Pawłowicz tłumaczy się z głosowania. "Episkopat nas upoważnił". W komunikacie KEP o "upoważnieniu" nie ma słowa

Krystyna Pawłowicz podpiera się Episkopatem, żeby wytłumaczyć hejterom wyniki wczorajszego głosowania w komisji ws. zakazu aborcji. W komunikacie KEP jest tylko mowa o tym, że 'nie popierają projektów zapisów prawnych, które przewidują karanie kobiet, które dopuściły się aborcji'.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka niespodziewanie opowiedziała się wczoraj za odrzuceniem obywatelskiego projektu komitetu "Stop aborcji", zaostrzającego przepisy aborcyjne. Wnioski o odrzucenie projektu złożyli poseł PiS Witold Czarnecki i grupa posłów PO. Posiedzenie zwołano naprędce, w ostatniej chwili, "w nieregulaminowym trybie". Doszło do awantury, bo utrudniano wejście przedstawicielom organizacji pozarządowych.

Obrady zaplanowano na zaledwie 30 minut, choć zapowiadało się na wielogodzinną batalię. PiS jednak wniosek swojego posła natychmiast przegłosowało i spotkanie skończyło.

Jak to rozumieć? To głosami posłów PiS projekt zakazujący aborcji przygotowany przez Ordo Iuris trafił do komisji. Zdaniem części komentatorów po masowych protestach partia Kaczyńskiego wystraszył się kobiet. PiS zapowiedział przygotowanie własnego projektu. Bierze na przeczekanie, żeby emocje opadły.

Marek Suski przed kamerami stwierdził, że odrzucono "bardzo zły projekt". Również Krystyna Pawłowicz głosowała za tym, by komisja sprawą się nie zajmowała.



Zwolennicy zakazu aborcji przepuścili atak na profil posłanki Pawłowicz na Facebooku. Napisali, że jest zwolenniczką "zabijania dzieci". A poseł PiS odpowiedziała w jednym z komentarzy pisała, że "Episkopat upoważnił PiS" do odrzucenia projektu obywatelskiego".



Faktycznie. Wczoraj Konferencja Episkopatu Polski wydała komunikat. Mowa w nim m.in. o ŚDM czy handlu w niedzielę. Jednym z punktów jest kwestia aborcji. Jednak "upoważnienia", o którym pisze poseł Pawłowicz - przynajmniej w tym co podał Episkopat do informacji publicznej - nie ma.

- Życie każdego człowieka jest wartością podstawową i nienaruszalną. Biskupi polscy przypominają, iż nie popierają projektów zapisów prawnych, które przewidują karanie kobiet, które dopuściły się aborcji. Te kwestie Kościół rozwiązuje w sakramencie pojednania, zgodnie z przepisami Kodeksu Prawa Kanonicznego i normami etyczno-moralnymi. KEP zachęca jednocześnie do modlitwy w intencji kobiet, które swoim życiem wypełniają powołanie do macierzyństwa oraz w intencji kobiet, które przeżywają trudności w swoim życiu - czytamy w komunikacie.

Biskupi przypominają słowa Jana Pawła II, że "akceptacja przerywania ciąży przez mentalność, obyczaj i nawet przez prawo jest wymownym znakiem niezwykle groźnego kryzysu zmysłu moralnego, który stopniowo traci zdolność rozróżnienia między dobrem i złem".

Dziś po godz. 10 Sejm ma ponownie głosować, co dalej z obywatelskim projektem ustawy dot. zakazu aborcji.



Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (529)
Pawłowicz tłumaczy się z głosowania. "Episkopat nas upoważnił". W komunikacie KEP o "upoważnieniu" nie ma słowa
Zaloguj się
  • men_53

    Oceniono 102 razy 98

    Naród nie upoważnił Pani, aby reprezentowała Pani interesy Episkopatu, ale wolę Narodu.
    Jeżeli jest Pani reprezentantem Episkopatu a nie Narodu, to proszę złożyć mandat.

  • Antoni Robat

    Oceniono 60 razy 58

    Co Pani Profesor? Strach pośladki ścisnął. Jeśli faktycznie jest Pani tak inteligentną osobą, za jaką się uważa, to z całą pewnością zdała Pani sobie sprawę, że to są Pani ostatnie miesiące, a może dni w polityce. W następnych wyborach, to nawet podlizywanie się Szefowi Szefów Pani nie pomoże. Suweren nie wybierze Pani. Pozostanie tylko robótka na uczelni. Co za rozpacz, żal serce ściska na myśl o utraconych przywilejach. Darmowych przelotach, występach w TV (głupich wywiadach, bo głupich, ale zawsze). Co ja tu będę dalej pisał. Sama Pani Profesor wie, co straci. Jak mówi młodzież: „Nara” baw się dobrze Pańciu bo to ostatnie dni w polityce są.

  • jerry.uk

    Oceniono 47 razy 45

    Za dużo "episkopatu", "Jana Pawła II" i "stanowiska kościoła" w tej dyskusji.

  • ri-pi

    Oceniono 44 razy 42

    Krysiunia powiedziała to co wszyscy wyborcy powinni wiedzieć. Nie liczy się społeczeństwo tylko episkopat.

  • salisbury8591

    Oceniono 40 razy 38

    Następnym razem Pani Pawłowicz niech porozmawia, np. z Ozzy Osbournem, może on jej coś doradzi.

  • drzejms-buond

    Oceniono 36 razy 34

    Przyznam ze stanowiska episkopatu nie rozumiem. Skoro usuwanie zarodków jest ZABIJANIEM to dlaczego Kościół nie występuje przeciwko karaniu za takie zabijanie? Dziwi mnie tez ze w naszym Państwie Kościelnym nie ma prawa skazującego za "pożądanie żony bliźniego swego"
    Schizofreniczne to trochę ale czemu ja się dziwię? - nienawidzą Żydów a modlą się do Żyda na krzyżu.To ten sam rodzaj szajby.

  • kontra.punkt

    Oceniono 26 razy 26

    Obecna dyskusja- łącznie z protestami - na temat zakazu aborcji ma jeden dobroczynny wpływ: społeczeństwo zaczęło się interesować tymi co rządzą i tymi co w opozycji. Jest szansa, że na następne wybory pójdzie już 80% uprawnionych do głosowania, gdyż uwierzą w siłe swojego głosu. Być może zrozumieją też, że siedzenie w domu też jest oddawaniem głosu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX