Chory psychicznie w areszcie za kradzież wafelka. RPO: Wyjaśnię to. Przecież nie wsadzamy do więzienia 5-letnich dzieci

Agnieszka Wądołowska
05.02.2014 , aktualizacja: 05.02.2014 19:06
A A A
Profesor Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich

Profesor Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich (Fot. Marcin Onufryjuk / Agencja Gazeta)

- Zamierzam wyjaśnić, jak to jest możliwe, że w trybie zaocznym skazano osobę, która jest ubezwłasnowolniona - mówiła dziś w TOK FM w audycji "OFF Czarek" Rzeczniczka Praw Obywatelskich prof. Irena Lipowicz. To komentarz do sprawy skazanego za kradzież wafelka chorego psychicznie mężczyzny opisanej dziś przez "Gazetę Wyborczą".
Teraz swoich ulubionych audycji możesz słuchać dzięki nowej aplikacji na smartphony!>>>

- Narodowy Program Zdrowia Psychicznego ma złączyć wszelkie działania w tej dziedzinie, sprawić, by nie były one chaotyczne. Jedną z jego konsekwencji będzie poprawa sytuacji osób psychicznie chorych, które w zupełnie absurdalny sposób lądują w zakładach karnych. Nie ma to sensu, bo nie są zdolne do odczuwania winy, są na poziomie 6-9-letnich dzieci - mówiła dziś w TOK FM w programie Cezarego Łasiczki prof. Irena Lipowicz, Rzeczniczka Praw Obywatelskich.

Prof. Lipowicz odniosła się tym samym do sprawy chorego na schizofrenię i ubezwłasnowolnionego mężczyzny skazanego za kradzież wafelka za 99 groszy, o której pisze dzisiejsza "Gazeta Wyborcza"

"Oni nie powinni odbywać kary"

Prof. Lipowicz poinformowała, że ws. skazanego wszczęła już postępowanie. Jednak sprawa z Koszalina to niejedyny taki przypadek. - Wiem na pewno to, że takie sprawy się zdarzają. Na skutek złego działania sądów mamy ponad 200 osób w zakładach karnych, które zajmują tam miejsca. Oni nie powinny w ogóle odbywać kary, bo w Polsce nie wsadzamy do więzienia pięcioletnich dzieci. Jeżeli człowiek, który ze względu na chorobę psychiczną znajduje się na takim poziomie, nie powinien znajdować się w zakładzie karnym, w którym prosi tylko o to, żeby go zwolnili na chwilę, bo musi nakarmić papużkę - mówiła Rzeczniczka Praw Obywatelskich.

Prof. Lipowicz zapowiedziała, że zamierza wyjaśnić, jak to jest możliwe, że w trybie zaocznym skazano osobę, która jest ubezwłasnowolniona. - Jeżeli ktoś jest chory psychicznie, ale nie ma orzeczenia o ubezwłasnowolnieniu, to sąd może się bronić, że przecież mógł nie wiedzieć o chorobie i mogło dość do omyłkowego skazania. Ale w tym wypadku ten człowiek był ubezwłasnowolniony - podkreśla Lipowicz.

"Trzeba czasem wysłuchać służby więziennej"

- Już wcześniej, przy sprawie Radka Agatowskiego (25-latka niepełnosprawnego intelektualnie skazanego za drobne kradzieże), zwracałam się do ministra sprawiedliwości o wszczęcie systematycznej akcji ułaskawienia dla osób, które już znajdują się w tej sytuacji oraz o zmianę mechanizmu - mówiła Lipowicz. Dodała, że ważniejszą rolę powinna pełnić sama służba więzienna, która zajmuje się skazanym. - To nie są ślepi wykonawcy decyzji sądowych. Jeżeli dostrzegają straszny błąd sądowy, ich sygnał powinien spowodować zmianę. Tylko służby więziennej trzeba czasem wysłuchać - mówiła.

Rzeczniczka Praw Obywatelskich stwierdziła też, że Krzysztof Olkowicz, dyrektor Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej, który z własnej kieszeni wpłacił 40 złotych, by zwolnić skazanego z ostatnich dwóch dni aresztu, jest jedną z osób, które przywracają wiarę w polską służbę więzienną.




Zobacz także
Komentarze (94)
Zaloguj się
  • avatar

    passtorian

    Oceniono 1 raz 1

    Chory ten system sadownictwa , chory. Nie dlatego , ze skazuje czlowieka za kradziez wafelka ale chory dlatego , ze robi to zaocznie, bez poznania tego czlowieka. Przeciez wlasnie dlatego umyslowo chorego potraktowano jak zwyklego zlodziejaszka . A przeciez zawsze moga istniec przypadki gdzie wyrok moze byc warunkowany przez ....okolicznosci. Tepy . bezduszny - leniwy sedzia.

  • avatar

    m.malone

    Oceniono 2 razy -2

    A może pani profesor sama się podleczy

  • avatar

    olias

    Oceniono 1 raz 1

    polskiemu społeczeństwu do obrony potrzebna reaktywacja Kedywu.

  • avatar

    stanfan45

    Oceniono 4 razy 4

    Na tych niedouczonych "sędziów" przydałby się ktoś pokroju Stalina albo Hitlera!Tych bydlaków /nie wszystkich/ trzeba wytępić jak szczury!!!!!!

  • avatar

    1neo1

    Oceniono 2 razy 2

    Rycho , Zbycho, Miro, I Sawicka tarzaja sie ze śmiechu i mówiąc..."do pierdla za wafelek, hahaha", a my na wolności mordo moja. Ot i taki to jest wasz Tuskoland lemingi, zasłużyliście sobie na niego.

  • avatar

    dokowski

    Oceniono 2 razy 2

    Trzymanie w areszcie osoby ubezwłasnowolnionej nie jest błędem czy omyłką sądu, ale jest przestępstwem polegającym na bezprawnym odbieraniu człowiekowi wolności. Omyłką można nazwać zamknięcie kogoś innego, podobnego, o tym samym nazwisku, ale w tym przypadku wsadzono do aresztu bezbłędnie zidentyfikowaną osobę. Błędem można nazwać aresztowanie kogoś w wyniku kiepskiego wykształcenia sędziego, gdy np. w uzasadnieniu sędzia podaje, że ubezwłasnowolnienie nie świadczy jeszcze o niepoczytalności sprawcy, więc osoba ubezwłasnowolniona może odpowiadać za swoje czyny. Jednak w tym przypadku sędzia żadnych tego rodzaju głupot nie napisał, zwyczajnie okazał pogardę dla prawa i samowolnie ukarał kogoś, kogo karać nie wolno, bo chciał go ukarać.

  • avatar

    marek-wait

    0

    Bardzo słusznie rzecznik się tym zajmuje, bo są w tym kraju nierozsądni sędziowie- niestety. Jest jednak w Polsce bardzo ważna sprawa o wartości przedmiotu sporu 150000000000 razy większą? Czy tam jest wszystko w porządku? Czy może wymiar sprawiedliwości przygnieciony sprawą wafelka o OFE zapomniał? Jak tu nie sądzić, że mamy do czynienia z półgłówkami.

  • avatar

    manini

    Oceniono 3 razy 3

    za kradzież bochenka chleba galery, a może zesłanie...tylko gdzie?Oj dziewietnasty wiek się kłania Okazuje się że naród ,państwo musi odrobić wszystkie lekcje z historii ,zapiąć pasy....to będzie ostra jazda

  • avatar

    kokokotek

    Oceniono 2 razy 2

    to jest sensacja. a pani rzecznik mowila rowniez o rzeczach dalece wazniejszych zwiazanych ze sluzba zdrowia i realizacja zwiazanych z nia zapisow konstytucyjnych. madrze i rzeczowo, az wysluchalem jak zwykle nie slucham. tak trzymac ale tez dzialac bo ja zwykly czlowiek mam niezwykle ograniczone mozliwosci, moge tylko wyklocac sie w sadzie o pojedyncze przypadki. to jest sprawa bardzo wazana ale jak widac nie dla was pismaki. obyscie zdrowi byli. bo jak dopadnie was choroba ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane