piotrusia, by dla dobra dziecka nie utrudniał kontaktów z matką.
Wszystko o sprawie 5-letniego Piotrusia: fakty, opinie i komentarze>>

W sytuacji, gdy po rozstaniu rodziców, dziecko pozostaje na stałe pod opieką matki, więź ojca i dziecka jest wystawiona na wieloletnią ciężką próbę. Wówczas powinna ona być szczególnie chroniona przez prawo i sądy rodzinne. W Polsce więź dziecka z ojcem w sytuacji rozstania rodziców jest planowo niszczona przez obowiązujące od czasów stalinowskich prawo rodzinne, zaostrzone w czerwcu 2009 r. Zdajemy sobie sprawę, że to niesprawiedliwe prawo dotknęło także Pana i pańskiego syna - 5-letniego Piotrusia - piszą w liście otwartym do ojca Piotrusia. List zamieścili na stronie internetowej swojej organizacji.

Ojcowie dodają jednak, że prawo dziecka do relacji z ojcem nie może być stawiane ponad prawem dziecka do relacji z matką. "Dlatego nie akceptujemy decyzji sądu rodzinnego w Gdańsku, który uległ Pańskim rozpaczliwym wnioskom i potępiamy akcję bezwzględnego odebrania pańskiego Syna matce. Potępiamy ukrywanie dziecka przed matką. Takie postępowanie jest krzywdzące dla dziecka i niegodne ojca."

List kończy się apelem o przywrócenie Piotrusiowi poczucia bezpieczeństwa: ''Wierzymy, że mimo tych dramatycznych wydarzeń ma Pan w sobie siłę do przemyślenia całej sytuacji w duchu miłości i współczucia dla Piotrusia. Życzymy Panu, by odnalazł Pan w sobie siłę, która pomoże Panu znaleźć inną drogę do realizacji swoich celów. To pańska powinność. Jako ojca i człowieka. Wierzymy, że mimo tych dramatycznych wydarzeń ma Pan w sobie siłę do przemyślenia całej sytuacji w duchu miłości i współczucia dla Piotrusia. Życzymy Panu, by odnalazł Pan w sobie siłę, która pomoże Panu znaleźć inną drogę dla realizacji celów. To pańska powinność jako ojca i człowieka.''

To nie pierwszy apel w tej sprawie, w piątek głos zabrał między innymi pomorski konsultant psychologii klinicznej. Zachowanie prof. J. nazwał ''destrukcją dziecka''.

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (14)
Apel ojców do prof. J.: Nie ukrywaj dziecka przed matką, to dla niego krzywda. Szukaj innej drogi
Zaloguj się
  • kika.1313

    Oceniono 5 razy 5

    EGOISTA!!!! EGOCENTRYK!!!! nie mogę pojać jak mozna zgotować własnemu dziecku takie piekło !!!! czy juz naprawdę zabrakło innej drogi??? pan psycholog nie poradził sobie z sytuacją??? a mozę MEDICE CURE TE IPSUM!!!! może to szanowny tatuś krzywdziciel potrzebuje pomocy!!!!! rozumię ze kocha sie swoje dziecko ale czy to miłosć zeby stworzyć mu takie piekło za cenę realizacji i zaspokojenia własnych potrzeb !!!!!!!!!! ta co zrobiłeś powinieneś ponieść adekwatna karę!!!!!!!!

  • tadestades

    Oceniono 5 razy 3

    To dobry i bardzo potrzebny głos!
    Ważne jest dobro dziecka nawet wtedy, gdy dzieje się to z krzywdą dla jednego z rodziców. Nie wiem czy matka "nastawiała" dziecko przeciwko ojcu - może, kazała dziecku do obcego dziecka mówić "tato".... ale wszystko wskazuje na to, że dziecko zaakceptowało taką sytuację. Była ona dla niego w pewnym sensie "normalna". Mam pewność, że uprowadzenie o siódmej rano przez grupę dorosłych obcych osób (w tym umundurowanych policjantów) jest ciężką traumą dla dziecka i winnym tej traumy jest jego oJCIEC (nie przez przypadek tak napisałem to słowo). A ukrywanie się z dzieckiem w mieszkaniu "przyjaciółki" świadczy tylko o intencjach oJCA. A już niepojęte jest dla mnie to, że oJCIEC jest profesorem psychologii - to świetny przyczynek do dysputy o jakości naszych kadr naukowych. Aż dziw bierze, że macierzysta uczelnia oJCA jeszcze nie zrobiła nic w tej sprawie (może to wina wakacji?).

  • martaka1only

    Oceniono 6 razy 2

    tak "tatusiu" - nie odpuszczaj. za jakieś 10 lat dziecko ci "podziękuje" za piekło, które mu urządziłeś.

  • syndrom_sztokholmski_2

    Oceniono 5 razy 1

    " z etyki ma pan dużą i kwiecistą pałę. to, co pan tu tworzy jest moralnym pisuarem. niech się pan z tym prześpi i może do jakichś wniosków pan na przyszłość dojdzie... "

    bawi mnie ta obrona "etyki" obrońców etycznego profesora, ktory podpierajac sie swoim pozal sie boze autorytetem naukowym uzasadniał przed sądem ze tylko odrywając dziecko na siłe od matki będzie mógł "nawiązać więź z dzieckiem i zbudowac jego autonomię".

    to ejst dopiero etyka zawodowa.
    szambo!
    i szambem jest rektor UG, który nazywa to szambo nazywa prywatną sprawą profesora psychologii.

    Jak Panu nie wstyd Panie Rektorze!

  • joseph.007

    Oceniono 7 razy 1

    Czy redakcja liczy na to, że czytelnicy nie umieją posługiwać się internetem? Wystarczy wejść na strone oqwej organizacji by przekonać się, że list został tam zamieszczony z własnej inicjatywy anonimowego admina, co wywołało burzę wśród członków i dyskusję, w której - delikatnie mówiąc - daleko do jednomyslności.
    nocotytato.org.pl/ogolne/dyskusja-o-liscie-i-o-sprawie-piotrusia/

  • farg_amak

    0

    To już 55 dzień kiedy dziecko nie widziało ani nie słyszało mamy. Bo ojciec tak chce. Dalej uważacie, że tatuś jest fajny a mamusia be? MAtka czegokolwiek nie robiła, jakaby nie była, nigdy nie zakazywała ojcu kontaktów z dzieckiem. To nieludzkie, to niehumanitarne

  • szeregowy_agent

    Oceniono 2 razy 0

    Panu J. szybko przejdzie. Podsuńcie mu dobry pretekst, to się wycofa. Dziecka i matki szkoda.

  • matematys

    Oceniono 2 razy 0

    Jako współautor Listu otwartego oraz założyciel blogu no co ty Tato uprzejmie proszę o czytanie ze zrozumieniem i dyskusję z szacunkiem dla współrozmówców. Naparzanka w ciemno między dwoma blokami okopanymi na twardych pozycjach na pewno nie służy dziecku.
    nocotytato.org.pl/opieka-nad-dziecmi/o-trudnej-sztuce-czytania-ze-zrozumieniem-oraz-o-umiejetnosci-dyskutowania/

  • matematys

    Oceniono 4 razy 0

    Jako współautor Listu otwartego oraz założyciel blogu no co ty Tato uprzejmie proszę o czytanie ze zrozumieniem i dyskusję z szacunkiem dla współrozmówców. Naparzanka w ciemno między dwoma blokami okopanymi na twardych pozycjach na pewno nie służy dziecku.
    nocotytato.org.pl/opieka-nad-dziecmi/o-trudnej-sztuce-czytania-ze-zrozumieniem-oraz-o-umiejetnosci-dyskutowania/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX