"Ks. Charamsa przykuł uwagę mediów jak żaden polski duchowny przed i po Janie Pawle II"

"To, że ks. Charamsa jest gejem, w niczym nie pozbawia wartości jego słusznej i celnej krytyki języka przemocy używanego przez duchownych polskich w rodzaju ks. Oko. Ani nie odbiera wiarygodności jego sądom o kościelnej homofobii" - ocenia Adam Szostkiewicz. "Kto jeśli nie gej, ksiądz, funkcjonariusz aparatu kościelnego w Rzymie, może najlepiej powiedzieć o tym, co się dzieje za spiżową bramą Watykanu?" - pyta publicysta.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

 Publicysta uważa, że słowa ks. Charamsy - na temat sytuacji nie tylko polskiego Kościoła - warte są "refleksji, zwłaszcza katolików".

Chodzi rzecz jasna o oskarżenie sformułowane przez duchownego pod adresem polskich hierarchów, którzy nie reagują na "gorszące i antyewangeliczne" wypowiedzi ks. Dariusza Oko.

"Po drugie, w Kościele panuje homofobia, czego przykładem jest właśnie aprobatywne w wymowie milczenie o wybrykach ks. Oko. Czemu by synod o rodzinie o tym miał nie dyskutować? Dyskryminacja każdej (nieczyniącej niczego złego) mniejszości jest sprzeczna z ewangelią. Po trzecie, w Kościele jest wielu księży homoseksualistów, może nawet więcej niż sądzimy. Jeśli ks. Charamsa ma rację - tego oczywiście nikt nie zweryfikuje, bo nie będzie liczenia gejów w Kościele - zachodzi pytanie: skąd ta agresja? Czy przypadkiem nie jest zasłoną dymną, mającą ukryć faktyczny stan rzeczy? Czy niektórzy księża walczący z gejami sami nimi nie są?" - pyta Adam Szostkiewicz na blogu.

"Przykuł uwagę mediów jak żaden polski duchowny przed i po Janie Pawle II"

Zdaniem publicysty tygodnika "Polityka", ks. Krzysztof Charamsa znakomicie wybrał moment coming outu. Informując o swoim prywatnym życiu tuż przed rozpoczęciem synodu, "przykuł uwagę światowych mediów jak żaden polski duchowny przed i po Janie Pawle II".

"A że przy okazji pokazał światu uśmiechniętą twarz zakochanego geja, oburzy sfrustrowanych kołtunów, ale raczej nie papieża Franciszka. Sam niedawno witał serdecznie parę gejów na prywatnej audiencji podczas pielgrzymki do USA. Niech więc kościelni konserwatyści na synodzie nie czują się pewni swego. Coming out Charamsy może im popsuć szyki" - uważa Szostkiewicz.

"Globalny marketing prałata Charamsy" - Chranota o coming oucie polskiego księdza>>>



Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (174)
"Ks. Charamsa przykuł uwagę mediów jak żaden polski duchowny przed i po Janie Pawle II"
Zaloguj się
  • k1985

    Oceniono 15 razy -7

    Chory człowiek. Bóg go osądzi. Jawnogrzesznik nie powinien pokazywać się wiernym na oczy.

  • no_ale_o_co_chodzi

    Oceniono 19 razy -7

    Ksiądz homoseksualista? A czego on szukał w KK? Mieszkał z kochankiem przez kilka lat a jednocześnie odprawiał religijne obrządki. Toż to szczyt hipokryzji z jego strony. Nie jestem wierzący ale to przekracza moją wyobraźnię. I cały ten show - niedługo pewnie zrobi striptiz na placu Św. Piotra i wystąpi nago na okładce gejowskiego pisma... a potem już tylko Hollywood.

  • gaaaab

    Oceniono 11 razy -7

    Ten temat był intensywnie omawiany w pierwszych gminach chrześcijańskich bo jak miłość to miłość ale Paweł w Listach jak pamiętam krótko rozstrzygnął kwestię kopulacji mężczyzny z mężczyzną...Nie to żebym to oceniał, we własnych ścianach dwóch dorosłych ludzi...Jak nie widzę to i nie czuję abdominacji.

  • junkier

    Oceniono 17 razy -7

    Ten pajac na pewno jedno potwierdził, - ze to wszystko, przed czym wytrwale przestrzegał i przestrzega zresztą ks. Oko, jest prawda.

    Takiej kompromitacji jak z p. Charamsa obóz wrogów polskiego Kościoła i polskiej religii dawno już nie zaliczył. Kompromitacja totalna!

  • alexcomp

    Oceniono 11 razy -7

    Jestem przeciwny imigrantom zwłaszcza w takiej formie na jaką pozwala w chwili obecnej Europa. Oczywiście potrzebującym i wypędzonym należy skutecznie pomagać i przyjąć ich pod swój dach, ale obecną sytuację postrzegam jako w większości wędrówkę ludów chcących tylko i wyłącznie dostać zasiłek za darmo a żyć po swojemu. Uważam, że Europa powinna zamknąć szczelnie swoje zewnętrzne granice i przyjmować tylko tych, którym faktycznie grozi śmierć w ich własnym kraju. Jednocześnie powinny być wprowadzone ścisłe procedury asymilacyjne - nie chcesz żyć tak jak ludzie w kraju, który Cię gości, to żyj jak chcesz ale poza granicami Europy. Co do postawy opisywanego księdza - nie chodzę na marsze protestujące przeciwko emigrantom z powodu takich właśnie ludzi - nie chcę być z nimi utożsamiany. W ostatnich dniach zostały nagłośnione dwie postawy różnych kapłanów, osobiście pewnie mi bliżej od tego od coming outu ale generalnie uważam , ze zarówno w jednym jak i drugim przypadku księża powinni składać swoje prywatne deklaracje poza sutanną. Zacznijcie być w końcu profesjonalistami, w sprawach prywatnych zdejmujcie "mundur" tzw. sutannę i wtedy możecie mieć prawo do wyrażania prywatnych poglądów. To samo dotyczy całego kleru mieszającego się do polityki, czy też wypowiadającego się w prasie itd. Nauczyliście się chować za sutanną, a może warto być księdzem "w pracy" a po po prostu człowiekiem ze swoimi poglądami.

  • Tomasz Krakowski

    Oceniono 15 razy -7

    Jest sędzią we własnej sprawie. I to nie odbiera mu wiarygodności?
    Cóż za karzeł intelektualny z tego Szostkiewicza.

  • kapitan_siekacz

    Oceniono 21 razy -7

    A dajcie już spokój z Charamsą. Nie ukręcicie z tego bicza na Kościół, oj nie. A Lemańskiego już zostawiliście? Już wam niepotrzebny?

  • xvq111

    Oceniono 11 razy -7

    Panie Redaktorze jak w homofobicznej strukturze gej zrobił taką karierę bardziej zrobił ją dzięki homolobby Taka paranoja , zresztą nie jedyna w wypowiedzi redaktora . Jak można opierać się na wiarygodności człowieka który swoim postępowaniem udowodnił , że z wiarygodnością , szczerością i prawdą nie ma nic wspólnego .

  • avaco

    Oceniono 8 razy -6

    W dupe chłopaki, członki PO.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX