"Niech biorą młodszych Misiewiczów. Kilka klas... na pewno w dyplomacji do czegoś się przydadzą"

16.03.2017 10:01
- Będziemy mieli może 20-paroletnich ambasadorów. Proponuję obniżyć ten wiek i brać ludzi po liceum i wtedy będziemy mieli jeszcze większe otwarcie. Placówki obejmą młodsi bracia Misiewiczów, którzy mają kilka klas szkoły, ale na pewno się w dyplomacji do czegoś przydadzą - tak o zmianach kadrowych w MSZ mówił Ryszard Schnepf, były ambasador RP w USA.
A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Najważniejsze informacje Tokfm.pl
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX