Andrzej Duda. Kim jest prezydent elekt? [SYLWETKA]

W wyborach prezydenckich startował z - wydawałoby się - przegranej pozycji. Sondaże dawały Bronisławowi Komorowskiemu zwycięstwo w pierwszej turze. M.in. doskonała kampania, błędy sztabu kontrkandydata i mocne wsparcie rodziny pomogły prawnikowi w zwycięstwie. Kim jest Andrzej Duda? Polityk od 10 lat czynnie związany z polityką, bliski współpracownik Lecha Kaczyńskiego, europoseł. Mąż Agaty Kornhauser-Dudy, ojciec Kingi.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

 Andrzej Duda, rozpoczynając kampanię prezydencką, był eurodeputowanym VIII kadencji z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Wcześniej był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, radnym Krakowa, posłem, nauczycielem akademickim. Ma 43 lata, pochodzi z Krakowa. W kampanii wspierały go żona Agata i córka Kinga.

Rodzice Andrzeja Dudy

Andrzej Duda urodził się 16 maja 1972 r. w Krakowie w rodzinie profesorów akademickich. Jego matką jest Janina Milewska-Duda, profesor nauk chemicznych, a ojcem - Jan Duda, profesor nauk technicznych, obydwoje związani z Akademią Górniczo-Hutniczą w Krakowie.

Na znajomości swoich rodziców Andrzej Duda powoływał się w czasie kampanii prezydenckiej, w jednym z programów telewizyjnych. Komentował wówczas przyczyny katastrofy smoleńskiej. Wtedy jeszcze kandydat na prezydenta mówił o swojej wierze w wybuch w samolocie Lecha kaczyńskiego. - Konsultowałem się ze znajomym rodziców - powiedział Andrzej Duda. - I on mi to potwierdził - dodał.

Wykształcenie i praca dydaktyczna Andrzeja Dudy

Andrzej Duda jest absolwentem II Liceum Ogólnokształcącego im. Króla Jana III Sobieskiego w Krakowie, w którym obecnie uczy jego żona.

Jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Po skończeniu studiów (1996 r.) rozpoczął pracę naukowo-dydaktyczną w Katedrze Postępowania Administracyjnego UJ. Od października 2001 r. był asystentem w Katedrze Prawa Administracyjnego UJ.

Andrzej Duda uzyskał stopień naukowy doktora nauk prawnych w styczniu 2005 r. Jego praca "Interes prawny w polskim prawie administracyjnym" pod kierunkiem prof. Jana Zimmermenna została wydana w formie książkowej w 2008 r.

W sierpniu 2006 r. Andrzej Duda wziął bezpłatny urlop ze względu na swoje zaangażowanie polityczne. Był wtedy wiceministrem sprawiedliwości w rządzie Prawa i Sprawiedliwości, następnie podsekretarzem stanu w kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Przez ponad rok - po katastrofie smoleńskiej - pracował na uczelni. Od listopada 2011 r., gdy został posłem, wrócił na bezpłatny urlop.

Kwestia jego urlopu i "blokowania etatu" pojawiła się w czasie jednej z debat przed II turą wyborów prezydenckich. Potem okazało się, że Andrzej Duda, mimo urlopu na UJ, pracuje dydaktycznie na jednej z poznańskich prywatnych uczelni.

Rzecznik Uniwersytetu Jagiellońskiego poinformował, że Andrzejowi Dudzie nie udzielono zgody na dodatkową pracę, a w jego aktach osobowych nie ma dokumentu, w którym Duda informowałby rektora o zamiarze podjęcia dodatkowej pracy. Sam Duda twierdził, że informował alma mater o działalności w Poznaniu.



Działalność polityczna Andrzeja Dudy

Kariera akademicka Andrzeja Dudy zeszła na dalszy plan, gdy zaangażował się w politykę. Rozpoczynał we wczesnych latach 2000. jako działacz Unii Wolności.

Z Prawem i Sprawiedliwością Andrzej Duda związał się w 2005 r. Arkadiusz Mularczyk szukał na UJ prawników, którzy mogliby wspomóc go przy pisaniu ustawy lustracyjnej przygotowywanej przez PiS. Wtedy Andrzej Duda został doradcą klubu parlamentarnego PiS.

Polityczna kariera Andrzeja Dudy zaczęła nabierać tempa, gdy w 2006 r. został - z rekomendacji Mularczyka - wiceministrem sprawiedliwości. Szefem resortu był wtedy Zbigniew Ziobro, premierem - Jarosław Kaczyński.

W wyborach 2007 r. Andrzej Duda kandydował z list PiS do Sejmu. Mandatu nie zdobył, ale został podsekretarzem stanu w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i członkiem Trybunału Stanu.

Andrzej Duda był w Warszawie, gdy doszło do katastrofy smoleńskiej. Brał czynny udział w publicznej dyskusji na temat pochówku pary prezydenckiej na Wawelu. Powiedział wtedy, że przeciwnicy tego pomysłu nie są prawdziwymi patriotami.

Początkowo Duda wypowiadał się o katastrofie smoleńskiej dość ostrożnie. Potem jednak zaostrzył ton.

Rok po katastrofie wystąpił w filmie dokumentalnym "Mgła". Duda był współzałożycielem Ruchu Społecznego im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.

W 2010 r. Andrzej Duda był kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Krakowa. Zdobył wtedy 22 proc. głosów. Nie zdobył urzędu prezydenta, ale został radnym z ramienia PiS.

Radnym Duda był przez rok. W 2011 roku został wybrany na posła VII kadencji. Brał udział w pracach komisji ustawodawczej, odpowiedzialności konstytucyjnej i komisji nadzwyczajnej do spraw związanych z ograniczaniem biurokracji.

Od listopada 2014 r. Andrzej Duda pełnił funkcję rzecznika prasowego Prawa i Sprawiedliwości. W styczniu 2014 r. został szefem sztabu PiS w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Sam również zdobył wówczas mandat europosła. W Parlamencie Europejskim pracował w Komisji Prawnej oraz Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów.



Na początku grudnia 2014 r. -po akceptacji rady politycznej Prawa i Sprawiedliwości - został kandydatem tej partii na urząd prezydenta RP. Andrzeja Dudę poparli Stronnictwo "Piast", Solidarna Polska, Liga Obrony Suwerenności, Polska Razem i komisja krajowa związku zawodowego "Solidarność".



Szefem sztabu wyborczego Andrzeja Dudy została Beata Szydło.

W I turze wyborów prezydenckich Andrzej Duda dość niespodziewanie uzyskał pierwsze miejsce z 34,76 proc. poparcia. Przed II turą poparli go m.in. Grzegorz Braun, Prawica Rzeczypospolitej, Unia Polityki Realnej i Samoobrona Odrodzenie.

W II turze, w której konkurował z Bronisławem Komorowskim, wygrał, uzyskując wynik na poziomie 51,55 proc.

Żona i córka Andrzeja Dudy

Żonę, Agatę Kornhauser, Andrzej Duda poznał w liceum. Jest ona córką poety i prozaika Juliana Kornhausera, jednego z najbardziej znanych przedstawicieli "Nowej Fali". Agata Duda pracuje jako nauczycielka języka niemieckiego w liceum, do którego chodziła z przyszłym mężem. - Postaram się być dobrą pierwszą damą - zadeklarowała Agata Kornhauser-Duda po ogłoszeniu wyników II tury wyborów prezydenckich. W kampanii mocno wspierała męża.



Dudowie mają jedną córkę, Kingę. "Pierwsza córka" wzbudziła wielkie zainteresowanie mediów. Na równi z matką wspierała Andrzeja Dudę w kampanii. Kinga Duda ma 20 lat i jest studentką pierwszego roku prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim.



Andrzej Duda zostanie zaprzysiężony na prezydenta RP 6 sierpnia po złożeniu przysięgi przed Zgromadzeniem Narodowym. Po zaprzysiężeniu odbędzie się też uroczystość przekazania prezydentowi insygniów Orderu Orła Białego i Orderu Odrodzenia Polski. Kilka tygodni między wyborem a zaprzysiężeniem Andrzej Duda będzie miał czas na to, by uporządkować swoje sprawy.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (6)
Andrzej Duda. Kim jest prezydent elekt? [SYLWETKA]
Zaloguj się
  • g0straight0n

    Oceniono 18 razy 8

    Przede wszystkim jest przedstawicielem KK, bo to kosciół z poparciem mafii watykańskiej oraz całym środowiskiem skrajnej parawicy wykreowały tą nikomu nieznaną postać na rzekomego "ojca narodu". To że wygrał, to nie jest wynik jego nadzwyczajnych zdolności , czy charyzmy. To wynik populistycznej machiny środowisk kościelnych zaangażowanych jak nigdy wcześniej na wszystkich obszarach, a zwałszcza w sieci. Kosciół ma wyjątkowy dar ogłupiania, zwłaszcza ludzi naiwnych i łatwowiernych i takich troszkę mniej rozgarniętych. Taka już tego specyfika. Musieli schować głęboko Szczerbatego wraz tą najgorzej kojarzoną gwardią, bo to był podstawowy warunek, aby sprzedać ten sam kit następnemu pokoleniu, pozyskać trochję nowych głosów. Pan Duda jest swygo rodzaju prodkuktem PR-owym, wynikiem kompromisu pomiędzy partią a siłami KK. Bez katolickiej demagogii, populistycznych obiecanek i cukierkowego show to by się nie powiodło. Wygrał o włos, o 1,5%, a trąbią jakby miał z 90% To jakaś schizoferenia albo nieuzasadniony triumfalizm, bo to co się udało zrobić z jednym plastikowym politykiem wyciągniętym z piwnicy, nie oznacza jakiegoś poparcia dla działąń tej partii. Hejt wokół PO, to ciąg dalszy tej samej kampanii. Dla nich jest wszystko źle, kraj się wali. To jest chore, a ludzie dają się uwieść bredniom, ze wszystko teraz można. Można, ale to droga w tył. Duduś nie będzie w żadnym razie politykiem dużego formatu, to żołnierz KK i PiS i tak zostanie, bedzie tak samo mierny jak był jego mentor. Po chwilowej euforii, po kilku pierwszysch decyzjach, ruchach politycznych, jego akcje zaczną spadać, tak jak spadały akcje Lecha. Problem w tym, ze ludzie myślący poddają się tej idiotycznej narracji, o jego walorach, rzekomym mandacie (ma tyez zwolenników co przeciwników, tylko głupich jest więcej), misji obudowy kraju. Niech tylko nieczego nie spier.oli, to już bedzie sukces, a na to się nie zanosi niestety.

  • wranek

    Oceniono 6 razy 2

    Pan Preziodent jest lewą ręką Prezesa. Prawa ręką Prezesa jest Antoni.

  • cozwami

    Oceniono 5 razy 1

    Był parobkiem prezesa - kurdupla.
    Planuje razem z dr Beata,zapewnic starość Jarkowipolskezbaw w Tworkach.

  • Ewa Szamik

    Oceniono 8 razy 0

    odwołajcie kłamliwe oskarżenia na temat rzekomego blokowania etatów w Krakowie czy w Poznaniu, przeciez sprawę wyjaśniono na korzyść prezydenta, chociaż niestety ewidentnie i jednoznacznie dopiero po zwycięstwie w wyborach

  • joannanova

    Oceniono 11 razy -1

    królikiem z , żeby nie powiedzieć gorzej, kapelusza prezesa

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX