Kopacz: Mam wrażenie, że nasi oponenci wieczorem modlą się, żeby rano w Polsce było gorzej

klep
23.07.2015 , aktualizacja: 23.07.2015 11:07
A A A
- Jak słucham naszych politycznych oponentów, mam wrażenie, że wieczorem modlą się, żeby rano było gorzej. Oni wychodzą i opowiadają, że Polska jest w ruinie - mówiła Ewa Kopacz w Poranku Radia TOK FM. I wskazała polityczne credo PO. - Chcemy Polski europejskiej, nowoczesnej, w której wolność będzie szanowana. W której młodzi ludzie nie będą wstydzić się słowa "patriotyzm". Będą mówić o nowym, młodym, polskim patriotyzmie, budowanym nie na łzach, ale wolności.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Gościem Janiny Paradowskiej w Poranku Radia TOK FM była Ewa Kopacz. Prezentujemy najciekawsze wątki z rozmowy.

O in vitro

Na początek Janina Paradowska pytała Ewę Kopacz, czy zdziwiły ją reakcje opozycji na przyjęcie ustawy o in vitro.

- Nie zdziwiły mnie reakcje ze strony opozycji, które miały już swój upust podczas debaty w Senacie. Ona była żenująca. Pokazała nie tylko brak wiedzy, ale też to, jak bardzo ci ludzie, którzy zabraniają szczęścia innych, nie zauważają, że są w XXI wieku - mówiła premier.

- Tam byli też senatorowie PO - zauważyła chłodno Paradowska.

- Mówię o wszystkich, którzy debatowali, nie wykazując minimum wiedzy i dobrej woli. Bo ta ustawa nie jest żadnym nakazem - odparła, raczej wymijająco, szefowa rządu.

O przerażeniu konserwatywną retoryką

Kopacz mówiła, że wczoraj odwiedziła warszawski szpital, w którym stosuje się in vitro. - Od momentu, w którym wprowadzono rządowy program, w 2013 roku, urodziło się blisko 2600 dzieci. To jest co najmniej 2600 powodów, dla których ustawa o in vitro ma sens - podkreśliła.

- Moi koledzy, politycy, mają wrażenie, że tylko oni mają prawo do tego, żeby urządzać ludziom życie. Ja jestem taką retoryką przerażona. Gdyby w październiku postawiono na tych ludzi, nasze życie nie będzie wyglądało jak dotychczas. Będzie się toczyło pod ich dyktando. Nie chcę, żeby w moim wolnym kraju, który kocham, ktokolwiek przychodził i urządzał moje życie. Mówił mi, na jakie filmy chodzić, jakie książki czytać, w co się ubierać, co myśleć - zaznaczyła Kopacz.

O Sikorskim i listach wyborczych

Paradowska zauważyła, że z list wyborczych PO wykruszają się kolejne nazwiska. Wskazuje na Jacka Rostowskiego i Radosława Sikorskiego. - Żal pani? - pytała. - Żal mi - przyznała Kopacz. - Radek Sikorski to wyjątkowy człowiek, który miał swoje zdanie, potrafił bronić swoich racji, był dobrze postrzegany na świecie i w Europie, budował mocną pozycję Polski, mówiąc, że to kraj, z którego powinniśmy być dumni - mówiła.

- Ze zdziwieniem przyjmuję śledzenie układania list PO. U naszych konkurentów mamy ludzi z wyrokami. Tym ludziom, którzy zostali nielegalnie podsłuchani, póki co nikt nie postawił zarzutów. Natomiast w PiS są ludzie, którym postawiono zarzuty i jest wyrok. I nikt nie dopytuje, czy oni będą na listach - wskazywała szefowa rządu.

- Mówi pani o Mariuszu Kamińskim? - dopytywała Paradowska. - Chociażby. I symptomatyczne, że podsłuchani zostali politycy jednej opcji - dorzuciła premier.

O Polsce pięknej i tej w ruinie

- Jak słucham naszych politycznych oponentów, mam wrażenie, że wieczorem modlą się, żeby rano było gorzej. Oni wychodzą i opowiadają, że Polska jest w ruinie - mówi Kopacz.

- PO też się zaczęła wstydzić Polski - stwierdziła Paradowska. - Każdy Polak realnie powinien odpowiedzieć sobie na pytanie: czy warto wyjeżdżać czy zostać tu, pracować dla Polski, która jest piękna, dynamicznie się rozwija, o której turyści mówią "byliśmy tu kilka lat temu i nie poznajemy tego kraju. On się tak pięknie rozwinął, że będziemy go rekomendować znajomym" - opowiedziała premier.

O przebrzmiałej wolności

Paradowska zarzuca premier, że w kampanii nie widać większych różnic między PO i PiS. - Prawdziwa kampania rozpocznie się we wrześniu. To dwa miesiące, kiedy szczegółowo będziemy mówić o programie - odparła Kopacz. - My pokazujemy kierunki naszego działania. Chcemy Polski europejskiej, nowoczesnej, w której wolność będzie szanowana. W której młodzi ludzie nie będą wstydzić się słowa "patriotyzm". Będą mówić o nowym, młodym, polskim patriotyzmie, budowanym nie na łzach, ale wolności. Młodzi będą mówili "jestem dumny z mojego kraju", nie dokuczając tym, którzy mają inne zdanie - przekonywała.

Prowadząca nie kryje sceptycyzmu. - Słowo "wolność" dla młodego pokolenia jest czymś tak oczywistym, że nie jest tym samym argumentem, co dla pani pokolenia. - Tę wolność mamy i korzystamy z niej. Ale są ugrupowania, które wolność chcą ograniczać - odparła Kopacz.

Zobacz też: "Nie przeproszę, że urodziłam" - historie rodzin, które zdecydowały się na in vitro >>



Zobacz także
  • 31
  • 33
Komentarze (397)
Zaloguj się
  • wimag.1

    Oceniono 205 razy 129

    Słuchałem wczoraj w "minęła 20-ta" posłanki Wróbel i je piramidalnych głupot na temat in vitro i myślę że to ani Kopacz ani PO ani nikt inny tylko sam PiS sobą straszy. Ma przez episkopat tak sprany mózg że chętnie by w spalili na stosie

  • ksks3

    Oceniono 461 razy 101

    PO miała być nowoczesną europejską partią o charakterze liberalnym. Takiej partii wyborcy dali wadze nad krajem osiem i cztery lata temu. Niestety po ośmiu latach wyszło szydło z worka a właściwie dupa z pokrzywy. PO okazała się partią władzy w najgorszym tego słowa znaczeniu. To azyl dla zakamuflowanego ciemnogrodu i zgrai leni i aferzystów. . Żadna kampania nawet najlepiej prowadzona nie zmieni tego obrazu.. Klęska wyborcza jest pewna a w dodatku PO tej klęski nie przetrzyma.

  • marudna.maruda

    Oceniono 252 razy 62

    Pani premier zmobilizowała cały swój intelekt, zeby PO (i ona sama) nie utonęło. Szkoda, że tak późno, ten rząd miał duże możliwości, ktore rozmienił na drobne przez lata bycia przy władzy.
    A opozycja.... PiS zyje i działa właśnie dlatego, że krytykuje. Do zaoferowania ma dla nas tylko średniowiecze, z wiodącą rolą kk. Ale dzięki grzmiącym słowom prezesa i jego fanów PiS idzie po władzę, bo nie odpuścił. PO odpuściło, przespało, chyba za późno na zrywy.

  • j.666

    Oceniono 259 razy 45

    "pracować dla Polski, która jest piękna, dynamicznie się rozwija," Ona już całkiem odpłynęła... Żyjemy w kraju w którym stworzono śmieciowy kapitalizm, dzięki czemu kilkanaście tysięcy biznesmenów wyzyskuje kilka milionów pracowników, w którym miernikiem pracy służby zdrowia jest osiąganie zysku, co powoduje zamykanie kolejnych oddziałów szpitalnych i wydłuża w latach czekanie na spotkanie ze specjalistą. Żyjemy w kraju w którym dzieci kupują w oficjalnych sklepach narkotyki a państwo od lat nie może się z tym uporać. W którym politycy szastają w restauracjach publicznymi pieniędzmi (obiad dla 2 osób można zjeść za 300-400zl, nie trzeba wydawać 1800) prowadząc "prywatne rozmowy" i uchodzą za mężów stanu z których odejściem nie możemy się pogodzić. chyba sztab PO robi dla niej ustawki na tych peronach PKP. A propos peronów, aby zobaczyć rozkwit Polski wystarczy odwiedzić dworzec PKS w Gdańsku (duże, europejskie miasto - żaden Zambrów). Mozna odnieść wrażenie, że jest się w XIXw w Transylwanii.

  • Waldemar Szubert

    Oceniono 64 razy 40

    Wszyscy w około pitolą o sprawach światopoglądowych i zajmują się głupotami, co jest kwestią drugorzędną, uboczną, powinno się to zrobić jakoś w ciszy i bez zbędnego pitolenia. Naiwni ludzie przejmują się dyskusją światopoglądową, którą wykorzystuje się do odwrócenia uwagi od rzeczywistych problemów, z którymi nikt nie chce próbować walczyć radykalnymi środkami (np. poziom płac, bezrobocie, migracje ludności i przyrost naturalny).

  • katiakorta

    Oceniono 118 razy 40

    janina paradowska -
    słucha
    rozumie
    pomaga

  • homo-homini-lupus

    Oceniono 40 razy 22

    "Chcemy Polski europejskiej, nowoczesnej, w której wolność będzie szanowana." ale chÓj nam z tego wychodzi bo sami jesteśmy Polakami - zamordystami a la kacap, durniami cierpiącymi na tumiwisizm, kombinatorami, złodziejami...

    Taaak, sytuacja jest raczej beznadziejna :-D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane