Mariusz Kazana

- Wspaniały człowiek, pełen wiedzy oraz poczucia humoru - tak Mariusza Kazanę wspomina Michał Stępowski.
"Mariusz Kazana był moim opiekunem stażu studenckiego. Udało mi się zachować z Nim kontakt. Nauczył mnie bardzo wiele, a przede wszystkim szacunku dla pracy, powagi, ale też dystansu, wreszcie - jak wbrew przeciwnościom zachować poczucie humoru. Był przy każdej ważnej uroczystości jako szef protokołu dyplomatycznego, co można było obserwować w relacjach telewizyjnych - gdzieś w kadrze zawsze dyskretny Mariusz Kazana, pomiędzy prezydentem a premierem, uwijał się jak w ukropie. Cieszyłem się, bo mieliśmy znowu spędzić więcej czasu - w najbliższych tygodniach, miał poprowadzić szkolenie z protokołu dyplomatycznego, które oferował kolejnym rocznikom Krajowej Szkoły Administracji Publicznej." Michał

"Dyrektor Mariusz Kazana. Dwa miesiące temu zakończyliśmy zajęcia z protokołu dyplomatycznego w KSAP - przez tydzień wprowadzał nas w tajniki protokołu - elementem końcowym był uroczysty obiad wraz z nim i jednym z jego współpracowników - p. Ireną Lichnerowicz, który odbył się 3 lutego. Wspaniały człowiek, pełen wiedzy oraz poczucia humoru... Zapamiętam go zawsze, jak usiadł z nami do stołu, po czym z pełną powagą zawiązał sobie serwetkę pod brodą wbrew wszelkim zasadom protokołu, aby po chwili z kamienną twarzą rozglądać się na boki czy ktoś z nas nie wpadnie na pomysł, aby zrobić to samo... Potrafił z polotem opowiadać o blaskach i cieniach służby dyplomatycznej oraz o czasem nieprawdopodobnych wpadkach i wypadkach jakie się zdarzają przy oficjalnych okazjach. Kolejne promocje słuchaczy nie będą już mogły skorzystać z jego wiedzy..." Michał Stępowski

Skomentuj:
Mariusz Kazana
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM