TokFm >  Nauka

Nowa metoda szukania życia w kosmosie. Działa [ZDJĘCIA]

jagor, PAP
01.03.2012 , aktualizacja: 01.03.2012 10:53
A A A Drukuj
Światło popielate: Księżyc świeci w świetle odbitym od Ziemi Fot. Europejskie Obserwatorium Południowe Światło popielate: Księżyc świeci w świetle odbitym od Ziemi
Międzynarodowy zespół naukowców przeanalizował ziemskie światło odbite od Księżyca i wykrył w nim oznaki istnienia życia organicznego na Ziemi. W ten sposób testowano technikę, która może pomóc w szukaniu życia na planetach pozasłonecznych.
Ziemia 2.0 - wizualizacja planety Kepler-22b
Fot. AP
Ziemia 2.0 - wizualizacja planety Kepler-22b
Informację na ten temat podało Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).

Zespół astronomów z Chile, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii przeprowadził za pomocą teleskopu VLT obserwacje tzw. światła popielatego Księżyca. Jest to słaba poświata widoczna na tarczy Księżyca najczęściej, gdy jest on w fazie wąskiego sierpa. Słońce oświetla Ziemię i jego światło jest odbijane przez planetę, trafiając następnie na powierzchnię Księżyca. Tam z kolei zostaje odbite z powrotem przez powierzchnię naszego naturalnego satelity i możemy je dostrzec właśnie jako "światło popielate".

Zobaczyć światło popielate Księżyca

- Wykorzystaliśmy sztuczkę zwaną obserwacjami światła popielatego Księżyca, aby spojrzeć na Ziemię tak, jakby była planetą pozasłoneczną - wyjaśnia Michael Sterzik (ESO), główny autor publikacji, która ukazała się w czwartek w prestiżowym czasopiśmie naukowym "Nature".

Artystyczna wizja Księżyca ze światłem popielatym



Fot. Europejskie Obserwatorium Południowe

Naukowcy analizowali światło popielate w poszukiwaniu wskaźników, które mogą świadczyć o występowaniu na Ziemi życia organicznego. Zespół zastosował nowatorskie podejście i zamiast jedynie analizować dokładny rozkład światła w poszczególnych barwach, zbadał także jego polaryzację.

Polaryzacja światła to sposób ułożenia jego składowych pól elektrycznego i magnetycznego. Gdy światło jest niespolaryzowane, orientacja ta jest losowa, bez preferowanego kierunku. Światło gwiazdy nie jest spolaryzowane, ale odbite przez planetę już tak. Na przykład niektóre kina 3D stosują polaryzację światła do uzyskania efektu trójwymiarowości - obrazy wytworzone różnie spolaryzowanym światłem trafiają do naszego prawego i lewego oka poprzez specjalne okulary.

Według wskazówek zamieszczonych na stornie Europejskiego Obserwatorium Południowego, światło popielate można łatwo dostrzec gołym okiem. Szczególnie spektakularny widok otrzymamy przy zastosowaniu lornetki. Najlepiej widać je gdy Księżyc jest w fazie wąskiego sierpa, około trzy dni przed lub po nowiu. Poza jasnym sierpem widać wtedy poświatę na pozostałej części tarczy Księżyca, rozświetloną dzięki światłu odbitemu od Ziemi.

Co udało się wydedukować?

Przy zastosowaniu tej techniki astronomom udało się wydedukować, że ziemska atmosfera jest częściowo zachmurzona, że część powierzchni planety jest pokryta oceanami oraz - co najważniejsze - że istnieje na niej roślinność. Można było nawet wykryć zmiany w pokrywie chmur i ilości roślinności, gdy w różnym czasie różne obszary Ziemi odbijały światło w kierunku Księżyca.

Wynik testu jest krokiem w kierunku uzyskania przez astronomów technicznych możliwości wykrycia życia na planetach pozasłonecznych, jeżeli istnieje ono gdzieś w kosmosie poza Ziemią. - Na pewno jednak nie szukamy małych zielonych ludzików lub dowodów na życie inteligentne - zaznacza Sterzik.

Następna generacja teleskopów, takich jak E-ELT (Ogromnie Wielki Teleskop Europejski), może być w stanie dostarczyć nadzwyczajną wiadomość, że Ziemia nie jest jedynym siedliskiem życia w ogromnej przestrzeni kosmosu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 6
  • 2
  • 2
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (36)

  • avatar

    kalebasa

    0

    @i666

    "Nie zmienia to faktu, ze badacze "wiedzieli czego szukali" i na nieznanej planecie nie poszloby im tak latwo."

    Mogłoby im pójść bardzo łatwo. Wystarczyłoby by szukali tego co "wiedzą" czyli znają.

  • avatar

    kalebasa

    0

    @i666

    "Czy np. rosliny sa niezbedne do zycia? Z teoretycznego punktu wiedzenia nie. "

    Z "teoretycznego" punktu widzenia? Jeśli znasz teorię, która definiuje co to jest życie W OGÓLE
    i wyjaśnia to. A istnieje taka?

  • avatar

    phder

    Oceniono 10 razy 10

    W metodzie wcale nie chodzi o badanie światła odbitego od księżyca i nikt nie ma zamiaru oglądać księżyców planet pozasłonecznych. metoda polega na wykrywaniu światła odbitego od planety (spolaryzowanego) na tle światła gwiazdy (niespolaryzowanego) i odczytywanie zmian tego pierwszego. Księżyca użyli tylko dla celów testowych, żeby potwierdzić, że zmiany polaryzacji odzwierciedlają to co się dzieje na powierzchni planety.

    Zanim się puści zjadliwy komentarz, warto sięgnąć do źródła (link podany w artykule), bo można wyjść na ... sami sobie dokończcie :-) Chociaż swoją drogą autor tej notatki też mógł doczytać

    • avatar

      l666

      0

      @phder

      i tu masz, niestety dla mnie, racje. Ksiezyc byl zwyczajnie uzyty jako reflektor swiatla ziemskiego.

      Nie zmienia to faktu, ze badacze "wiedzieli czego szukali" i na nieznanej planecie nie poszloby im tak latwo. Czy np. rosliny sa niezbedne do zycia? Z teoretycznego punktu wiedzenia nie.

    • avatar

      phder

      Oceniono 1 raz 1

      @l666

      Założenie jest takie zapewne, że życie, czy z roślinami czy bez, zmodyfikuje światło odbite, jeśli tylko jest powszechne na danej planecie. Innymi słowy, szukamy ustaleń pozytywnych a na negatywne nie zwracamy uwagi. Swoją drogą, bardzo ciekawy pomysł, pod warunkiem, że znamy wszystkie czynniki wpływające istotnie na polaryzację światła, które przebyło lata świetlne.

  • avatar

    edek47

    Oceniono 3 razy -3

    To sa tylko teoretyczne rozwazania, ale nie ma zadnej pewnosci, ze cos z nich wynika.

    • avatar

      herrporcupine

      Oceniono 1 raz 1

      @edek47
      Tak samo mówiono o czarnych dziurach.

  • avatar

    chris_yyz

    Oceniono 6 razy -6

    No dobrze, ale jak naukowcy beda badac swiatlo dalekich poza slonecznych planet odbite od ziemskiego ksiezyca? To jest chyba niemozliwe.

    • avatar

      ja_wiem_najlepiej

      Oceniono 1 raz 1

      @chris_yyz

      Człowieku! Oni badali światło słoneczne odbite od Ziemi, a następnie od Księżyca (łatwiej jest to zrobić niż wysyłać aparaturę na orbitę lub na Księżyc). Teraz będą badać światło macierzystych gwiazd odbite od badanych planet.

    • avatar

      chris_yyz

      Oceniono 2 razy -2

      @ja_wiem_najlepiej
      jaja sobie robie.

  • avatar

    ja_wiem_najlepiej

    Oceniono 1 raz 1

    Zadziwiające ile informacji przenosi światło

    • avatar

      chris_yyz

      Oceniono 2 razy 0

      @ja_wiem_najlepiej
      To tak jak z moczem. Lekarz w moczu wykryje kiedy miales ostatnio katar.

  • avatar

    pulbek

    Oceniono 2 razy 2

    @money.pl, @kapitantromba: I po co to się tak kompromitować?

    Światło odbite trzeba badać dlatego, że planety nie świecą i trzeba właśnie oglądać światło odbite od nich. I właśnie dlatego, że z wielkiej odległości planety zlewają się ze swoimi gwiazdami, trzeba badać np. polaryzację światła. Proste: jeżeli przy jakiejś gwieździe nie ma planety, to światło, które od niej do nas dociera, będzie doskonale niespolaryzowane. Ale jeśli jakiś ułamek tego światła odbija się od jakiejś planety, to możemy spróbować w nim dostrzec delikatną polaryzację. A ten nowy wynik pokazuje (przez analizę światła nie raz, a dwa razy odbitego), że analizując stopień polaryzacji w całym spektrum można próbować sprawdzić, co na tej planecie z grubsza jest.

    A w ogóle to jest taka praktyczna zasada: jak ktoś dał radę opublikować artykuł w "Nature", to albo:
    (a) znamy się na tym doskonale, jesteśmy specjalistami zawodowcami i przedstawiamy dogłębnie uargumentowaną krytykę, albo:
    (b) trzymamy buzię w kuble.

    • avatar

      l666

      Oceniono 6 razy -6

      @pulbek

      Jesli jestesmy w stanie dotrzec (metodami badawczymi) do ksiezyca planety oddalonego od nas o milion km, to jestesmy tez w stanie bezposrednio badac owa planete. Kropka.

    • avatar

      l666

      Oceniono 3 razy 1

      @pulbek

      (c) kolesiostwo.

    • avatar

      pulbek

      Oceniono 3 razy 3

      @l666
      Nikt nie planuje oglądać żadnych księżyców. W tym eksperymencie też nikt nie chciał oglądać Księżyca, chodziło o światło słoneczne odbite od Ziemi. Tyle tylko, że nie ma jak obejrzeć tego światła bezpośrednio, bo na Ziemi siedzimy. Na szczęście mamy Księżyc, który nam to światło odbił z powrotem.

      Jak opatentujesz metodę wykrywania ludziom pryszcza na nosie i przetestujesz ją na sobie w lustrze, to też ktoś Ci powie "a po cholerę patrzeć w lustro, skoro można po prostu spojrzeć na twarz"?

  • avatar

    moje_slowa

    Oceniono 12 razy -4

    jak aurola to szukanie boga i to skutek jego stacji tv

    Szukając w naturze boga znajdujesz rydzyka.

    Nie ma w naturze od boga przekazu.
    Ponieważ człowiek nie powstał od razu.
    Najpierw powstały jednokomórkowce.
    Później gastrule, różne paciorkowce.
    By wspólnie się obronić przeciw stresom.
    Przeciwnościom życia, kosmicznym klęskom.
    Pomijam pośrednie całe badziewie.
    Widzisz małpa kombinuje na drzewie.
    Jak podkraść miód pszczółkom, ochronić tyłek.
    Sprytnie razem ten podejmują wysiłek.
    Pierw jedną, potem więcej gonią pszczoły.
    Sprytne kradną miód, gdy ul od pszczół goły.
    Przy okazji zjedzą naprędce połówkę.
    Resztę podzielą uczciwie na główkę.
    Powstało przystosowanie społeczne.
    Jedni bez obaw, innym niebezpieczne.
    Egotyczny altruizm łączy wspólnotę.
    Przywództwo, przywilej wzmaga ochotę.
    Zazdrość i zawiść zwiększa mózg egoisty.
    Boski wódz „oczywiście oczywisty”.
    Powstał człowiek, bóg, wykonanie rozkazu.
    Mowa, pismo, woli środki przekazu.
    W tym łagodna i czynna perswazja.
    Sądzi satrapa, karać jest okazja.
    Z mnogich buntów powstała demokracja.
    Lecz się odnawia wciąż wolska nacja.
    Omami bogiem, otumani strachem.
    Ty żyjesz biednie, on Wolak z rozmachem!
    Miej nadzieję, jeszcze tworzy się człowiek.
    To natura reguluje cokolwiek.

    przez almagus » Wt lut 02, 2010 1:14 pm

  • avatar

    kapitantromba

    Oceniono 6 razy -4

    Jeszcze raz: Kuriozum!!! i do tego ten tytuł: "Nowa metoda szukania życia w kosmosie. Działa " Ha ha ha!!!

    • avatar

      ja_wiem_najlepiej

      Oceniono 3 razy -1

      @kapitantromba

      Palant

  • avatar

    kapitantromba

    Oceniono 35 razy -33

    Niezły kawał. Czym oni się tam zajmują? Jakim trzeba być frajerem, żeby będąc na Ziemi badać ziemskie życie na podstawie światła odbijanego od Księżyca? Prościej i lepiej jest się przejść po naszej planecie i ją zbadać.
    No ale gdyby miała być ta szalona metoda stosowana do poszukiwania życia na innych planetach, to kolejny raz naukowcy się sfrajerują, bo skoro możemy badać światło księżyca odległej planety, to tym bardziej będziemy mogli zbadać światło tej planety. Kuriozum! Ludzie trzymajcie mnie bo oszaleję jeżeli tak ma wyglądać nauka...

    Pokaż starsze odpowiedzi (5)

    • avatar

      jestem_z_kobry

      Oceniono 5 razy 5

      @l666
      Czasami dobija mnie ludzka głupota. Naprawdę tak trudno zrozumieć o co chodziło w tych badaniach? Chodziło o to, żeby zbadać widmo i polaryzację światła pochodzącego z planety, na której istnieje życie. Obecnie znamy tylko jedną taką planetę - Ziemię. Precyzyjne narzędzia do badania światła też są na Ziemi. Światło popielate daje możliwość badania z powierzchni Ziemi światła pochodzącego z Ziemi. Planety pozasłoneczne będą badane bezpośrednio, bez żadnego odbicia od innych ciał.

    • avatar

      wj_2000

      Oceniono 1 raz 1

      @kapitantromba
      Światło od jakiejś odległej planety (będące światłem odpowiedniej gwiazdy odbitym od tej planety) dochodzi do nas i wpada do teleskopu dokładnie wymieszane. Planeta jest za mała by widać było jej obraz. Ona świeci jak punkt.
      Jest pytanie. Czy w tak zmieszanym świetle są (i mogą być odczytane) informacje o tej planecie uwarunkowaniem istnienia substancji organicznych powstałych w procesach życiowych?
      O jednej planecie wiemy na pewno, że jest na niej życie! To nasza Ziemia.
      Patrząc wprost na nią, nawet z zewnątrz, z satelity, widzimy ją ogromną, ze szczegółami. Tak dokładnie nigdy nie obejrzymy żadnej planety poza słonecznej.
      Ale światło odbite od Ziemi pada na każdy punkt powierzchni Księżyca SUMUJĄC się. Wracając do Ziemi jest taką mieszanką jakiej możemy spodziewać się obserwując daleką planetę. Co więcej, Ziemia się obraca, więc te sumy raz pochodzą od oświetlonej "półkuli" oceanicznej, innym razem Afryka z Eurazją oświetla Księżyc.
      Mamy więc wspaniałe laboratorium POZWALAJĄCE ustalić jakie specyficzne cechy w owym POMIESZANYM świetle odbitym od Ziemi i ponownie od Księżyca są skorelowane z tym co WIEMY dokładnie o powierzchni naszej Ziemi.
      Obserwując Marsa, czy Wenus też możemy analizować sumaryczne światło odbite jednocześnie od całej powierzchni MARTWEJ planety i porównując ze światłem opisanym w artykule wykryć CO ORYGINALNEGO wnosi do tego światła fakt istnienia życia na Ziemi.
      Mówiąc poglądowo - obserwując światło odbitej odległej planety mamy nadzieję stwierdzić, czy jest ono tak ubogie w pewne struktury jak światło naszych planet bez życia, czy jest raczej podobne do światła odbitego od naszej planety Ziemi.

    • avatar

      postercommando

      0

      @kapitantromba
      hehe ale to dopiero frajerstwo jak się nie kuma tekstu którego się czyta :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Wiadomości dnia

Infografika