"Na naszych oczach wraca Polska ludowa. Nie wiadomo, czy lepiej się złapać za głowę, czy za portfel"

"Dla tych z Państwa, którzy zastanawiają się, kto wygra najbliższe wybory, mam precyzyjną odpowiedź. Miejsce pierwsze zajmie populizm. Drugie demagogia. Trzecie oportunizm" - pisze Tomasz Lis. Wg szefa "Newsweeka", choć do wyborów jeszcze dwa miesiące już mamy "wielką fontannę kłamstw i bezprecedensową próbę ogłupienia ludzi".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

 Według Tomasza Lis, w wyścigu królują "mistrzowie obłudy i cynizmu, ludzie PiS, w tym prezydent z PiS i dla PiS". Ale jak zauważa we wstępniaku redaktor naczelny "Newsweeka", "nie bez winy jest także były prezydent, Platforma i jej rząd oraz opozycja lewicowa".

Winą Bronisława Komorowskiego jest rzecz jasna zaproponowanie po pierwszej turze wyborów prezydenckich referendum m.in. w sprawie JOW-ów.

To co teraz obserwujemy, to jedynie ciąg dalszy tamtej decyzji. Lis krytykuje Andrzeja Dudę za pomysł zorganizowania kolejnego głosowania i zarzuca prezydentowi, że "ośmiesza ideę referendum".

"Jego decyzja ma oczywiście walor edukacyjny - uświadamia naiwnym, że wszystkie jego deklaracje o odbudowie wspólnoty są fasadą, bo sensem tej prezydentury będzie, w wymiarze wewnętrznym, służenie partii PiS. Słona będzie jednak ceną za tę lekcję" - uważa Tomasz Lis.

Winny innych

Według publicysty, nie można przymykać oczu na winy innych ugrupowań. Bo rząd PO zaczął nagle podejmować zaskakujące decyzje. Widać to choćby w przypadku LOT-u i dymisji prezesa firmy Sebastiana Mikosza. Bo jak mówi się nieoficjalnie, strona rządowa wstrzymywała prywatyzację firmy.

Lewica ma na sumieniu pomysły, które mają pomóc "frankowiczom", a jak ocenia Lis - uderzą w banki i ich klientów.

"Czy ktoś ten chocholi taniec może powstrzymać? Chyba tylko wyborcy. Ale wątpliwe, czy tak się stanie. Oto na naszych oczach wraca Polska ludowa. Nie wiadomo, czy lepiej się złapać za głowę, czy za portfel" - podsumowuje szef "Newsweeka".



Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (557)
"Na naszych oczach wraca Polska ludowa. Nie wiadomo, czy lepiej się złapać za głowę, czy za portfel"
Zaloguj się
  • tokowirowka

    Oceniono 845 razy 753

    Piechociński chce pomagać, z powodu suszy, tylko rolnikom - którzy i tak już biorą tyle ile nikt inny, Kopaczowa ratuje nieratowalne kopalnie kosztem energetyki, Duda obiecuje przywileje skutkujące drugą Grecją, poseł Elsner z SLD rozdaje pieniądze banków, do tego kościelna pijawka przyssana do piersi ojczyzny. Czarno to widzę.

  • niekandydujacy_niepolityk

    Oceniono 564 razy 398

    Polska ludowa już dawno wróciła...
    Jej przejawem było chociażby ściganie w maju i czerwcu dzieci w pociągach i autobusach za brak nr PESEL na legitymacjach szkolnych i to pomimo wpisanej na nich daty ważności 30 września 2015 r. Wszystko za sprawą działającego wstecz rozporządzenia MEN z dnia 29 grudnia 2014 r. (połowa roku szkolnego).
    Prawo działające wstecz, znajdowanie haków na obywateli ( w tym przypadku najmłodszych w liczbie ponad 5 milionów) to była codzienność w PRL.
    "Idee Lenina wiecznie żywe..."

  • azteci

    Oceniono 371 razy 283

    Panie redaktorze, cynizmu i obłudy nie brakuje ani jednej, ani drugiej stronie. Usłużni dziennikarze flagowych mediów partyjnych tylko podsycają nienawiść i dolewają oliwy do ognia, do i tak skłóconego pospólstwa. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że interes partyjny jest ważniejszy od narodowego. Konsekwencją rządów klasy próżniaczej, ich bezkarność, dyletanctwo i arogancja jest obecny stan.
    "Żeby Polska w siłę rosła, trzeba wodza....."

  • siwywaldi

    Oceniono 364 razy 230

    A co ma to jedno czy drugie referendum wspólnego z Polska Ludową? Chyba tylko to, że takowe odbyło się blisko 70 lat temu.

    W Polsce populizm zwycięża od już 1o 1989 roku, gdzie w wyborach do senatu cyt.: "wygrała by nawet krowa, pod warunkiem że miała by logo Solidarności i zdjęcie z Wałęsą.
    To samo zresztą było w wyborach prezydenckich, gdzie obiecujący "gruszki na wierzbie" Stan Tymiński spuścił tęgie lanie Mazowieckiemu, a o mały włos nie zrobił by TEGO SAMEGO Wałęsie. I to się powtarza co cztery lata, a nawet i częściej. Dzięki temu plotący byle co Palikot wprowadził 30 posłów, a Korwin-Mikkę wszedł do Europarlamentu.

    Jeszcze jednym dowodem kretynizmu Polaków sa elbanowscy, którzy na grzbietach swych niedorozwiniętych dzieci stworzyli teorię o NIEDOSTOSOWANIU 6 latków do szkoły, gdy jednocześnie sa kraje w których do szkoły idzie się w wieku 5 lat i naukę rozpoczyna od DWÓCH języków obcych (oprócz ojczystego).

    A jak dołożymy do tego popularność różnych "cudotwórców" z księdzem Boshaborą na czele, to mamy pełny obraz Polskiego Ciemnogrodu, który w dodatku UWIELBIA żyć w tej ciemnocie, niczym świnia w błocie :-)).

  • mietekkowalski

    Oceniono 660 razy 186

    Nie ma co słuchać Lisa, za niego przemawia strach utraty dwóch pensji - swojej i drogiej małżonki. Zawsze pozostanie Newsweek, ale jak wydawca pomyśli o utracie dochodowych reklamodawców skarbu państwa to też nie będzie miał skrupułów.

  • emzaprawa

    Oceniono 306 razy 162

    Jedno jest pewne, Lis powinien trzymać się za portfel, bo jego "misja" w telewizji publicznej dobiega końca. Potem posuną go z Newsweeka, nie będzie kasy od państwa na gazetkę, to po co im Lis. Żarło, żarło, żarło, 8 lat i zdechło. Natomiast Janek Pospieszalski może zacząć budować dom z basenem.

  • szto_tawariszczi

    Oceniono 252 razy 144

    P. Lis raczej się będzie łapał za portfel - po nagłym zakończeniu gwiazdorskiego kontraktu w TVP :-)

  • avaco

    Oceniono 157 razy 133

    Ja złapię się za głowę, bo portfel mam pusty.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX