Lis: Program gospodarczy PiS - zestaw liczb z sufitu (albo z liSzydła). Może nastać dyktat ciemniaków

"Nad programem PiS pracowało podobno kilkudziesięciu ekspertów, wygląda jednak tak, jakby autorów było dwóch - Święty Mikołaj i Mieczysław Moczar" - ocenia Tomasz Lis. Wg szefa "Newsweeka", program jest "narodowy w formie i socjalistyczny w treści".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Zdaniem redaktora naczelnego "Newsweeka", gospodarczych propozycji Prawa i Sprawiedliwości nie da się po prostu zrealizować. A jeśli, mimo wszystko, zacznie się je wcielać w życie, to doprowadzi to do ruiny państwa. Jak ocenia Tomasz Lis, to po prostu "lista próśb do złotej rybki" i "lipa".

"Program to zestaw liczb z sufitu (albo z liSzydła), wzbogacony o kłamstwa (jak to, że banki nie płacą podatków) i oblany sosem cynizmu (banki opodatkujemy, ale naszych SKOK-ów nie)" - napisał publicysta w najnowszym numerze "Newsweeka".

Zapachniało Moczarem

Znacznie konkretniejsze są za to propozycje PiS dotyczące innych sfer życia. Ich wprowadzenie wydaje się Lisowi znacznie bardziej prawdopodobne, niż pomysłów dotyczących gospodarki. A kluczowymi słowami są tu "narodowy", "repolonizacja", "moralność", weryfikacja" i "prowokacja".

"Wzięte razem owe propozycje wprowadzone w życie przyniosłyby po prostu instytucjonalizację zamordyzmu. Będziemy mieć narodowe (już nie publiczne) media, narodowe kino (koniec z niesłusznym "Pokłosiem" czy "Idą") oraz narodowe seriale, bo narodowego ducha trzeba krzepić. Wszystko jak u Moczara, który też, nie odchodząc od socjalizmu, krzepił" - ocenia Tomasz Lis.

Czy czeka nas "dyktat ciemniaków"?

Zdaniem publicysty, przed propozycjami partii Jarosława Kaczyńskiego trzeba wyborców ostrzegać. "Może nastać dyktat ciemniaków. Ale nie musi. Kapitolińskie gęsi muszą gęgać. Wszystko zależy od nas" - uważa Lis.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (373)
Lis: Program gospodarczy PiS - zestaw liczb z sufitu (albo z liSzydła). Może nastać dyktat ciemniaków
Zaloguj się
  • pimpao

    Oceniono 315 razy 157

    Program i pomysły PiS są księżycowe, ale pani Kopacz dzielnie stara się Kaczyńskiemu dotrzymać kroku na tym polu. Ulgi farnkowiczom, zwolnienia podatków dla młodych, aquapark tu i tam, darowizny na Kościół, sypanie grosza górnikom i rolnikom. Tą odrobinę wzrostu zamiast zainwestować, znowu przeżremy.....POPiS z PSL puszczą ten kraj z torbami.

  • kobietawpolityce

    Oceniono 119 razy 67

    Każda partia obiecuje, ważne ilu w te obietnice uwierzy bo z realizacją to od zawsze kiepsko...
    I tyle.

  • krzysio333

    Oceniono 369 razy 27

    W poniedziałek wielki autorytet pan Lis, wtorek Żakowski, środa Giertych, Czwartek Paradowska, piątek Olejnik, sobota Czuchnowski, a w niedzielę zakończycie Niesiołowskim. Cały tydzień obiektywne dziennikarstwo tylko w GW.

  • zdanowicz

    Oceniono 233 razy 27

    A to rozdawnictwo i obiecanki PO to są POważne działania odpPOwiedzialnej partii.

  • maria_dolorosa

    Oceniono 179 razy 23

    Niechaj JAŚNIAK T.Lis zapozna się z raportami NIK, jak marnowane są finanse publiczne, zanim plunie jadem. Niech sprawdzi, w czyich rękach jest w Polsce kapitał. Niech sprawdzi, ile pieniędzy wypływa z Polski za granicę. A potem niech zastanowi się, komu podbija bębenek i czy jest godny nazywać się Polakiem.

  • artur_benek

    Oceniono 343 razy 23

    Lis jako autorytet :) Karolak pomagał pisać te tezy?
    PiS ma trudny program a jaki ma PO ? Straszyć PiSem i robić rzeczy, które powinny być zrobione 6 - 7 lat temu? Ja już im dziękuję i mam nadzieję, że wielu trzeźwo myślących również.
    PO to oszuści polityczni!

  • binio01

    Oceniono 433 razy 23

    Jakby ten program napisał ktoś z PO to pan Lis piałby z zachwytu - panie redaktorze czas być obiektywnym dziennikarzem , a nie tubą propagandową ...

  • sturm_man

    Oceniono 247 razy 21

    Lis to nie dziennikarz, to papuga rzadu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX