Wprowadzamy podatek katastralny? Min. Sprawiedliwości znów Prokuratorem Generalnym? [USŁYSZ SWOJEGO POSŁA - TORUŃ]

Debata w Toruniu momentami zaskakiwała. Na przykład ujawniła się pewna niezgodność poglądów w jednym obozie. Jerzy Wenderlich (Zjednoczona Lewica) jest przeciw wprowadzaniu podatku katastralnego, mimo że Barbara Nowacka (Zjednoczona Lewica, liderka) głośno zapowiadała jego wprowadzenie. Co jeszcze usłyszeliśmy?

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

W Toruniu dyskutowaliśmy między innymi nad postulatem PiS - ponownego połączenia urzędów ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. W Sejmie TOK FM byli w większości przeciwni: 55 proc. do 31 proc. głosów "za" i 14 wstrzymujących się. Prowadząca Karolina Lewicka pytała o zdanie kandydatów.



Paweł Szramka, Kukiz'15:

Plus tego rozwiązania byłby taki, że odszedłby jeden etat, a mamy w Polsce przerost urzędników. Myślę, że prawo trzeba napisać od nowa. [Prowadząca: to nie jest odpowiedź na pytanie]. Myślę, że to pytanie nie jest bardzo istotne. To, że zmienimy to, czy będzie za to odpowiedzialny jeden człowiek, czy dwóch, nie zmieni sytuacji, że mamy zawiłe prawo. [Prowadząca: to czy prokuratura będzie niezależna, czy podporządkowana rządowi jest jednak istotne]. Oczywiście, że powinna być niezależna. [Prowadząca: to jest pan za czy przeciw?] Plusem połączenia stanowisk byłoby to, że odpowiedzialność spadałaby na jedną osobę, a nie była przerzucana.

Marek Gogołkiewicz, partia Razem:

Te dwa stanowiska powinny być rozdzielone. Zapobiega to w jakimś stopniu wpływaniu na różnego rodzaju zachowania polityczne prokuratury. Jeżeli te stanowiska są rozdzielone, to oddziaływanie rządu na prokuraturę jest mniejsze. Uważam, że to dobre rozwiązanie.

Iwona Michałek, Prawo i Sprawiedliwość:

Oczywiście rozdzielenie prokuratora generalnego od ministra to fikcja. Mówi się, że prokurator jest niezależny - to również fikcja, jest to oczywiście nieprawda, to tylko pozory. [Prowadząca: dlaczego mówi pani, że to fikcja?] Pani redaktor, to w zależności gdzie, kto siedzi i kto co mówi. [P: ale proszę konkretnie]. Pani redaktor coraz częściej widzimy, jak różni prokuratorzy. [P: którzy konkretnie?] No pani ode mnie oczekuje konkretnego nazwiska, przykładów. [P: tak, bo jeżeli stawia pani tak śmiałą tezę jako poważna kandydatka na posłankę, to rozumiem, że nie rzuca pani tego ot, tak i ma na to jakieś dowody]. Są przesłanki do tego, żeby twierdzić, że prokuratura nie jest niezależna. [P: jakie?] Jest ich wiele. [P: jeżeli są przesłanki, że prokuratura jest podporządkowana rządowi, mimo obowiązującej od pięciu lat reformy, to sprawa powinna zostać zgłoszona jako przestępstwa]. Proszę państwa, oczywiście, że jest wiele takich różnych przykładów, ale jeżeli pani mnie pyta o konkretną sprawę, to muszę się wstrzymać, bo nie mam uprawnień, żeby mówić takie rzeczy.

Tomasz Lenz, Platforma Obywatelska:

Zgadzam się z częścią państwa, że niektóre prokuratury są pod zbyt małą kontrolą prokuratora generalnego i na poziomie lokalnym mogą się dziać różne rzec, które nie powinny mieć miejsca. Na poziomie lokalnym bywa, że przez połączone wpływy samorządu, przedsiębiorców i prokuratorów mogą nadużywać swoich możliwości. Rolą prokuratora jest, żeby na to nie pozwalał. [Prowadząca: reforma została zawieszona, niedoprowadzona do końca, prokurator generalny nie ma instrumentów do nadzorowania prokuratur.] Mamy okres przejściowy. Przypominam państwu, że ostatnim okresem, kiedy te funkcje były połączone to były czas Zbigniewa Ziobry. Kto ma dobrą pamięć, ten pamięta, jak to funkcjonowało. Minister Ziobro był bezpośrednio zainteresowany tym, żeby wpływać na konkretne śledztwa. To były działanie wyraźnie polityczne. Rozdzielenie tych funkcji miało na celu, żeby nigdy w przyszłości politycy PO, PiS, SLD i jakiejkolwiek partii nie wpływali na to, kto ma pójść do więzienia.

Jerzy Wenderlich, Zjednoczona Lewica:

To wszystko nie jest takie jednoznaczne. Kiedy to stanowisko pełnił Włodzimierz Cimoszewicz, to nikt o zdrowych zmysłach nie podejrzewał, że wykorzystuje którąkolwiek z funkcji. Ale jeśli chodzi o ministra Ziobro, to myślę, że nie będzie dziś wielu odważnych, którzy chcieliby powiedzieć: niech stare powróci. Niestety jesteśmy niewolnikami świeżej pamięci IV RP. A jako lewica już dawno byliśmy za rozdziałem tych funkcji.

LEWICO? TO WPROWADZANY PODATEK KATASTRALNY CZY NIE?

W czasie poświęconym na głosy publiczności padło pytanie o podatek katastralny. - To temat niemal nie poruszany w debacie. Czy są państwo za czy przeciw? - pytał słuchacz.

Paweł Szramka, Kukiz'15:

Przede wszystkim trzeba opodatkować wielkie koncerny zagraniczne, które tutaj zarabiają, a nie zostawiają ani grosza. Zarabiają grube miliony, a Polska nie ma z tego korzyści. Niech tu pracują, ale na takich samych zasadach jak Polacy. [Prowadząca: a opinia na temat podatku katastralnego?] Raczej za, to mogłoby ściągnąć duże pieniądze od dużych zakładów zagranicznych, które tu inwestują. [P: ale to chyba nie o to chodzi w podatku katastralnym, żeby ściągnąć duże pieniądze od zagranicznych firm. Może nam pan wytłumaczy]. To jest podatek od powierzchni, tak? [P: Tak] no to też o tym mówię.

Tomasz Lenz, PO:

Pytanie czy Polaków stać na kolejny podatek, który byłby znaczący. Czy ten podatek jest w tym momencie potrzebny. Moim zdaniem nie ma takiej konieczności. Polskie społeczeństwo nie jest na tyle bogate, żeby wprowadzać taki podatek. Są osoby, których stać na zbudowanie porządnego domu na terenie, który imponuje, ale tych osób nie jest wiele, oni płacą normalny podatek PIT. A gdybyśmy wszystkich Polaków "obdarzyli" podatkiem katastralnym, to okaże się, że wiele osób na niego nie stać. Jest za wcześnie, nie jesteśmy na tyle bogaci, żeby ten podatek wprowadzać.

Iwona Michałek, PiS:

My jesteśmy przeciwni podnoszeniu podatków także wprowadzeniu podatku katastralnego. Podatki nie powinny podnoszone, powinny być niższe, a nie wyższe. Ludzie będą mieli więcej pieniędzy w kieszeni i będą po prostu bogatsi.

Jerzy Wenderlich, Zjednoczona Lewica:

Zjednoczona lewica nie tylko jest za zmniejszaniem podatków, ale także jest jedynym ugrupowaniem, które na przestrzeni 25 minionych lat te podatki zmniejszyło. Na przykład podatek CIT z 27 do 19%. [Prowadząca: ale pytanie jest o podatek katastralny]. Nie jesteśmy za wprowadzeniem podatku, którego do tej pory nie ma. Ale dyskusje na temat podatku katastralnego oczywiście muszą być podjęte. Widocznie nie ma szerokiej chęci, żeby taki podatek wprowadzić. Rozmowę trzeba rozpocząć. [P: jestem teraz na stronie Zjednoczonej Lewicy i tam stoi, jako żywo, cytat z Barbary Nowackiej, że taki podatek prowadzicie] Powtarzam jeszcze raz, że Zjednoczona Lewica nie jest za podwyższaniem, ani za wprowadzaniem nowych podatków. O podatku katastralnym trzeba podjąć rozmowę. Nie ma rozbieżności między tym co powiedziałem, a co pani przeczytała. [P: powiedział pan, że Zjednoczona Lewica jest przeciwna, a jednocześnie ZL ustami liderki mówi, że jest za]. Zjednoczona lewica jest przeciwko wprowadzaniu nowych kolejnych podatków. I kiedy rządziliśmy podatki obniżaliśmy. Debatę można rozpocząć.

Marek Gogołkiewicz, Razem:

Nam się wydaje, że możemy osiągnąć poziom państw skandynawskich czy zachodnich przez wyłącznie obniżanie podatków, tak się nie da. Musimy zmienić swoje myślenie o państwie. Silne państwo to takie, które dysponuje odpowiednim funduszem. Proszę spojrzeć na stawki podatkowe na wschód i na zachód. Im bardziej na zachód, tym one są wyższe. Stąd pochodzi bogactwo i możliwości tych państw. System podatkowy powinien ulegać zmianie. Jesteśmy za podatkiem katastralnym.

UBEZPIECZENIE ZDROWOTNE DLA WSZYSTKICH?

Torunian zapytaliśmy także, "Czy jest Pani/Pan za objęciem ubezpieczeniem zdrowotnym wszystkich obywateli (m.in. osób bezdomnych, bezrobotnych niezarejestrowanych w Urzędzie Pracy, pracujących na umowę o dzieło)?" Za" zagłosowało aż 75 proc., "przeciw" było 18 proc., a wstrzymało się 7 proc. Co na to kandydaci?

Marek Gogołkiewicz, partia Razem:

Skłaniamy się ku wzorcom stosowanym w Europie Zachodniej, krajach skandynawskich. Jesteśmy jak najbardziej za objęciem całkowitą opieką tych, którzy podlegają wykluczeniu społecznemu z racji bezdomności, bezrobocia i tego typu sytuacji życiowych. [Prowadząca: ale jak to przeprowadzić pod względem logistycznym? Czy to oznacza koniec weryfikacji, czy ktoś płaci składkę, czy nie?] Chcielibyśmy przede wszystkim odstąpić od prywatyzacji i komercjalizacji służby zdrowia. System weryfikacji może istnieć, chociażby dla potrzeb informacyjnych. Te osoby powinny być objęte tego rodzaju świadczeniami, bo to jest humanitarny obowiązek państwa wobec tych osób.

Iwona Michałek, Prawo i Sprawiedliwość:

Osoby bezdomne również muszą otrzymywać świadczenia zdrowotne. Mamy to zapisane w konstytucji, opieka musi być bezpłatna. Konstytucje trzeba szanować. Pani pyta, jak to zrobić logistycznie. Należy oczywiście weryfikować czy dana osoba jest ubezpieczona czy nie. Natomiast ludzi nie można odtrącać. Nawet jeżeli ktoś jest nieubezpieczony to nie znaczy, że jest poza nawiasem społeczeństwa. W tej chwili osoba bezdomna ma duże problemy z otrzymaniem świadczenia zdrowotnego, musi się wykazać, że jest poddana procedurze wychodzenia z bezdomności. To jest bardzo trudne. Dzięki tej skomplikowanej procedurze wiele osób bezdomnych w ogóle do niej nie przystępuje i w związku z tym jest na marginesie.

Tomasz Lenz, Platforma Obywatelska:

Każda osoba, która ulegnie wypadkowi podlega prawu służby ratowniczej medycznej i ma udzielaną pomoc. Rzeczywiście, jest w Polsce niewielka grupa osób, która się nie ubezpiecza i nie płaci składek. Szacuje się, że to 2-7% społeczeństwa, ale nikt nie jest wstanie policzyć, jakie to [objęcie ubezpieczeniem wszystkich-red.] oznaczałoby koszty dla budżetu. Taki system powinien być wprowadzony, ale musimy uważać, żeby nie stworzyć nim zachęty do tego, żeby ta grupa nie rosła, żeby nie było łatwiej być w systemie nie płacąc. Trzeba pomóc tym ludziom, szczególnie bezdomnym, ale trzeba zrobić to rozsądnie i zachować równowagę.

Jerzy Wenderlich, Zjednoczona Lewica:

Oczywiście nie będzie tutaj troglodytów, którzy chcieliby powiedzieć, że ma być jakaś grupa, która powinna być wykluczona z pomocy medycznej. Ale wrażliwość społeczna wymaga dużego chłodu w organizowaniu tego przedsięwzięcia. Pani redaktor pyta o logistykę. Myślę, że samorząd to jest nasz dobry wynalazek i powinno im powinno być to oddane. Z tym, że powinny pójść za tym pieniądze. Ale gdybym ja dzisiaj wypisał dokładną receptę od a do zet, to byłbym niewiarygodny. To nie tak, że pstryk i już wymyślone. To wymaga debaty. Ale też sami wykluczeni nie mogą tak sobie siedzieć założonymi rękami, muszą wykazać fatygę.

Paweł Szramka, Kukiz'15:

System zdrowia w Polsce to newralgiczny temat. Prawie wszyscy moi przedmówcy są albo byli u władzy i jakoś nie udało im się tego go naprawić. Pytanie o ubezpieczenia wydaje mi się oczywiste. Każdy ma prawo do podstawowej opieki zdrowotnej. Uważam, że potrzebujemy zmiany systemu, gdzie za pacjentem idą pieniądze. [Prowadząca: ale taki system został wprowadzony w 1999 roku]. Tak, ale funkcjonuje tak, jak widzimy. Płacimy ogromne składki, a kiedy potrzebujemy pomocy to musimy iść do prywatnych specjalistów. [To co pan proponuje?] Polacy wybierają posłów, żeby ci posłowie stwarzali warunki do życia. Jeżeli poseł się nie zna przykładowo na służbie zdrowia, to pyta tych, którzy się znają. Powinni nad tym pracować na przykład lekarze. [Kolejni ministrowie byli lekarzami i nie znaleźli rozwiązania. Czyli pan nie wie co zrobić?] Myślę, że podobnie jak moi przedmówcy, którzy nie podali konkretnego sposobu.

Następna odsłona akcji "Usłysz swojego posła" we wtorek w Łodzi.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (16)
Wprowadzamy podatek katastralny? Min. Sprawiedliwości znów Prokuratorem Generalnym? [USŁYSZ SWOJEGO POSŁA - TORUŃ]
Zaloguj się
  • cynnik2

    Oceniono 6 razy 2

    Podatek katastralny?? Dziękuję za taką lewicę, pani Nowacka!
    Podmiejscy bogacze dadzą sobie radę.
    Czy pani wie, że ucierpią setki tysięcy ludzi mieszkających na wsi, w zrujnowanych domach, ale własnych domach, za które będą musieli zapłacić kolejny, wyniszczający ich minimalne dochody, podatek? Że tym ludziom nie wystarcza na węgiel, a wy (tfu), udawana lewica, chcecie ich jeszcze opodatkować?!
    To jest lewica? Wy jesteście całkowicie oderwani od życia i rzeczywistości.

  • wk-55

    Oceniono 1 raz 1

    Paweł Szramka, Kukiz'15 "Powinni nad tym pracować na przykład lekarze". I to najgłupszy pomysł. Jeżeli chcemy dobrej służby zdrowie to nie pozwólmy aby ministrami a nawet dyrektorami państwowych szpitali były osoby bezpośrednio zainteresowane finansowo. Mamy teraz lekarzy zarabiających po piętnaście tysięcy średnio w jednym tylko szpitalu (a etatów kilka) i pielęgniarki z wyższym wykształceniem i pensją 1500zł. Prawie nigdy dobry lekarz nie jest dobrym organizatorem. Tymi sprawami powinni zajmować się ekonomiści lub ludzie wykształceni w kierunku zarządzania.

  • dezyd

    Oceniono 1 raz 1

    Słyszałem bezpośrednio wypowiedz Nowackiej nt podatku katastralnego: miałby objąc tylko rezydencje o wartości od 5 mln zł w górę! Z tego wynika, że ani Wenderlich, ani Lewicka ani inni dziennikarze nie słuchali (nie czytali)!

  • pimpao

    Oceniono 3 razy 1

    Tak dla wyjaśnienia, bo widzę, że każdy tu się z zapałem wypowiada nie mając bladego pojęcia o czym i sprawdzić nawet nie raczył:

    ZL chce też wprowadzić podatek katastralny od nieruchomości o wielkiej wartości (powyżej 5 mln) i przywrócić podatek spadkowy od majątków powyżej 5 mln. Zamierza też zwiększyć kwotę wolną od podatku (do 21 tys. zł) oraz zweryfikować kontrakty menedżerskie "żeby te, które są de facto umową o pracę, umową o pracę pozostawały" - tłumaczyła Nowacka.
    wyborcza.biz/biznes/1,100896,18965754,zjednoczona-lewica-nie-mozemy-byc-montownia-europy-pensja.html

  • Mike Gawka

    Oceniono 1 raz 1

    Obietnica wprowadzenia katastru zabije każdą partię! Częściowa to zasługa dziennikarzy, którzy najczęściej nie odróżniają promili od procentów.

  • esmeras

    Oceniono 5 razy 1

    Wenderlich jest przeciw podatkowi katastralnemu, bo jego panpowie z kościoła musieliby go zapłacić a od tego mają swoich posłów, żeby ich takie niedogodności nie spotykały.

    I od tego mają swoich ludzi w rządzie, żeby były same dotacje, ulgi, zwolnienia i finansowanie kleru z kieszeni społecznej.

  • aron2004

    Oceniono 1 raz -1

    Jakaś forma podatku katastralnego jest potrzebna, np. 0,1% miesięcznie licząc od wartości nieruchomości. Kasa która idzie dziś w mury poszłaby częściowo na konsupmcję, co napędziłoby gospodarkę.

  • Marek Trybut

    Oceniono 1 raz -1

    Czy podatek katastralny był przedmiotem minimum programowego ZL? Jeżeli tak to różnica zdań musi dziwić, jeżeli nie to należy się dziwić dziennikarzowi, że nie wie, że ZL jest koalicją wyborczą z zachowaniem podmiotowości partii stanowiących ZL. Różnice zatem mogą występować, jeżeli temat nie mieści się w minimum programowym.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX