W Polsce nie powstanie nic na miarę Facbooka
10.03.2011
08:38
, aktualizacja: 27.04.2012 12:48
Duzi gracze internetowi nie zostawiają suchej nitki na pośpiesznie, bez konsultacji z branżą, przegłosowanej w Sejmie nowelizacji ustawy medialnej. - My sobie poradzimy, stać nas na prawników. Zrozumiemy, czego nam ustawa zakazuje, dostosujemy się, zabezpieczymy albo wyprowadzimy za granicę - mówi Marcin Pery, prezes związanej z Polsatem firmy Redefine. - Ale małe serwisy? Ta ustawa robi ogromną szkodę polskiemu rynkowi internetowemu.
Główne zarzuty wobec ustawy, którą lada dzień ma jeszcze przegłosować Senat to: dyskryminowanie podmiotów polskich wobec zagranicznych; tworzenie biurokratycznych barier, które ograniczają wolność wypowiedzi; martwe przepisy, za nieprzestrzeganie których będzie można wlepić olbrzymie kary. A także niezrozumienie specyfiki internetu, który rząd chciałby kontrolować za pomocą Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1
głos