TokFm >  Seks

"Kochaj się długo i zdrowo". Czy można chcieć zdrady partnera?

opr. dżek
13.05.2010 , aktualizacja: 13.05.2010 10:33
A A A Drukuj
W internecie roi się od ogłoszeń mężczyzn, którzy chcą "podzielić się" swoimi partnerkami z innymi mężczyznami. Wysyłają ich nagie zdjęcia, proponują spotkania. W seksuologii nazywa się to "syndrom prowokowanej zdrady".
Andrzej Depko i Ewa Wanat
Fot. Albert Zawada / Agencja Gazeta
Andrzej Depko i Ewa Wanat
Audycja w radiu TOK FM, jedyna w Polsce w której rozmawia się o seksie rzeczowo, nadawana jest co czwartek po godz. 22.

6 maja prowadzący audycję Ewa Wanat oraz seksuolog dr Andrzej Depko rozmawiali o syndromie prowokowanej zdrady.

Odmienność polega na tym, że jedna ze stron w związku czerpie przyjemność z tego, że partnerka (bo dotyczy to głównie mężczyzn) świadomie i celowo podejmuje kontakty seksualne z innymi mężczyznami.

Niektórzy chcą usłyszeć o tym, co kobieta robiła z kimś innym (stanowi to doping seksualny), inni popatrzeć na to, co się dzieje. - To silna skala emocji, których nie przeżyłby w łóżku - tłumaczy dr Depko.

Skąd to się bierze, jak to zrozumieć? Posłuchaj całej audycji.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Infografika