Budżet 2016: 160 mln zł na utrzymanie stosunków państwa z Kościołami i związkami wyznaniowymi

Na lata 2016-2018 na kościoły przeznaczonych zostanie ponad 500 mln złotych. Dodatkowo 100 mln z budżetu państwa pójdzie na organizację Światowych Dni Młodzieży w Krakowie.
Około 160 mln zł rocznie, a ok. 510 mln zł łącznie na lata 2016-2018 przewidziano w rządowym projekcie ustawy budżetowej na przyszły rok na wydatki związane z utrzymaniem stosunków między państwem a Kościołami i związkami wyznaniowymi. Pieniądze zostaną przeznaczone m.in. na Fundusz Kościelny i ordynariaty polowe różnych wyznań. Osobną kwotą 100 mln zł budżet wesprze także pracę służb w ramach przygotowań do Światowych Dni Młodzieży oraz wizyty papieża Franciszka w Polsce w lipcu 2016 roku.

"Szerokie spektrum działań"

Jak wynika z układu zadaniowego projektu budżetu na rok 2016, jednym z zadań przewidzianych w planie wydatków jest "utrzymanie stosunków między Państwem a Kościołami i innymi związkami wyznaniowymi". Jest ono realizowane przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwo Obrony Narodowej oraz wojewodów.

W dokumencie wyjaśniono m.in., że w ramach tego zadania "prowadzone jest szerokie spektrum działań zapewniających prawidłowe oraz sprawne wykonywanie ustawowych zadań wojewodów w stosunku do kościołów i związków wyznaniowych". Działania te mają na celu "zabezpieczenie harmonijnego współdziałania państwa z Kościołami i innymi związkami wyznaniowymi, w tym umożliwiające zagwarantowanie prawa do wolności sumienia i wyznania".

Na Fundusz Kościelny tyle samo

Dalej wyjaśniono, że na państwie spoczywa m.in. obowiązek prowadzenia rejestru Kościołów i innych związków wyznaniowych. Państwo prowadzi też sprawy związane z osobowością prawną kościelnych jednostek organizacyjnych, a także sprawy legislacyjne w obszarze prawa wyznaniowego, czy to z inicjatywy kościołów i związków wyznaniowych, czy też projektów rządowych.

Pieniądze na składki duchownych kończyły się szybko

Prognozowana kwota wydatków na ten cel wyniesie w latach 2016-2018 510 mln zł, w tym na rok 2016 - 160 mln zł.

Z projektu budżetu na 2016 rok wynika, że na Fundusz Kościelny zostanie przeznaczone 118 mln 230 tys. zł, czyli tyle samo, ile w roku ubiegłym.

W poprzednich latach kwota ta wynosiła ok. 94,3 mln zł. Ubiegłoroczny wzrost wynikł z tego, że co roku pieniądze w Funduszu Kościelnym kończyły się przedwcześnie. W związku z tym podjęto wtedy decyzję, że będzie to kwota, która realnie odpowiada wydatkom na składki ubezpieczenia duchownych.

5 mln mniej na Ordynariat Polowy

Mniejsze niż w latach ubiegłych będą wydatki na funkcjonowanie ordynariatów polowych różnych wyznań, zarówno na wynagrodzenia dla kapelanów, jak i pracowników cywilnych, a także utrzymanie kościołów i budynków parafii wojskowych, remonty czy zakup paramentów liturgicznych. Na Ordynariat Polowy WP zostanie przeznaczone 15 mln 525 tys. zł (np. w 2011 - 20 mln 530 tys. zł), na Prawosławny Ordynariat WP - 2 mln 653 tys. zł (2011 - 2 mln 682 tys. zł), a na Ewangelickie Duszpasterstwo Wojskowe 1 mln 328 tys. zł (2011 - 1 mln 665 tys. zł).

Z kolei w budżecie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji na działanie urzędów odpowiedzialnych za prowadzenie spraw związanych z relacjami państwo-Kościoły, w tym m.in. departamentu wyznań religijnych zajmującego się rejestrem wyznań, przewidziano 7 mln 716 tys. zł.

Pierwsze czytanie projektu ustawy budżetowej na 2016 rok zaplanowano na dzisiejsze jednodniowe posiedzenie Sejmu.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (77)
Budżet 2016: 160 mln zł na utrzymanie stosunków państwa z Kościołami i związkami wyznaniowymi
Zaloguj się
  • aaron.goldstein

    Oceniono 42 razy -8

    To są grosze. Dużo więcej idzie na organizacje feministyczne, pseudospołeczne, które nawet w przypadku alimentów dziela ludzi na tych, którym wolno wiecej i tych, którzy są "gorszego sortu".

  • kajkokosz

    Oceniono 10 razy -6

    Kolejny dylemat lewacko-prawacki. Ilekroć słyszę o lewacko-prawackim zaangażowaniu kojarzy mi się to z bandą rozwrzeszczaną wpadającą do autobusu, a komu z pasażerów wrzask się nie podoba musi wysiąść. Żadnego kompromisu.
    Albo ma być tak jak chcą prawacy, albo ma być tak jak chcą lewacy i koniec.
    Podobno kompromis jest wtedy, gdy jedna i druga strona jest niezadowolona z umowy, ale prawaków i lewaków na taki zwyczajny luksus po prostu nie stać. Ma być wojna ideologiczna
    i finito czyli pranie po pyskach, bo każde inne rozwiązanie to uległość.

  • tom_58

    Oceniono 30 razy -2

    Wydźwięk artykułu niby neutrealny. Ale dla postowiczów taki temat to tania jatka.
    Ale tak z innej strony. W wakacje pozwiedzałem trochę cerkwi w Bieszczadach. Budynki zadbane, wyremontowane lub w trakcie remontu. Te, żyjące tam wspólnoty wiernych małe, z pewnością nie udźwignęłyby takiego ciężaru. Gdyby nie państwowy grosz, to te kościółki powoli umierałyby.
    Więc zastanówcie się o co walczycie. Bo waląc w tego znienawidzonego przez was wielkiego, możecie tylko go drasnąć. A przy okazji zabijecie tych małych, o których wyżej.

  • aldo666

    0

    "Budżet 2016: 160 mln zł na utrzymanie stosunków państwa z Kościołami i związkami wyznaniowymi"
    Pytanie za miliony zlotych:
    Ile wynosi budzet KK na utrzymanie stosunków Kościoła z państwem?????????????
    czarna zaraza jest nienasycona

  • acc4

    Oceniono 1 raz 1

    To nie wszystko. Ponad miliard złotych kasują katecheci szkolni, a większość z nich to księża i zakonnice. Ponadto pieniądze zasilające kk są poukrywane w budżetach innych ministerstw, a nawet NFZ. Kościół kasuje nas na dobre 2 miliardy złotych rocznie. Pomyślcie ile dobre można by zrobić za te pieniądze zamiast paść tych darmozjadów.

  • 11lech

    Oceniono 1 raz 1

    ciemnota ma się dobrze -niestety

  • lob1

    Oceniono 1 raz 1

    Na PIs nie głosowało 81 % uprawnionych,więc sami jesteście sobie winni,że PIS wygrał.Trzeba było to wziąć na poważnie,teraz można się w dupę pocałować i czekać aż PIS upadnie,bo to że upadnie to wiem na pewno,ale kiedy to nie wiem.Za bardzo manipulują i otaczają się swoimi a gorszy sort na bok.Na drugi raz myślcie jak ludzie dorośli bo wszyscy chcą mieć dobrze ale nikt nie idzie z lenistwa głosować.Ale mądrować to naród polski naprawę umie,a rady dawać to dopiero potrafi,ale jak przyjdzie do konfrontacji to wszyscy chowają głowę w piasek i zostają na czele tylko Ci co umieją pyskować,mądrować i chcą władzy,choć nie jest nic wart.Polacy są zawsze mądrzy po szkodzie,dlatego tak mamy jak mamy.

  • androsak

    Oceniono 1 raz 1

    hierarchowie KK powinni zdać sobie sprawę, że na PIS nie głosowało 81% uprawnionych a więc akceptując, przemilczając, ich poczynania tracą w umysłach większości Polaków!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX