Abp Hoser do wiernych: tak jak dwa tysiące lat temu potraktowano Chrystusa, tak dziś świat traktuje Kościół kpiąc sobie z tego, co głosi

- Nie możemy być obojętni wobec uchwalanego prawa ponieważ wyznacza ono normy dla wszystkich - mówił do wiernych abp Henryk Hoser w Sanktuarium Świętej Rodziny w Studziannej.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Biskup diecezji warszawsko-praskiej spotkał się z uczestnikami Pieszej Praskiej Pielgrzymki Rodzin Totus Tuus i odprawił dla nich mszę. W homilii przypomniał o godności ludzkiej osoby i wartości ludzkiego życia. - Idziemy na Jasną Górę żeby odnowić w sobie Słowa Życia, żeby ukazać kim jest człowiek, jaką ma wartość oraz z jakim szacunkiem należy odnosić się do ludzi - zwłaszcza tych najmniejszych i najsłabszych, którzy nie mogą sami się bronić, którzy są zupełnie zależni od innych. Nie chodzi tu tylko o niepełnosprawnych ale także o tych, którzy jeszcze się nie narodzili, bo ludzie nie dają im się narodzić, bo zabraniają im poznać Boga w życiu ziemskim, bo pozbawiają ich zasług własnego dążenia do nieba - powiedział abp Henryk Hoser.

Prawo jest dla wszystkich i...

Przestrzegł on przed deprecjonowaniem osób i ściąganiem ich w dół w kierunku tego, co jest złe. - Nie możemy być obojętni wobec tego, co się uchwala jako prawo, bo prawo jest normatywne, czyli wyznacza normy dla całego społeczeństwa. Winno zatem opierać się na odczytywaniu tego, kim jest człowiek. Tymczasem - jak stwierdził abp Hoser - mamy dziś do czynienia z sytuacją, w której dochodzi od uchwalania prawa przeciwnego ludzkiej naturze, która jak przypomniał - nie jest tylko naturą katolicką, ale powszechna czyli taką, która łączy wszystkie osoby. - Jeżeli zignorujemy to, jeżeli sprowadzimy człowieka tylko do materiału biologicznego, to dobrych czasów sobie nie szykujemy - ostrzegł bp warszawsko-praski.

"Z Boga kpią dziś jak kiedyś z Chrystusa"

Stwierdził, że podobnie jak dwa tysiące lat temu potraktowano Jezusa Chrystusa, tak dziś współczesny świat traktuje Kościół lekceważąc, a niekiedy nawet kpiąc sobie z tego, co głosi. Jak wielu nazywa go dziś zawalidrogą, czy źródłem zła. - To nieustanne deprecjonowanie wartości i znaczenia obecności Bożej w naszym społeczeństwie jest naszym największym błędem. Jest to również źródłem niepokoju wszystkich wierzących. Stąd idąc na Jasną Górę prośmy Boga o odnowienie dla naszego narodu - zaapelował abp Hoser.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (307)
Abp Hoser do wiernych: tak jak dwa tysiące lat temu potraktowano Chrystusa, tak dziś świat traktuje Kościół kpiąc sobie z tego, co głosi
Zaloguj się
  • Maria Pawlik

    Oceniono 786 razy 752

    Nie znam nikogo kto kpi z Kościoła - czyli ludzi wierzących, za to widzę jak wszyscy kpią z bezbożnego kościelnego personelu, który np:
    za karę, pedofila w sutannie przenosi na inną parafię,
    który bezlitośnie kupczy Bogiem,
    który panoszy się w polityce ze swymi przez nikogo niechcianymi "mądrościami", który szczuje z ambon na "innych" żydów, lewaków, feministki...
    Najważniejszy dla nas egzorcyzm:
    Boże... chroń Polskę przed biskupami i ich wyznawcami - zwłaszcza w polityce.

  • westgreg

    Oceniono 512 razy 496

    Oj przydałby się teraz Jezus, ten wyganiający przekupniów ze świątyni. Tylko, że jakby się pojawił, szybko zostałby ukrzyżowany przez polski sanhedryn.

  • oby.watel

    Oceniono 437 razy 423

    Okazuje się, że nawet od Hozera można cię czegoś ciekawego dowiedzieć. Dotychczas wszyscy myśleli, że Jezusa potraktowano po barbarzyńsku przybijając do krzyża. Okazuje się, że nie. Że wtedy traktowano Jezusa Chrystusa tak, jak dziś współczesny świat traktuje Kościół - lekceważąc, a niekiedy nawet kpiąc sobie z tego, co głosi. W następnym odcinku dowiemy się co Jezus Chrystus głosi.

    Ciekawe dlaczego nikt nie lekceważy ani nie kpi z tego, co głosił Einstein, Edison, Kopernik, czy Hawking, ani nie naśmiewa się z uczonych wysyłających sondy na Marsa czy satelity telewizyjne na orbitę. Czy w takim razie gdyby Kościół miał decydujący wpływ na uchwalane praw, które wyznacza normy dla wszystkich, ziemia byłaby już okrągła, czy wciąż płaska? A Gott? Nadal byłby mit uns?

  • pinio67

    Oceniono 410 razy 390

    tylko pod krzyżem
    tylko pod tym znakiem
    Polska jest zaściankiem
    a Polak - żebrakiem

  • Piotr Dzierzawski

    Oceniono 342 razy 334

    taka mala roznica miedzy jezusem a kosciolem w polsce: on nie byl pazerny na kase i wladze jak katomendy w zlotych i czarnych kieckach... jest roznica? bo ja dostrzegam pewna niewielka... POKORY SQU...SYNY...

  • eski57

    Oceniono 316 razy 306

    Biskupi to zadufani - zawzięci prawie starcy , uważający się za boskich namiestników nie podlegających ludzkim ocenom , mało – uważający , że WSZYSCY są IM winni posłuszeństwo !!!
    I dlatego żądają USTAW nakazujących stosowanie się całego społeczeństwa do religijnych doktryn !! Mamy też tu przykład braku zaufania biskupów do swoich wiernych i bezwolności wiernych wobec narzucania IM policji i sądów – zamiast DEKALOGU i konfesjonału !!
    Biskupi przynoszą wstyd Polsce z racji swojego zacofania , ingerowania w politykę i obnoszenia się przesadnym dostatkiem . Krótko po objęciu papiestwa przez papieża Franciszka napisałem w blogu z lekka przesadą czy nasi BISKUPI pójdą za JEGO skromnością i ZAMIENIAĆ BĘDĄ PAŁACE NA KAWALERKI ….
    Jak się przejęli skromnością papieża Franciszka to widać !!!

  • ciemnyluddd

    Oceniono 270 razy 258

    Z Kościołem bardzo trudno jest walczyć... CHYBA ŻE KOŚCIÓŁ NISZCZĄ SAMI BISKUPI SWOJĄ GŁUPOTĄ... Od...ś r o d k a....

  • bobik57

    Oceniono 261 razy 249

    Hoser tym się różni (między innymi) od Chrystusa, czym różni się katolik pielgrzymujący pieszo na Jasną Górę od Hosera, który jedzie tam klimatyzowaną limuzyną z kierowcą.

    Prawo jest faktycznie dla wszystkich, ale czy zastanawialiście się może Hoser, że niekoniecznie wszyscy muszą podzielać Wasze zdanie na temat tego co właściwe a co niewłaściwe, co jest dobre a co złe ? Tym bardziej, że wydajecie się być, w każdym temacie, w którym głosicie te swoje mądrości, bardzo, ale to bardzo oderwani od rzeczywistości.

  • jakub13579

    Oceniono 235 razy 225

    Nie zauwazam by rzeczywiscie walczono z kosciolem. Widze za to ostro, jak z kosciolem rozprawiaja sie sami biskupi z hoserem na czele. A szczegolnie sprawujacy nad nimi zwierzchnictwo ojciec doktor dyrektor i cala sfora podleglych mu purpuratow.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX