Passent chwali Dudę za plan wizyt zagranicznych. "Interesujący, niebanalny, autorski"

"Nie wątpię, że z punktu widzenia PR para prezydencka jest młoda, nowoczesna, wykształcona, można powiedzieć - efektowna i zostanie zaakceptowana na salonach" - pisze Daniel Passent o planach podróży zagranicznych Andrzeja Dudy. Zdaniem publicysty ambicje prezydenta są jednak tak duże, że aż nierealne.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

"Interesujący, niebanalny, wyraźnie autorski" - tak Daniel Passent ocenia na blogu w serwisie Polityka.pl ogłoszony wczoraj program zagranicznych podróży Andrzeja Dudy. Zdaniem publicysty plan wyraża ambicje prezydenta, by "Polska stała się liderem wspólnoty państw Europy Środkowo-Wschodniej". - Ambicja ta wydaje się nierealna, ale jeśli nawet powiedzie się częściowo (czyli poprawi się współpraca w regionie), to i tak byłoby dobrze - komentuje Passent. I ocenia każdy z najbliższych celów podróży Dudy.

Tallin, Estonia

Passent zauważa, że wizyta planowana jest na 23 sierpnia, czyli rocznicę podpisania układu Ribbentrop-Mołotow. Następnego dnia przypada natomiast rocznica rozpadu ZSRR. Przede wszystkim jednak bliższa współpraca Polski z państwami bałtyckimi zdaniem publicysty na pewno zaniepokoi Rosję.

Berlin, Niemcy

Passent wskazuje, że choć współpraca między Polską i Niemcami jest aksamitna, to spraw drażliwych nie brakuje - jak choćby kwestia stałych baz NATO w Polsce czy status mniejszości polskiej w RFN. Publicysta zaznacza, że stosunki z Angelą Merkel to niewiadoma, ale już zbliżenie z prezydentem Gauckiem ma być pewne. "Pierwsza dama - germanistka - i znajomość niemieckiego przez Dudę będą dużymi atutami. Żaden Kurski nie będzie tropił dziadków w Wehrmachcie" - podkreśla Passent.

Londyn, Wielka Brytania

To będzie trudna wizyta - przekonuje publicysta. Głównie ze względu stosunku Davida Camerona do problemu imigrantów - także polskich. Zdaniem Passenta konkretów może być niewiele, ale okazja upamiętnienia polskich lotników z Bitwy o Anglię będzie ważna w warstwie symbolicznej.

Erfurt, Niemcy

Tu odbędzie się spotkanie prezydentów siedmiu europejskich państw - Austrii, Niemiec, Portugalii, Estonii, Słowacji, Bułgarii i Polski. "Nie wątpię, że z punktu widzenia PR będzie to korzystne - para prezydencka jest młoda, nowoczesna, wykształcona, można powiedzieć - efektowna i zostanie zaakceptowana na salonach" - przyznaje Passent.

Szczyt NATO w Warszawie

Szczyty państw Trójkąta Wyszehradzkiego w Budapeszcie i Europy Środkowo-Wschodniej w Bukareszcie będą przetarciem przed przyszłorocznym szczytem NATO w Warszawie. "Wtedy zaczną się schody. Wtedy prezydent Duda - i my wraz z nim - przekonamy się, na ile kraje regionu stanowią wspólnotę" - wskazuje Passent. I jak duże szanse na sukces będzie miała wizja dyplomacji prezydenta Dudy.

Więcej w serwisie Polityka.pl >>>

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (78)
Passent chwali Dudę za plan wizyt zagranicznych. "Interesujący, niebanalny, autorski"
Zaloguj się
  • admcanarisfanclubpoland

    Oceniono 2 razy 0

    Nie ma to jak hipotetyczny opis wizyt przez kogos kto nigdy nie byl prezydentem…
    Passent a kwaterke juz oplaciles na powazkach?
    Czlowieku to juz nie twoje problemy co dalej z naszym krajem.
    Twoje pokolenie odchodzi na zlom!

  • zorro318

    0

    Litwa i Ukraina wazniejsza dla tutejszych durniow od Niemiec, UK, Chin I USA.
    Litwe nawet trudno zauwazyc jest na mapie, z powodu Ukrainy od dwudziestu lat tylko straty finansowe i klopoty polityczne, rozmawia sie z tymi, co robia polityke, tam cos sie da uzyskac dla kraju.

  • depepoz

    Oceniono 6 razy 0

    Panie Passent, ładną i mądrą córkę Pan ma.
    Jestem w wieku zbliżonym do Pana więc pamiętam Pańskie artykuły w prasie pereolowskiej. Później uwierzyłem w Pana przemianę słuchając m.in. audycji w TOKFM. Pomyślałem, że stał się Pan przyzwoitym człowiekiem.
    No cóż, jakim stary, takim głupi. Kasy chyba Panu nie brakuje, podatki i opłaty bierzące zapewne na czas bez problemów reguluje. Uszanuj Pan swój wiek i przestań się szmacić.

  • depepoz

    Oceniono 5 razy -1

    Dudi ma niekompletną mapę Europy. Nie zauważył Litwy, a gdy Poroszenko był w Polsce uciekł do Brukseli rozliczyć się ze skarpetek w w szafce europosła.

  • gwmacie

    Oceniono 9 razy 3

    Jeśli ktoś myśli, że Duda (co za szpetne nazwisko, jak z serialu Ranczo) wie o co w tym wszystkim chodzi, to jest w b.wielkim błędzie. To zdarzyło się za szybko i Kaczyński zbiera dopiero zabawki do kupy. Oczywiste jest, że Duda jest NAJWIĘKSZYM lizusem Prezesa. Jednak jego język wśród setek oblizujących fallusa Prezesa, ginie w tłumie. Język Błaszczaka wiuedzie prym w tej nieustającej próbie wywołania erekcji u Prezesa. Bo dobrał się do okrężnicy. Taki sprytny. Brudziński ogolił się nawet na łyso, boi zamierza wejść tam cały....obrzydliwoiść....ale takie będziemy mieli władze...cuchnące Kaczyńskim...

  • szpung

    Oceniono 6 razy 2

    I choregieweczka zmienila kieruneczek jak to szybko widzita rozumita idzie system ma jedna zasade z ktorej wynika iz z kazdym sie idzie dogadac kwestia ceny.

  • gr_ub_y

    Oceniono 7 razy -3

    "Interesujący, niebanalny, autorski"

    To nie będzie najpierw Moskwy, a potem Berlina jak u Tuska, albo najpierw Berlina a potem Moskwy jak u Borata?

  • alfred_hugecock

    Oceniono 9 razy -1

    Po jakiego wała nadal promujecie tego starego komucha Passentsteina, zwolennika wprowadzenia stanu wojennego? Po 1989 powinien był emigrować do Izraela albo odejść w zapomnienie jak większość piewców sowieckiego systemu.

  • apm1947

    Oceniono 20 razy 4

    Odnośnie turystyki pana prezydenta mam następujące wątpliwości:
    1. Jeżeli jego wizyty mają mieć wydźwięk historyczny to dlaczego wizyta w Niemczech nie odbędzie się 01 września. Czyżby prezydent zapomniał co się działo w Polsce 01.09.1939?
    2. Dlaczego prezydent nie przyjął zaproszenia do Pekinu na wrześniowe uroczystości związane z 70-tą rocznicą zakończenia wojny na froncie azjatyckim?
    3. Dlaczego w okresie trwania uroczystości rocznicowych związanych z Powstaniem Warszawskim nasz (?) prezydent będzie spotykał się w Estonii z prezydentami państw, których oddziały SS brały krwawy udział w tłumieniu Powstania Warszawskiego?
    4. Czy prezydent zdaje sobie sprawę, że oddaje hołd paktowi Ribbentrop-Mołotow ,dzięki któremu sąsiednia Litwa uzyskała zachodnią granice z Polską zgodnie z tym paktem i weszła w posiadanie polskich miast n.p. Wilno? Do dzisiaj zachodnie granice Ukrainy, Litwy i Białorusi są wynikiem paktu Ribbentrop-Mołotow.
    5. Dlaczego Watykan odmówił przyjęcia prezydenta ? Czyżby zaważyły na tym fatalne stosunki z polskim episkopatem?
    6. Czy pierwszą stolicą odwiedzaną przez Dudę nie powinna być Bruksela? Bełkotliwe tłumaczenie prezydenckiego ministra Szczerskiego o sezonie urlopowym ma się nijak do tego, że były 3 miesiące na organizacje wizyt. Może Duda obawia się spotkania z Tuskiem lub Kaczyński zabronił mu podawania Tuskowi reki?
    7. Ewentualne spotkanie z Poroszenką, w sytuacji dramatycznego spadku jego popularności na Ukrainie oraz sytuacji w tym państwie zakrawa na kpiny. Tym bardziej, że władze Ukrainy aktywnie popierają ruchy faszystowsko-banderowsko – antypolskie , co jak widać panu prezydentowi nie przeszkadza. Nie wiemy jakie jest stanowisko nowego prezydenta do tych organizacji i antypolskich ruchów na Ukrainie.

    Ogólnie ten sezon wycieczkowy pana Dudy jest wielkim niewypałem

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX