Petru: Rzeczywiście rozmawiam z Balcerowiczem. Nowa partia? Nie wykluczam

27.04.2015 10:04
- Rzeczywiście rozmawiam z prof. Balcerowiczem - przyznał w programie 'EKG' w Radiu TOK FM Ryszard Petru. Krążą pogłoski, że tworzone przez niego stowarzyszenie Nowoczesna.pl to wstęp do nowej partii politycznej. - Tego wariantu nie można wykluczyć - stwierdził ekonomista. Zaznaczył jednak, że na razie chce się skupić na organizacji samego stowarzyszenia.
Więcej o:
Komentarze (21)
Zaloguj się
  • digital_dictator

    Oceniono 2 razy 2

    wreszcie ktoś rozsądny i w sferze gospodarczej, i światopoglądowej. Może rozsądni, pracujący lub chcący pracować ludzie w końcu będą mieli na kogo zagłosować.

  • korek105

    Oceniono 9 razy 9

    Popieram pomysl stowarzyszenia i parti.I kazdy pomysl nawet jak sie nie sprawdzi,ale trzeba probowac jeszcze raz i jeszcze raz zmusic poslow i rzad do prac reformatorskich i nie picownia,Pilotujcie i pokazujcie to

  • tadjan

    Oceniono 26 razy -10

    no, jeśli cwaniaczek Petru zamierza podpierać się Balcerowiczem, to ja dziękuję za taką partię.

  • Oceniono 15 razy -7

    Warto, aby tę kwestię poruszyć: blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/697215,rzad-platformy-obywatelskiej-przeplaca-dlug-polski-czy-nowa-hiper-afera.html Należy politykom postawić kilka fundamentalnych pytań w szczególności w kontekście afery HSBC (banku szwajcarskiego): Czy partie polityczne posiadają tajne konta w HSBC lub w brytyjskich bankach, na których deponowane są kilkusetmilionowe kredytyoprocentowane wartością zbliżoną do zera i za które kupowane są na rynku pierwotnym wysoko oprocentowane obligacje Skarbu Państwa w celu ich szybkiej odsprzedaży na rynku wtórnym? Czy powodem degradacji ministra Rostowskiego było uwikłanie polskiego rządu w proceder fabrykowania obligacji Skarbu Państwa o wysokim kuponieodsetkowym? Dlaczego Rząd RP nie naciska na obniżenie stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej? Polityka finansowa naszego państwa jest kierowana dwoma celami strategicznymi: wysokiej stopy procentowej oraz wysokich kosztów zadłużania się Skarbu Państwa. Drogi kredyt powodowany wysoką stopą procentową łupi zadłużonych obywateli. Kredytobiorcy w naszym kraju muszą zanosić każdego miesiąca do banków relatywnie więcej kasy niż obywatele większości państw Unii Europejskiej. Zgodnie z polskim prawem, Minister Finansów w liście emisyjnym wyznacza oprocentowanie obligacji, czyli koszt, po jakim państwo polskie pożycza pieniądze od inwestorów. Polskie dziesięcioletnie obligacje są na rynku pierwotnym emitowane z kuponem o wysokiej wartości (wysokim oprocentowaniu), wynoszącym 3.25% wartości nominalnej obligacji. Rząd czeski płaci inwestorom za tego samego rodzaju obligacje 2.4% ich wartości nominalnej. Dla Danii wskaźnik ten wynosi jeszcze mniej: 1.75%. Rząd Obamy płaci swoim pożyczkodawcom 2%. Prawo nie narzuca na ministra finansów żadnych reguł wyznaczających sposób ustalania oprocentowania obligacji. W stosunku do ujemnej stopy inflacji, wynoszącej obecnie w Polsce -1.3%, płacenie pożyczkodawcom 3.25% odsetek od pożyczonej kwoty jest niezrozumiałe. Różnica pomiędzy stopą inflacji a oprocentowaniem dziesięcioletnich obligacji wynosi dla Polski 4.55 punktów procentowych. W odniesieniu do rozwiniętych gospodarczo państw, regułą jest to, że różnica pomiędzy oprocentowaniem nominalnym dziesięcioletnich obligacji a stopą inflacji nie przekracza 3%; w wyjątkowych sytuacjach przyjmuje nawet wartości ujemne (np. w wypadku Japonii). Dlaczego więc rząd naszego kraju godzi się na tak wysokie odsetki od długu skoro mógłby płacić je mniejsze? Rząd mógłby zaoszczędzić około 30% aktywów przeznaczanych na roczną spłatę naszego zadłużenia. Skoro na spłatę długu przeznaczamy rocznie około 45 miliardów złotych, to dlaczego rząd tej kwoty nie chce obniżyć o 15 miliardów złotych? Opozycja parlamentarna nie posiada – zgodnie z prawem – żadnych instrumentów, aby kontrolować to, po jakich kosztach Minister Finansów zadłuża nasz kraj w stosunku do zewnętrznych instytucji finansowych. Gdyby okazało się, że Minister Finansów jest szpiegiem obcej instytucji finansowej i zadłuża kraj w interesie obcych grup interesu finansowego, to nie można by go postawić przed Trybunałem Stanu za to, że ustalając oprocentowanie obligacji i bonów skarbowych, zadłuża Skarb Państwa po kosztach nieproporcjonalnie wyższych niż rynkowe.

  • zdzisek1949

    Oceniono 12 razy -12

    A ja rozmawiam z Buckiem.

  • szpung

    Oceniono 26 razy -10

    Kolejna partia lobbystow okreslnych niekiedy profesorami za kase podpisujacymi rozne zyskowne biznesy kregow wiecznych nierobow z kregow finansjery.

  • peter-321

    Oceniono 20 razy -16

    Petru , a z glowa dobrze ? Przerost ambucji nad madrosci.

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 20 razy -10

    Hasło wyborcze nowej partii: "Nie chcemy siedzieć na kanapie, KORWiN przygarnij".

  • surf-rider

    Oceniono 21 razy -3

    Kanapę w dobrym stanie tanio sprzedam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Serwis informacyjny