Prezydent Andrzej Duda w orędziu: "Trzeba odbudować wspólnotę i naprawić kraj". Po słowach o "głodnych dzieciach" część sali buczała

Nowy prezydent w swoim orędziu wygłoszonym po zaprzysiężeniu podkreślił priorytety swojej prezydentury. Podkreślił, że kraj potrzebuje naprawy: - I to naprawdę w wielu obszarach. To służba zdrowia, to codzienny poziom życia wielu rodzin, to dzieci, których wiele dzisiaj nie dojada, zwłaszcza na obszarach wiejskich - po tych słowach na sali rozległo się buczenie.
Andrzej Duda złożył przysięgę prezydencką przed Zgromadzeniem Narodowym o treści: "Obejmując z woli Narodu urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji, będę strzegł niezłomnie godności Narodu, niepodległości i bezpieczeństwa Państwa, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem". Od siebie dodał: "Tak mi dopomóż Bóg".

"Jestem człowiekiem niezłomnym, człowiekiem wiary"

Po zaprzysiężeniu Andrzej Duda wygłosił orędzie: - Chciałbym powiedzieć z tego miejsca jedno, dziękując za wybór, dziękując za tą obecność: uczynię wszystko, żeby nie zawieść oczekiwań! Dotrzymam zobowiązań wyborczych, które składałem, choć wielu w to wątpi - powiedział. - Jestem człowiekiem niezłomnym, człowiekiem wiary. Wierzę, że to możliwe i zdołam to zrobić - podkreślił.

Za swoje najważniejsze zadanie ze złożonych w czasie wyborów obietnic uznał przygotowanie i złożenie projektu ustawy o podwyższeniu kwoty wolnej od podatku i ustawy obniżającej wiek emerytalny. - Pamiętam o tym. Nie zapomniałem, mimo że zostałem już wybrany na urząd prezydenta - stwierdził. Zaznaczył też, że zwraca się do wszystkich Polaków i o konieczności budowania wspólnoty narodowej: - Mówię dziś do ludzi o różnych poglądach, o różnym światopoglądzie, wierzących i niewierzących - proszę o wzajemny szacunek, byśmy szanowali swoje prawa, oczywiście bez narzucania ich innym - powiedział. - Proszę, żebyśmy umieli szanować się nawzajem. Mówię o tym zwłaszcza tu, w sali sejmowej, mówię do polskich polityków, mówię to także do siebie. Chciałbym, żebyśmy budowali wzajemny szacunek, bo to szacunek musi być podstawą wspólnoty. A tylko wtedy, gdy będziemy wspólnotą, jesteśmy w stanie naprawić Polskę - kontynuował w dalszej części przemówienia.

Prezydent: "wiele dzieci niedojada", a cześć Sejmu buczy

Zdaniem prezydenta Dudy potrzebna jest naprawa kraju: - I to naprawdę w wielu obszarach. To służba zdrowia, to codzienny poziom życia wielu rodzin, to dzieci, których wiele dzisiaj nie dojada, zwłaszcza na obszarach wiejskich - zauważył. Po słowach o "głodnych" dzieciach na sali sejmowej rozległo się buczenie. Duda opowiadał również o problemach, którymi dzieli się obywatele podczas jego kampanii wyborczej: - Jednym z podstawowych oczekiwań jest to, byśmy zaczęli odbudowywać wspólnotę. Ludzie marzą o takiej wspólnocie, jaka wśród Polaków powstała w latach 80., w czasach Solidarności - tłumaczył.

"Wielkie sukcesy zagraniczne Polski od 26 lat"

- Polska polityka zagraniczna nie powinna podlegać rewolucji, ale potrzebuje korekty, która powinna polegać na zwiększeniu aktywności. Ta korekta to mówienie o naszych celach, naszych aspiracjach, to przedstawianie naszego punktu widzenia w sposób spokojny, ale zdecydowany i jednoznaczny, poprzez komunikowanie tego partnerom w przestrzeni międzynarodowej - powiedział prezydent.

Duda oświadczył, że wierzy w dobre współdziałanie z rządem, Sejmem i Senatem, a także z Parlamentem Europejskim oraz polskimi przedstawicielami w Unii Europejskiej. Według prezydenta w sferze międzynarodowej Polska w ciągu ostatnich 26 lat odniosła dwa wielkie sukcesy: członkostwo w NATO i w UE. Uważa, że Polacy w zdecydowanej większości są z tego zadowoleni. Sądzi równie, że geopolitycznie przesunęła się ze Wschodu na Zachód.

Prezydent jest zdania, że spójność europejską trzeba budować tak, by także sprawy naszego kraju były w niej uwzględniane. Prezydent ogłosił, że otwiera nową jednostkę odpowiedzialną za kontakt z polonią: - Podjąłem decyzję, że w ramach Kancelarii Prezydenta powstanie biuro ds. Polonii i Polaków za granicą. Trzeba podtrzymywać łączność z młodymi za granicą; stwarzać warunki do ich powrotu dla Polski; dlatego trzeba wzmacniać polskie placówki dyplomatyczne - tłumaczył Duda. - Największym problem są wyjeżdżający od lat z Polski młodzi ludzie - dodał.

Oprócz tego prezydent uznał, że konieczne jest wzmocnienie polskiej gospodarki, podniesienie jakości życia i wspieranie przedsiębiorców. - By nie mówili, że państwo jest wobec nich opresyjne, żeby mieli więcej wolności, więcej swobody działania, by mieli wsparcie od państwa, ale takie, z którego korzystają wtedy, kiedy chcą, a nie mówili, że państwo zastawia na nich pułapki - powiedział.

Silniejsza armia i większa obecność NATO

Dla prezydenta duże znaczenie ma budowa silnej i dobrze wyposażonej armii, nad czym będzie czuwał razem z ministrem obrony narodowej: - Ale będzie także aktywność. I wierzę w to, że będziemy mogli działać wspólnie dla dobra Rzeczypospolitej w tym zakresie - zaznaczył. Jako zadanie na najbliższy czas wymienił "wzmocnienie gwarancji sojuszniczych w Sojuszu Północnoatlantyckim". - I tutaj sprawę trzeba postawić jednoznacznie - potrzebujemy większych gwarancji ze strony NATO, nie tylko my jako Polska, cała Europa Środkowo-Wschodnia w obecnej sytuacji geopolitycznej, trudnej, jak państwo doskonale wiecie. Potrzebujemy większej obecności NATO w tej części Europy, także w naszym kraju - podkreślił Duda.

Przypomniał, że podjął już na ten temat rozmowy jeszcze jako prezydent elekt - rozmawiał z przedstawicielami innych krajów, także naszych sojuszników w NATO oraz przedstawicielami Sojuszu Północnoatlantyckiego. Wspomniał też o inicjatywie "Newport Plus".

Dodał też: - Jan Paweł II mówił: wymagajcie od siebie, nawet jeśli inni od was nie wymagają. Ja powiem tak: ludzie od nas wymagają - stwierdził Andrzej Duda.

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (31)
Prezydent Andrzej Duda w orędziu: "Trzeba odbudować wspólnotę i naprawić kraj". Po słowach o "głodnych dzieciach" część sali buczała
Zaloguj się
  • podjadam.lisom.kury

    Oceniono 60 razy 32

    zbudował kampanię opartą na kłamstwach, pomówieniach i nierealnych obiecankach, a teraz prosi o szacunek?

  • fortuna1972

    Oceniono 48 razy 30

    Buczeli? Na sali? A to s...syny! Nie wiedzą, że właściwym miejscem dla buczenia, ryczenia i wycia jest cmentarz? Przecież PiS-dzielska trzoda przy każdej okazji daje tego przykład.

  • podjadam.lisom.kury

    Oceniono 55 razy 23

    ".. proszę, żebyśmy umieli zachować się na sali..." powiedział pan du*a.
    jakoś nie przyszło mu to głowy gdy piździelce, kibole i radiomyryjni buczeli i gwizdali na cmentarzu.
    pisowska glizda.

  • perski_dziadzio

    Oceniono 33 razy 15

    Panie Prezydencie! Przy całym szacunku dla Urzędu, mam nadzieję, że nie uda się Panu zrealizować tych nieodpowiedzialnych, lewackich obietnic, dla mnie brzmiących jak groźby. Groźby dla Polski i Polaków. Najbardziej dziwi mnie, że bardzo aktywną część Pańskich wyborców stanowią emeryci, którym spełnienie wyborczych obietnic niechybnie zmniejszy emerytury (niższy wiek emerytalny = mniej wpływów do ZUS = obniżka emerytur, alternatywne niższy wiek emerytalny z podwyższeniem składki emerytalnej pracującym = nasilenie emigracji = mniej wpływów do ZUS = obniżka emerytur).
    Niech Pan nie realizuje czczych i szkodliwych wyborczych obietnic, tylko dotrzyma złożonej dziś przysięgi: "dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem".

  • arvelli_net

    Oceniono 15 razy 9

    ... szanowny pan chce naprawiać to co zniszczyl jego "krzestan matka" jarosław kaczyński, to on zkłócił Polaków, to on wraz z dudą, sasinem, blaszczakiem i setkami podobnych jemu frustratów, niedołęgów ekonomicznych, sierot po pzpr-ze biegają z szabelkami (prezes, a jakże, na kocie), więc pan chcesz to naprawiać :) Naprawiaj, ale nie wątp w to że na każdym twoim kroku pojawi się buczenie :)

  • rbik53

    Oceniono 14 razy 8

    Duda, wyjaw, za co tą kiełbasę ludziom kupisz. Mam nadzieję, że najpierw zdobędziesz kasę i wtedy dopiero pójdziesz do mięsnego.

  • pluto37

    Oceniono 17 razy 5

    Miał I tak szczęście, że mamrząc o pracy dla młodych nie usłyszał:
    Duda młocie
    zwolnij etat naUJ-cie.

  • pluto37

    Oceniono 13 razy 5

    wybuczeli Dudę?
    A to niegrzeczne ludzie jakieś są. Łobuzy chyba z Powązek do sejmu się zwlokły, żeby nie rzec że to bydło jakies musiało być. I kibolstwo.
    I żeby tak za prawdę o tych głodnych wynędniałych dzieciach pałętających się w zrujnowanym kraju tak się dobrodziejowi odpłacić.
    Oj! To nieładnie jest.
    I żeby taki despekt juz pierwszego dnia najjasniejszemu Dudzie wyciagnietemu z beretki prezesa zrobić. To sie w głowie nie mieści.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX