"Fakt" ze zdjęciami skatowanej dziewczynki. Maślak: Co się musi dziać w mózgach redaktorów...

- Proszę dzisiaj nie kupować "Faktu" - apelował w Pierwszym Śniadaniu Radia TOK FM Piotr Maślak. Wyraźnie poruszony skandaliczną okładką tabloidu.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

W Kamiennej Górze na Dolnym Śląsku doszło wczoraj do makabrycznego zdarzenia. W księgarni mężczyzna uderzył siekierą w głowę dziewczynkę. Po trzech godzinach od zdarzenia dziewczynka zmarła. "Fakt" postanowił opublikować jej zdjęcia zaraz po zajściu.

- Nie rozumiem, co się musi dziać w mózgach redaktorów, którzy na pierwszej stronie publikują zdjęcie dziewczynki uderzonej siekierą. Czy wam kompletnie od... drodzy redaktorzy? - pytał Piotr Maślak w Radiu TOK FM.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (26)
"Fakt" ze zdjęciami skatowanej dziewczynki. Maślak: Co się musi dziać w mózgach redaktorów...
Zaloguj się
  • white_lake

    Oceniono 37 razy 33

    dlaczego tylko dzisiaj? NIGDY tego ścierwa nie kupować
    przyznaję ze wstydem, że czasem (na szczęście rzadko) zaglądałam na ich stronę w sieci, ale teraz nigdy więcej tego nie zrobię
    trzeba to omijać i tylko czekać aż padnie, może kiedyś ludziom się przejedzą te drastyczności, obrzydlistwa i tanie sensacje

  • azteci

    Oceniono 22 razy 20

    Przecież, redahtoty faktu są "po studiach", więc chyba potrafią odróżnić sku...synstwo od informacji. Kim jest naczelny i czym ma wypełniona przestrzeń między uszami? Sianem?

  • janjank68

    Oceniono 17 razy 17

    Słowo bydlę jest jak najbardziej na miejscu......

  • kap_jeden

    Oceniono 20 razy 16

    Sprzedaz jest Bogiem-:)

  • andrzej Newidymka

    Oceniono 25 razy 13

    fakt to pismo dla baranów na poziomie wyborców PIS,DUDY i radia ma RYJA

  • Jolanta Buczek

    Oceniono 12 razy 12

    Ta całą pogoń za sensacją i podglądanie nieszczęścia ludzkiego, to nowa jakość naszego społeczeństwa - bo proszę zwrócić uwagę, że sprawcy nie było komu gonić - zaledwie dwie osoby rzuciły się w pogoń, reszta przechodniów i świadków się rozstępowała przed sprawcą. Ale potem było komu "odważnie" wyjąć telefon i zrobić zdjęcie konającemu dziecku. Następnie ten "odważny" świadek ("fotoreporter" z bożej łaski) obdzwonił parę redakcji i sprzedał zdjęcie, kto więcej zapłacił...
    Jola

  • balcerek_jozef

    Oceniono 12 razy 12

    Dokładnie! Nie kupuję i kupowałem tego shitu.

  • glit64

    Oceniono 5 razy 5

    A czego sie dziwicie? chcecie wolnosci? - no to teraz ogladacie jej "drugą stronę". Tą od wydalania...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX