Szydło w świątecznym wywiadzie: "Ida" na pewno nie była promocją Polski. Pod względem artystycznym mi się niespecjalnie podobała. Zdziwiłam się, że dostała Oscara

W przedświątecznej rozmowie "Gościa Niedzielnego" z Beatą Szydło dużo miejsca poświęcono kulturze. Dzięki temu możemy poznać gust szefowej rządu. Przyznała, że "Ida" niespecjalnie jej się podobała i polską historię trzeba pokazywać w amerykańskim stylu. Jak na przedświąteczną rozmowę przystało dowiadujemy się też, jakie przysmaki je się w domu premier. To m.in. "zupa z suszek".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

 Ten świąteczny specjał to "kompot z suszonych owoców z gotowaną fasolą, który je się jako zupę". Dzięki "Gościowi Niedzielnemu" dowiadujemy się też, że specjalnością premier Szydło są ryby.

Szefowa rządu zapowiedziała, że będzie chciała by "panie, które pracują w kancelarii, miały choć dwa dni na przygotowanie wigilijnych potraw".

Kultura bez pornografii

Premier zapowiedziała, że rząd szykuje "bilans działań poprzedniej Rady Ministrów". Terminu publikacji Beata Szydło nie podała, ale z informacji, które przekazują jej ministrowie wynika, że "pieniądze publiczne były wydawane zbyt rozrzutnie".

Temat pieniędzy pojawił się też przy okazji rozmów o kulturze. Beata Szydło powtórzyła, że "nie będzie rozpowszechniania pornografii za publiczne pieniądze". To oczywiście powrót to sprawy wrocławskiej premiery spektaklu "Śmierć i dziewczyna", w którym występowali aktorzy porno z Czech. Jednym z bohaterów awantury wokół przedstawienia był szef resortu kultury prof. Piotr Gliński.

"Media ten problem wypaczyły, prezentując stanowisko prof. Glińskiego jako próbę cenzury. Chce bardzo wyraźnie podkreślić, że mój rząd będzie konsekwentnie pilnował, aby za pieniądze publiczne nie były realizowane wydarzenia kulturalne, które naruszają ogólnie akceptowane normy społeczne i wartości" - deklarowała premier w rozmowie z tygodnikiem "Gość Niedzielny".

"Zdziwiłam się, że dostał Oscara"

Beata Szydło czeka na realizację filmów, które w odpowiedni sposób będą prezentowały polską historię. Najlepiej, żeby były w amerykańskim stylu. Bo "Amerykanie są mistrzami" w popularyzowaniu swojej historii "przez kulturę masową".

Pani premier nie ma wątpliwości, że promocji Polski nie przysłużyła się "Ida" Pawła Pawlikowskiego.

"Oczywiście fakt, że polski film otrzymuje tak ważną nagrodę, jest dużym wyróżnieniem. Jednak według mnie akurat ten na pewno nie był promocją Polski, raczej rysował jej negatywny obraz. Pod względem artystycznym też mi się niespecjalnie podobał. Zdziwiłam się, że dostał Oscara" - przyznała premier Szydło.

Przypomnijmy, "Ida" Pawła Pawlikowskiego jest pierwszym polskim filmem fabularnym nagrodzonym Oscarem.

"Nie chcemy tego Oscara!", "Tylko świnie siedzą w kinie" - jak prawica zareagowała na Oscara dla "Idy">>>

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (133)
Szydło w świątecznym wywiadzie: "Ida" na pewno nie była promocją Polski. Pod względem artystycznym mi się niespecjalnie podobała. Zdziwiłam się, że dostała Oscara
Zaloguj się
  • synspunkt

    Oceniono 62 razy 60

    Za to mi sie nie nazbyt podoba teatr lalek "Andrzej i Beata czyli Dobra Zmiana" w rezyserii Jaroslawa Kaczynskiego. I na tego gniota wszyscy sie dzisiaj skladamy chyc tylko 19% Polakow chcialo takiego horroru.

  • checho-fil

    Oceniono 61 razy 57

    Beatka ma również zmysł artystyczny - oczywiście amerykańscy krytycy się mylili przyznając Oscara. Czy wy pisowscy już naprawdę nie widzicie swojej GŁUPOTY i ŚMIESZNOŚCI?

  • zegartowski

    Oceniono 50 razy 48

    Proponuję by, któraś z Pań Beat wysłała stosowne pismo do Akademii i zawarła w nim informację, iż "w jej ocenie" film "Ida" "artystycznie niespecjalnie się podoba". Może jeszcze uda się coś zrobić z tym skandalem.

  • dirk.gently

    Oceniono 31 razy 31

    Chyba "Ida" jest filmem w stylu amerykańskim, skoro dostała nagrodę Amerykańskiej Akademii Filmowej.
    Ale pani premier pewnie woli poetykę taniego, płytkiego wzruszenia niż prawdziwej zadumy nad skomplikowaną polską historią...

  • mirekm61

    Oceniono 27 razy 27

    Zapewne film o katastrofie smoleńskiej zgarnie kilka oscarów, to będzie wiekopomne dzieło. Już widzę te efekty specjalne i trzymający w napięciu scenariusz zdąży uwolnić się z ruskiej sztucznej mgły czy zostanie zmuszony do lądowania.

  • lukasiklukasik

    Oceniono 26 razy 26

    I zapewne z tego powodu nakład Gościa Niedzielnego spadł poniżej Newsweeka, po raz pierwszy. A tylko połowa nakładu GN jest sprzedawana, a reszta? rozdawna w kościołach?

  • xymeon_x

    Oceniono 24 razy 24

    ooo jaka odmiana u Beci udającej premiera, tylko zdziwiona, że dostał Oskara ... ani słowa, o zmowie, o niszczeniu Polski przez amerykańską akademię filmową, nie ma też wzmianki, że to Sikorski kazał im tego Oskara dać Idzie....cóż za wspaniała metamorfoza pani p.o. premier

  • wodnik1958

    Oceniono 24 razy 24

    Pani Szydło vel Monidło powinna poprosić Wszechprezesa, lub jeżeli ten "będzie z kotem", to panią Kempę, o anulowanie Oscara dla Idy. Dla ekipy Gremlinsów to pikuś.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX