"W Europie co rusz szuka się kozła ofiarnego. Trzeba być ostrożnym w ferowaniu wyroków" - Tusk o europejskim zaniepokojeniu sytuacją w Polsce

"Co do istoty obecnych zmian i ich zaciekłości nikt nie powinien się czuć zaskoczony. Tego nie było w programie wyborczym, ale to jest wypisane na kamiennych tablicach PiS" - mówi Donald Tusk w rozmowie z "Polityką". Szef Rady Europejskiej nie ma wątpliwości, że opozycja musi się szykować na czteroletnią walkę, bo wcześniejszych wyborów nie będzie. Tusk radzi więc, "nie popadać w histerię ani w przesadnie gorączkowe oceny sytuacji".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

 Ofensywa PiS wobec Trybunału Konstytucyjnego nie jest zaskoczeniem dla Donalda Tuska. Bo jak przypomina były premier w rozmowie z "Polityką", kiedy PiS wygrał wybory w 2005 roku, zaczął od "ataku na instytucje państwa".

"Wtedy była to KRRiT. W takim samym tempie, z taką samą zaciętością, też nocą, w kilka godzin. Oni uważają, że gdy wygrywają wybory, nie zdobywając zresztą większości głosów, to sam fakt przejęcia władzy uprawnia do znoszenia wszelkich ograniczeń. To jest filozofia Jarosława Kaczyńskiego" - ocenia przewodniczący Rady Europejskiej.

Szukanie kozła ofiarnego

Zdaniem Donalda Tuska, należy bardzo ostrożnie traktować europejskie sygnały, głosy zaniepokojone sytuację w Polsce. Bo jak podkreśla były premier, w Europie "co rusz ktoś szuka kozła ofiarnego, gdyż ma swoje własne problemy".

"Od pewnego czasu, w opinii części europejskich polityków, takim kozłem ofiarnym ma się stać Europa Wschodnia, z Grupą Wyszehradzką na czele. Chodzi tu oczywiście o cały kompleks problemów związanych z imigracją. Staram się temu coraz intensywniej przeciwdziałać, także w sferze publicznej, a nie tylko w rozmowach dyplomatycznych, gdyż uważam, że próba przerzucania odpowiedzialności za kryzys imigracyjnych na Europę Wschodnią jest głęboko niesprawiedliwa" - stwierdził

Nie szarżować z opiniami

Większość w parlamencie pozwala PiS realizować wszelkie pomysły. Ale jak ocenia Tusk, w rozmowie z tygodnikiem "Polityka", rządzący nie mają wpływu na wszystkie aspekty rzeczywistości. Szczególnie na to co dzieje się z gospodarką.

Mimo ewentualnych przeszkód, nie ma co liczyć na wcześniejsze wybory, które - przypomnijmy - skończyły poprzednie rządy Prawa i Sprawiedliwości.

Dlatego były premier radzi opozycji, by "nie popadać w histerię ani w przesadnie gorączkowe oceny sytuacji". Tusk apeluje też, by nie szarżować w porównywaniu sytuacji w Polsce z rządami Viktoria Orbana na Węgrzech.

"To jest raczej nieliberalne podejście władzy, która ma jednak legitymację demokratyczną. My na razie mamy do czynienia z niedopuszczalną manipulacją, jeśli idzie o Trybunał Konstytucyjny, ale nie sądzę, aby to był punkt zwrotny w polityce. Zwrot powtarzam, może przyjść i powinien za cztery lata" - przekonuje szef Rady Europejskiej.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (37)
"W Europie co rusz szuka się kozła ofiarnego. Trzeba być ostrożnym w ferowaniu wyroków" - Tusk o europejskim zaniepokojeniu sytuacją w Polsce
Zaloguj się
  • marudna.maruda

    Oceniono 20 razy 18

    18 % społeczeństwa demokratycznie wybrało prezesa na prezydenta, premiera i cara Polski. 82 % myslało inaczej, i inaczej myśli. W imię czego te 82% ma 4 lata czekać na normalność? Dlaczego 82% (zdaje się rosnące, bo jakby ubywało fanów naszego Napoleona) ma znosić nocne decyzje i niszczenie wszystkiego, co jako- tako funkcjonuje? Dlaczego kraj ma wracać do średniowiecza dla frustracji i ambicji jednego człowieka?

  • jamcijest44

    Oceniono 13 razy 9

    To jednak szczwany lis jest. Wyraźnie gra na "wypalenie się" PiSu, co przy tym poziomie politycznego szaleństwa musi w końcu nastąpić, a wówczas zapewne szykuje się na powrót do kraju na białym koniu. Zobaczymy, czy mu wyjdzie. Tak czy owak, nic dziwnego, że prezes tak go nienawidzi, bo wśród naszej klasy politycznej to chyba jedyny, który łoił mu skórę regularnie, a chyba nie przypadkiem wygrana PiSu przyszła wraz z jego zniknięciem. Z drugiej strony Petru też wydaje się dobrze rokować...

  • michal.sajko

    Oceniono 3 razy 3

    Trwają nasze polskie demokratyczne przepychanki. Czy w Polsce demokracja została zlikwidowana (lub ograniczona do socjalistycznej lub podobnej), można ocenić na podstawie odpowiednich wskaźników. Mamy otóż w Polsce dwa bardzo wrażliwe mierniki (probierze) demokracji. Są to niegdysiejsi trefnisie PRL-u, panowie Pietrzak i Wolski. W wolnym kraju tacy panowie tracą poczucie humoru i zaczynają straszliwie smęcić, co jest skutkiem ich niezadowolenia z miękkiej władzy, którą interesują tylko h., d. i ośmiorniczki. Jeśli nasza demokracja zacznie zmierzać w kierunku PRL-bis, obaj panowie odzyskają poczucie humoru i znowu zaczną śmieszyć Naród. Być może założą nawet kabaret “Kaczka pchnięta nożem – bis”.
    Kaczyński ugrzązł na bagnach trybunalskich i prędko z nich się nie wydostanie. I dobrze. Nawet jeśli wyjdzie z tych bagien, będzie cały utytłany błotem, a jego smród będzie się unosił przez długi, długi czas i na całą Europę, jeśli nie świat (zachodni). Teraz już dokładnie nikt nie wie o co chodzi z tym TK.
    Zmęczeni są już nie tylko obrońcy konstytucji. Także zwolennicy PiS mają już dość tej walki o TK. Oni czekają na spełnienie obietnic wyborczych i przedłużanie walko o TK powoduje, że tracą zaufanie do Wodza Narodu.
    Trzeba prosić ojca Rydzyka o wygłoszenie apelu o poszanowanie istniejącego porządku prawnego. Nieposłuszeństwo prawu, w tym najwyższemu prawu jakim jest Konstytucja przyjęta przez Naród w referendum prowadzi do anarchii. Najgorsze systemy totalitarne starały się zachować ciągłość prawa.
    PiS to rabacja chłopska w najgorszym wydaniu.
    Czy w tym kraju nie ma żadnej kobiety, która oddałaby się Kaczyńskiemu, by wprowadzić go w życie? By przestał być w końcu dużym chłopcem?
    Polacy niczego nie nienawidzą bardziej niż władzy. Kaczyński sięgając po pełnię władzy popełnia polityczne samobójstwo.

  • komentuje1333

    Oceniono 1 raz 1

    Opowiedz Tusku, jak fajnie było się ostatnio ściskać z Erdoganem, katem Kurdów, gnido ?

  • hastatrespasos

    0

    To fakt, że nikt nie powinien być zaskoczony tym co wyrabia bezprawie i niestrawność, ich zaciekłością w dążeniu do zniszczenia dorobku 26 lat demokracji, do wzięcia narodu pod szpony kaczego dyktatora. Ale nie zgadzam się z rezerwą D. Tuska wobec krytyki zachodnich polityków i mediów pod adresem nierządu Beatyfikowanej sterowanego z Nowogrodzkiej. Gdzie i dlaczego Zachód szuka kozłów ofiarnych, to inna sprawa. Ale dla Polski, Polaków, a więc i dla D. Tuska najgroźniejsze jest to, że to właśnie ten sPISek szuka kozłów ofiarnych zawsze i wszędzie. DUCKczyńskiemu wojna zastępuje tlen, bez inspirowania konfliktów na każdym polu nie mógłby żyć. Teraz kozłem ofiarnym nr 1 jest Trybunał Konstytucyjny, były już inne, i będą coraz to nowe. A więc zaniepokojenie wielu polityków i gazet barbarzyństwem sPISku jest w pełni zasadne. UE, Europarlament, Rada Europy nie mogą przechodzić nad tym obojętnie. Muszą jak najgłośniej bić na alarm, nie zostawiać na kaczym nierządzie suchej nitki.

  • 66kropek

    Oceniono 22 razy 0

    Co się stało Donkowi, jakaś krytyka Europy? Czyżby zbierał się do powrotu?

  • zdzisek1949

    Oceniono 42 razy 0

    Dobrze,że szefem Rady Europejskiej tylko przez jedną kadencję będzie
    Donald Tusk gdyż szybciej postawi się go przed Trybunałem Stanu.

  • malpa-z-paryza

    Oceniono 31 razy -1

    znowu trolle siedza przed kompem..

    a PiS wyleci za dwa lata, i bedzie po wszytkim.

  • wan4

    Oceniono 3 razy -1

    1.kochajmy sie rodacy, 2.miłość niech zapanuje, 3.między owce twe i wilki twe
    4.pis, pic i peace 5.nie tylko drugi policzek nadstawicie, 6.ale powiadam wam 7.i drugi półdupek też

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX