Lasek o nowych stenogramach: Od trzech lat wiedza jest ta sama. W kokpicie był chaos

08.04.2015 09:05
Maciej Lasek był gościem Jana Wróbla w Poranku Radia TOK FM. Komentował opublikowane wczoraj, nieznane dotychczas, stenogramy z kokpitu Tu-154M. Jaki obraz wyłania się z opublikowanych przez radio RMF FM stenogramów? 'W kabinie pilotów, do samego końca, przebywała osoba opisana przez biegłych jako DSP, czyli Dowódca Sił Powietrznych. DSP nie opuszcza kokpitu mimo wezwania stewardesy do zajęcia swoich miejsc, wydaje także polecenia członkom załogi' - czytamy w nich.
Komentarze (4)
Zaloguj się
  • harimau666

    Oceniono 14 razy 14

    należy zapytać czy taki był standard wszystkich lotów z delegacjami rządowymi na pokładzie...?
    sam wypadek Casy mówi wiele na temat panujących wówczas standardów,poziomu szkolenia i dyscypliny wśród oficerów lotnictwa.

  • siwywaldi

    Oceniono 9 razy 9

    To nie chaos w kokpicie był powodem katastrofy.

    Powodem katastrofy był BURDEL wszechpanujący od lat NIE TYLKO w 36 SPL, ale w CAŁYM wojsku i we wszystkich pozostałych służbach mundurowych, może z wyjątkiem Państwowej Straży Pożarnej.

    Początek tego burdelu, datowany jest słynnym "Obiadem Drawskim", w którym oficerowie postawili się swojemu Ministrowi, za co Wałęsa pogłaskał ich po główkach a paru nawet zaraz awansował. Kolejny objaw miał miejsce, gdy Kaczyńscy ruszyli z tłumem "na Belweder" by "wykopać Bolka", a całośc zakończyła się TAJEMNICZYM i natychmiastowym rozwiązaniem podległych Ministrowi Spraw Wewnętrznych tzw. Jednostek Nadwiślańskich.
    Później Pałubicki zrobił "porządek" w GROM-ie usuwając bez powodu gen. Petelickiego, za co został nagrodzony przez Buzka WYSOKĄ, dożywotnia "emerytura specjalną".

    A później już poszło gładko. Teoretycznie apolityczni oficerowie, wraz Z KAŻDĄ zmiana rządu czy prezydenta, smarowali się GRUBO WAZELINĄ i na skrzydłach lecieli manifestować nowemu przywódcy swą "apolityczność". Oczywiście po wkradnięciu się "w łaski" i dojściu do władzy, NATYCHMIAST USUWALI ze stanowisk "apolitycznych inaczej"....

    I właśnie w takich to okolicznościach odeszli ze służby OSTATNI piloci znający od podstaw radzieckie samoloty, w tym owe wożące VIP-ów Tupolewy. Reszta, była już tylko kwestią czasu......

  • xvq111

    Oceniono 7 razy 3

    Sprawa smoleńska wygląda tak jak mecz piłkarski w polskiej lidze , mierni kopacze grają w nogę . Na trybunach kibole skaczą sobie do gardeł , a sędzia z Rosji dostał cynk od technicznego z Niemiec co można zrobić aby wypaczyć wynik.
    Ciekawe jak długo będziemy oglądać z zainteresowaniem taką transmisję i czy nie powinniśmy przełączyć kanał np. na ligę angielską lub futbol amerykański ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Serwis informacyjny