Prof. Zielonka: Banki kontrolują nie tylko gospodarkę, ale też demokrację

Nie do końca rozumiem, dlaczego system finansowy cieszy się przywilejami, jakich nie mają inne gałęzie gospodarki. Nie rozumiem, dlaczego ratowanie banków odbyło się kosztem przeciętnego podatnika bez jakiejkolwiek społecznej konsultacji - pisze prof. Jan Zielonka na blogu w serwisie Polityka.pl.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Profesor Jan Zielonka z Uniwersytetu w Oksfordzie radzi, by uważnie słuchać, co mówi Marek Belka, prezes NBP. Sam zwraca uwagę na ostrzeżenia Belki przed szkodliwą dominacją sektora finansowego nad realną gospodarką. I podkreśla, że sytuacja może być o wiele groźniejsza. "Wygląda bowiem na to, że banki nie tylko kontrolują gospodarkę, ale też demokrację" - pisze.

Nic o nas bez nas

Prof. Zielonka powołuje się na Josepha Schumpetera, w którego teorii państwo pobiera podatki od obywateli, a ci sprawują nadzór nad wykorzystaniem pieniędzy. W myśl słynnego "no taxation without representation". Podobnież to państwo ma w głównej mierze odpowiadać za tworzenie i cyrkulację pieniądza.

Jednak, jak pisze politolog, wszystkie te zasady są dziś postawione na głowie. W Wielkiej Brytanii 97 proc. pieniędzy jest w rękach banków i instytucji finansowych, na świecie funkcjonowanie systemu bankowego podlega samoregulacji, a "jak banki narobią bigosu, to państwo ich długi pokrywa z kieszeni podatnika". Bez pytania go o zdanie.

Grzechy bankierów

Prof. Zielonka wskazuje też, że pierworodnym grzechem wspólnej europejskiej waluty jest brak demokratycznej reprezentacji. "Odpolitycznienie" Europejskiego Banku Centralnego sprawiło, że technokraci mają swobodny dostęp do kurka z pieniędzmi. Grekom i Cypryjczykom już go zakręcili - bo tak kazały banki.

"Ciekaw jestem, co by było, gdyby tego samego typu zbiorową odpowiedzialność zastosowano kiedyś wobec bankierów. Nie zrobiono tego nawet w Islandii, jedynym kraju, który postanowił rozliczyć bankierów z nieodpowiedzialnych operacji" - pisze prof. Zielonka. I zaznacza, że to od powstrzymania rozrostu finansjery czy opodatkowania transakcji bankowych zależeć będzie w dużej mierze przyszłość demokracji.

Więcej w serwisie Polityka.pl >>>

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (52)
Prof. Zielonka: Banki kontrolują nie tylko gospodarkę, ale też demokrację
Zaloguj się
  • getz54

    Oceniono 31 razy -21

    Panie Zielonka kochany. Byc moze PiS dojdzie do władzy, byc moze zauwazą pana i dostanie pan jakąś resztkę z ich stołu. Jest pan politologiem, wykłada pan europeistykę na Oxfordzie, ale nie jest pan ekonomistą. Nie jest pan ekspertem od globalnych przepływów finansowych, od międzynarodowych umów handlowych, od bankowości. Jest pan zaledwie wioskowym szamanem, wieszczącym to co mu się wydaje, na podstawie wybranej literatury, wybranych autorów. Jest pan jak Michael Moore od Farenheita 9/11. Pan nie ma pojęcia jaką rolę spełniają EBC, Bank Swiatowy, MFW, bladego pojęcia pan nie ma jak by wyglądała sytuacja banków na świecie gdyby prezydent Obama nie zgodził się na upadek banku Lehman Brothers. Nie jest w stanie pan ocenic jaki wpływ na przepływy finansów światowych i wiarygodnosc między bankami miało dokapitalizowanie Bank of America. Jestes pan jak Nikodem Dyzma, których w pisie nie brakuje.

  • zenler

    Oceniono 28 razy -20

    Czy profesor Zielonka, to polski odpowiednik Professor'a Varoufakis'a? Dla przypomnienia, Professor Yanis Varoufakis jako minister finansow rozlozyl kompletnie finanse Grecji w ciagu kilku miesiecy. Dlaczego? Pan minister Varoufakis bardzo nie lubil bankow. Kto cierpi z powodu jego profesorskich pogladow? Zwykli greccy drobnociulacze, biedni emeryci, drobne biznesy i ogolnie przecietni Grecy. Fajna jest ta niechec profsorow do bankow, no nie?

  • Alina Kozlovsky

    Oceniono 26 razy -18

    Kolejny populista dorwał się do głosu.

    Socjalistyczny sposób zarządzania bankami?
    A może zlikwidowac tych "krwiopijców" i przejść na handel wymienny.

    Profesor? Chyba od siedmiu boleści - bo z pewnością nie od bankowości.

  • ciemnyluddd

    Oceniono 31 razy -15

    Banki żądają zwrotu zaciągniętych kredytów według uprzednio uzgodnionych i zawartych umów... CO TO ZA DEMOKRACJA KIEDY JUŻ "BANKSTERZY" ZACZYNAJĄ ZARZĄDZAĆ NASZYMI DOMOWYMI BUDŻETAMI ? ...Kukizie,..r a t u j... !!!

  • ciemnyluddd

    Oceniono 8 razy -4

    DO PIMPAO... Jesteś tu najlepszym antypolskim antyeuropejskim i antykapirtalistycznym TROLLEM...A wszystko w trosce o "naprawę" He, he

  • tom_58

    Oceniono 27 razy -1

    Tyle się mówi o odmrożeniu progów podatkowych, pomocy rodzinie, młodym, itd. Tylko, że to takie pitolenie.
    Dlaczego nikt nie powie prostej prawdy wprost.
    Wszystkie wpływy z podatku PIT i koszty obsługi długów państwowych to w przybliżeniu te same kwoty.
    Powtórzę jeszcze raz:
    Odsetki, prowizje i inne koszty obsługi długów zabierają wszystko co państwo zbierze w podatku od osób fizycznych.
    Tu szczególne podziękowania dla pani Ewy i rudego mściwca.

  • alfalfa

    0

    Wreszcie ktoś zwrócił uwagę, że tego zadłużenie i w efekcie kryzysu nie spowodowali tylko pożyczkobiorcy ale też pożyczkodawcy.
    A.

  • alabama8

    Oceniono 5 razy 1

    "Nie rozumiem, dlaczego ratowanie banków odbyło się kosztem przeciętnego podatnika"
    A który to polski bank był ratowany kosztem podatnika? Czy jakikolwiek wogóle był zagrożony?
    U nas ratowane były SKOKi - i to nie przez rząd, tylko przez zwiększenie składek banków na BFG. To Banki dokładają się do wydrenowanych SKOKów.

  • alabama8

    Oceniono 5 razy 1

    (1) "Nie rozumiem, dlaczego ratowanie banków odbyło się kosztem przeciętnego podatnika" - w Polsce żaden bank od lat nie był w tarapatach. Wprost przeciwnie - polskie banki bardzo dbają o zachowanie płynności i są w bardzo stabilnej sytuacji. Tak więc w Polsce nikt nigdy nie ratował żadnego banku!
    (2) Wprost przeciwnie. To dziś banki robią zrzutę na BFG. W związku z kłopotami SKOKów, które zostały wydrenowane pod okiem polityków udających, że nic nie widzą - w roku 2015 banki muszą przekazać do BFG rekorodowo wysokie opłaty, mimo że same nie są w najmiejszym stopniu zagrożone.
    Profesor Zielonka powinien jasno mówić iż NIE komentuje sytuacji Banków w Polsce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX