Boniecki zabiera głos ws. Grossa: Dyskutujcie z nim, ale, na litość boską, nie odbierajcie mu odznaczenia

Sprawa odznaczenia Grossa. - Obrońcy wizerunku Polski sprawią, że nasz kraj będzie postrzegany jako państwo, w którym prezydent ściga niepokornych historyków - pisze ks. Boniecki i na apeluje: Dyskutujcie z Grossem, ale, na litość boską, nie odbierajcie mu odznaczenia.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Ruszyła procedura postępowania ws. odebrania Janowi Tomaszowi Grossowi Krzyża Kawalerskiego Orderu Zasługi RP (przyznanego w 1996 r.). Jest to efekt protestów różnych organizacji np. Reduty Dobrego Imienia, których oburzyły słowa naukowca.

Gross w jednym z tekstów (dla "Project Syndicate", przedrukowanym potem w "Die Welt") napisał, że Polacy zabili podczas wojny więcej Żydów niż Niemców (tekst dotyczył stosunku Polaków do uchodźców).

Gross pisze o tym, co bolesne i skrywane

- Zabolało nas nie to, że Gross powiedział o liczbach, lecz, że znów nam przypomniał o polskich winach z czasu wojny i po wojnie - pisze w najnowszym wydaniu "Tygodnika Powszechnego" ks. Adam Boniecki. Odebranie Grossowi oznaczenia nazywa pomysłem ponurym. - Byłoby to represją za poglądy - uważa ks. Boniecki. - W cywilizowanym świecie z poglądami się polemizuje. Jeśli się uzna, że obraz rzeczywistości historycznej ukazany przez autora jest fałszywy, pisze się książkę, która siłą argumentów ten obraz skoryguje Indeksy książek zakazanych, zapisy cenzury, pozbawianie obywatelstwa i innego tego rodzaju sankcje wobec historyków należą do smutnej przeszłości - przypomina ks. Boniecki.

Duchowny zastanawia się, jak gest może być odebrany poza granicami Polski. - Czy pomysł odebrania odznaczenia nie będzie odczytany jako represja użyta w braku argumentów? Jeśli tak, to obrońcy wizerunku Polski sprawią, że nasz kraj będzie postrzegany jako państwo, w którym prezydent ściga niepokornych historyków - pisze ks. Boniecki i na koniec apeluje: Dyskutujcie z Grossem, ale, na litość boską, nie odbierajcie mu odznaczenia.

Ruszyła procedura

Kancelaria Prezydenta przekazała do MSZ wniosek o opinię w tej sprawie. Inicjatywa oburzyła część elit. - Jeżeli odznaczenie, które prof. Gross formalnie otrzymał za niepodważalne "wybitne zasługi w nauce" miałoby być odebrane, oznaczałoby to zakwestionowanie znaczenia jego wieloletnich badań o Polsce i Europie Środkowej. Próba symbolicznego zmazania jego zasług także w tej płaszczyźnie byłaby nieprzyzwoita. A uruchomienie precedensu odbierania przyznanych odznaczeń osłabia autorytet państwa - piszą w liście otwartym do prezydenta Dudy m.in. przewodnicząca Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej i działacze opozycji demokratycznej w PRL.

Kim jest Gross?

69-letni Jan T. Gross to socjolog i historyk. Po aresztowaniu go przez władze PRL za udział w strajkach studenckich w marcu 1968 r. wyemigrował do USA. Jest profesorem historii Uniwersytetu Princeton. Zajmuje się historią zagłady Żydów w Europie w XX w. Jego książka "Sąsiedzi" z 2001 r. o mordzie w Jedwabnem zapoczątkowała debatę o Polakach uczestniczących w mordowaniu Żydów w czasie II wojny światowej. Tej też tematyce były poświęcone kolejne książki Grossa: "Złote Żniwa" i "Strach".

Cały komentarz ks. Bonieckiego w najnowszym wydaniu TP>>

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (42)
Boniecki zabiera głos ws. Grossa: Dyskutujcie z nim, ale, na litość boską, nie odbierajcie mu odznaczenia
Zaloguj się
  • much0m0r.sr0m0tnik0wy

    Oceniono 14 razy 12

    Dyskutować trzeba umieć.
    "Ja panu nie przerywałem" to zbyt mało

  • ggchmiel

    Oceniono 17 razy 11

    Bo to jest wstawanie z kolan! Jak fakty są niewygodne - tym gorzej dla faktów. Talibowie w Afaganistanie też wstawali z kolan najpierw zamykając, potem mordując niezgadzających się z linią państwa obywateli. Gdy tych zabrakło - zaczęli wysadzać w powietrze pomniki kultury. Po piSSamanach oczekuję, że najpierw zabiorą się za warszawskie Łazienki - w końcu symbol dla nich czegoś niezrozumiałego i nienawistnego im - oświecenia

  • villk

    Oceniono 12 razy 6

    Pistalibowie w natarciu.

    Jest takie stare przysłowie szanowna elito polityczna Polski,..."Kto daje i odbiera ten się w piekle poniewiera".

    Wam już tam bardzo blisko.

  • harimau666

    Oceniono 8 razy 4

    księże,wszak to twoi bracia w wierze,dyszący nienawiścią i plujący jadem,ignorujący przykazania waszego bożka ,na którego imię powołują ...
    czas,księże iść w ślady pana Obirka - honor i uczciwość nie są darem od boga - wtedy nie byłoby pisu,episko-patologii,złodzieja toruńskiego...
    twój bóg,księże zawiódł na całej linii - pis i hierarchowie i ich banda oczadziałych wyznawców zupełnie się z nim nie liczą.

  • oby.watel

    Oceniono 9 razy 3

    Dyskutować? O czym? Przecież z rąk "zwykłych obywateli" w różnych stodołach i pogromach ginęło setki Niemców dziennie, a Żydów kilku sporadycznie.

  • ojciec.scholastyk

    Oceniono 12 razy 2

    Przecież mogą dać dla równowagi jakąś broszkę temu histerykowi z miotu Wieczorkiewicza co to w ramach zabaw w historikal fikszyn ubolewał nad brakiem sojuszu II RP z III Rzeszą...i śnił o polsko-niemieckiej defiladzie na Placu Czerwonym...
    ...kuźwa..nazwiska goowniarza nie pamiętam...może ktoś podpowie?

  • westgreg

    Oceniono 11 razy -1

    Albo zostawić Grossa w spokoju, albo odebrać odznaczenia wszystkim, którzy publicznie wygadują głupoty. Selekcje brzydko pachną.

  • 123nowak

    Oceniono 10 razy -2

    Święta racja, należy dyskutować. Ale, ale..... z Grossem zaraz po wydaniu "Sąsiadów" dyskutował wybitny polski historyk w dodatku specjalizujący się w tej tematyce prof. Strzembosz (nie tylko on). I co? Ano nic! "Salon" to olał... I tak socjolog bez warsztatu historyka przejaskrawiając, pomijając niewygodne fakty ze wsparciem wszystkich chorych na antypolonizm stał się jedynym sprawiedliwym i wyrocznią dla wszystkich wiedzących, a może raczej wierzących, że tak było jak Gross napisał.

    Zablokowano ekshumację pod pozorem, że religia żydowska zabrania choć to kłamstwo. Jedyny świadek, na którym Gross bazuje to konfident UB, który w dodatku gdy wydarzenia w Jedwabnem miały miejsce uciekł do Sowietów, itp. itd...

    Więcej takich Grossów a antysemityzm w Polsce rozkwitnie jak nigdy dotąd. Naprawdę nie rozumiem dlaczego "salon" nie potrafi zrozumieć, że taki oczywisty skutek będą miały manipulacje Grossa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX