Nieoczekiwana zmiana miejsc w Poranku TOK FM. "Zaczyna się epoka znikających foteli"

Jacek Żakowski dzisiejszy Poranek Radia TOK FM prowadził z Gdańska, co wykorzystał w Warszawie Wiesław Władyka, podsiadając prowadzącego. - Takie czasy, że różnym osobom różne fotele będą znikały - stwierdził Żakowski.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Jacek Żakowski Poranek Radia TOK FM prowadził z Warszawy, a publicyści połączyli się z nim ze studia z Warszawie. Co wykorzystał Wiesław Władyka z "Polityki", zajmując miejsce prowadzącego. - Zaczyna się epoka znikających foteli - stwierdził Żakowski, nawiązując raczej jednoznacznie do zbliżających się wyborów parlamentarnych.

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (45)
Nieoczekiwana zmiana miejsc w Poranku TOK FM. "Zaczyna się epoka znikających foteli"
Zaloguj się
  • hassy

    Oceniono 2 razy 2

    "Jacek Żakowski Poranek Radia TOK FM prowadził z Warszawy, a publicyści połączyli się z nim ze studia z Warszawie"

    Warszawa duże miasto być - ale żeby aż do Gdańska sięgała? Takie rzeczy to tylko w Erze.

  • ml2403

    Oceniono 5 razy 5

    Polacy to dziwny naród samobójców. Skok do wody o nieznanej głębokości to dla nich pikuś. Tylko tym można wytłumaczyć chęć dania steru władzy ludziom, którzy ero 8 lat temu zostali z hukiem wywaleni z okopów władzy. W normalnych krajach po takiej kompromitacji możliwość powrotu istnieje najwcześniej po kilkudziesięciu latach i wymianie pokoleniowej. A u nas żadnej nauczki. Ten sam Kaczyński, Macierewicz, Ziobro, a ludzie jakby nigdy nic, jakby się doszczętnie nie skompromitowali dalej chcą ich wybrać. Nie myślę o tych ok 20% oszołomów sterowanych przez episkopat, ale co przyciąga następnych. Chyba tylko ciągotki samobójcze, innych nie jestem w stanie zrozumieć.

  • plautilla

    Oceniono 5 razy -3

    Bronisław Komorowski musi być postacią fascynującą. Bo jakże inaczej wytłumaczyć fakt, że mimo tego iż kompletnie położył na  łopatki swoją prezydenturę to nadal nie dotykają go ze strony swoich partnerów żadne restrykcje. Mimo, że wyczyścił kasę Kancelarii z kilkuset milionów w ostatniej niemal chwili, to jeszcze wynajęto mu lokum na koszt tej Kancelarii. Okradł pałac z mebli i obrazów oraz wielu przedmiotów agd i elektroniki, także z żyrandola, którym głównie się zajmował.
    Mimo tego iż w placówce przez niego kierowanej znikły sprzęty i donice zaproponowano mu dyrektorowanie w jakimś centrum? W normalnym biznesie i przy publicznej wiedzy na ten temat to nie ma gościu roboty. Może zakładać własną działalność gospodarczą bo nikt go nie weźmie do siebie na etat. A tu patrz pan, nawet garną się do współpracy z nim. To musi być coś fascynującego w tej osobowości.

    Sama uczelnia, która mu zaproponowała tę robotę też jest bardzo fascynująca. Czego bym się spodziewał po wejściu na stronę internetową Collegium Civitas, czyli uczelni – a jakże! – obywatelskiej (po przetłumaczeniu z łaciny na nasze)? No oczywiście: władze uczelni: rektor, prorektorzy, wydziały, dziekani wydziałów itp. Nie ma tego. Kolorowe obrazki i programy europejskie. Jest luźna lista wykładowców od pracowników bez tytułów, przez magistrów, doktorów do profesorów. Lokalizacja uczelni? Wymarzona, samo centrum stolicy. No to musi być coś fascynującego w tej uczelni, że uzyskała taką lokalizację. Drążę dalej. Skoro nie tu to pewnie w KRS jest przynajmniej kto jest właścicielem przedsiębiorstwa prywatnego jakim jest Collegium Civitas. Obowiązkowo, przecież to jest przedsiębiorstwo i na dodatek prywatne, więc na bank musi być informacja. Szybki ruch do google i szok. Brak danych o właścicielach. Hmm, to może wyszukiwarka uczelni w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa? Tam muszą wiedzieć. Wyszukiwarka podpowiada nazwę po wpisaniu słowa „civitas”. No nareszcie czegoś więcej się dowiem. I jest! Czy ja dobrze widzę? Lokalizacja w Pałacu Kultury i Nauki?! No to musi być naprawdę coś zupełnie fascynującego w tym układzie. Inaczej tego nie jestem w stanie wyjaśnić, bo rozwijając plusik przy liście wydziałów widzę sromotną goliznę „zero wydziałów”. Fascynujące.

    Praktycznie wynika, że nie wiadomo po co jest coś co nie realizuje procesu badawczego, poznawczego, analitycznego. Praktycznie wynika z tego, że ta szkoła wyższa staje się zasadniczą szkołą zawodową. Z przyuczeniem do zawodu. Na czym mogą polegać zajęcia praktyczne w takim centrum? Jakaś zawodówka prezydencka ? Jaki prezydent taka szkoła./Salon24.pl/

  • Kate Malinowsky

    Oceniono 11 razy 7

    Rządy PIS już były, dlaczego Polacy znowu dają im szansę? Czy PIS kiedykolwiek coś dla RP zrobił? Dzięki PO mamy drogi i ..."budynki" jak to się prezes wyraził.

  • ciemnyluddd

    Oceniono 2 razy 0

    A także foteli POJAWIAJĄCYCH SIĘ ZNIKĄD.... He, he...

  • fortuna1972

    Oceniono 3 razy 1

    "Jacek Żakowski Poranek Radia TOK FM prowadził z Warszawy,
    a publicyści połączyli się z nim ze studia z Warszawie."

    Niesamowite... a ja ich słuchałem w radyju w Warszawie.
    Tylko po co w to mieszać zacnych Gdańszczan?

  • brunschwick

    Oceniono 4 razy 0

    No no Żakowski tak komentuje Bronka. Nie spodziewałem się tego po Panu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX