Kwiatkowski: Urzędnik powinien przestrzegać procedur

Gościem Jacka Żakowskiego w "Poranku Radia TOK FM" był Krzysztof Kwiatkowski, minister sprawiedliwości
Jacek Żakowski: Kto powinien być prokuratorem generalnym? Zgłasza się kilka kategorii osób, np. sędziowie, często wybitni, a podobno ma być tych sędziów jeszcze więcej.

Krzysztof Kwiatkowski: W relacjach prasowych dzisiaj wyczytałem, że do wczoraj włącznie zgłosił się jeden sędzia. Żałuję, bo uważam, że członkowie Krajowej Rady Sądownictwa powinni mieć wybór pomiędzy bardzo dobrymi kandydatami, tak sędziami, jak i prokuratorami. Specyfika wyboru nowego prokuratora generalnego polega także na tym, że w związku z tym, że nie ma jeszcze Krajowej Rady Prokuratorów, wybór tych pierwszych dwóch kandydatów (bo ostatecznego wyboru dokonuje prezydent) będzie wyjątkowo delikatną decyzją Krajowej Rady Sądownictwa. Tu są możliwe trzy koncepcje: że wskaże dwóch sędziów, sędziego i prokuratora lub dwóch prokuratorów. Bardzo trudne wyzwanie przed Krajową Radą Sądownictwa.

Jacek Żakowski: Rada ma swój rozum, to niech się męczy. Decyzja trudna, po to są takie ciała. Pytam o to, bo zgłosił się m.in. pan Świątkowski. Jak to zobaczyłem, to pomyślałem, że trzeba nie mieć wstydu, żeby mając na sumieniu to co on zgłaszać się do tego typu funkcji. Czy pana zdaniem to jest kandydat realny?

Krzysztof Kwiatkowski: Moja wypowiedź mogłaby być interpretowana jako wpływ na Krajową Radę Sądownictwa. Ale rozmawiam ze swoimi współpracownikami, z których część pamięta pracę w Ministerstwie Sprawiedliwości i Prokuraturze Krajowej w latach 2005-07 i wielu podkreśla, że był to okres "niestandardowy".

Jacek Żakowski: Ale to dobrze czy źle?

Krzysztof Kwiatkowski: Ja jestem przyzwyczajony do modelu, że urzędnik to jest taka osoba, która powinna sprawnie, zgodnie z pewnymi regułami, mając na uwadze dobro obywateli działać na podstawie określonych procedur.

Dostęp Premium TOK FM