Prof. Davies o rzezi wołyńskiej: Ludobójstwo to kwestia polityczna. Selekcja: my jesteśmy ofiarami ludobójstwa, inni nie

powrót do artykułu
Agnieszka Lichnerowicz, Zuzanna Piechowicz
14.06.2013 20:00 , aktualizacja 15.06.2013 07:42
Norman Davies

Fot. Adam Golec / AG

Norman Davies
  • Norman Davies - miniatura
  • Norman Davies - miniatura
  • Reprodukcja zdjęcia zamordowanej przez nacjonalistów ukraińskich rodziny Rudnickich z wioski Chobułtowa - miniatura

Zobacz więcej na temat:

  • 24
  • 34
Komentarze (309)
Zaloguj się
  • avatar

    kombinerki.pinocheta

    Oceniono 464 razy 324

    Musialem sie zalogowac, bo tylu stek bzdur dawno nie czytalem.

    "czyli operacją "Wisła" - czystkami etnicznymi prowadzonymi przez polski rząd przeciwko niewinnym Ukraińcom"

    Obrzydliwe sprowadzenie akcji Wisla i ludobojstwa na Wolyniu do tego samego poziomu. Akcja Wisla nie byla ludobojstwem tylko przesiedleniem ludnosci, ktora przy okazji umozliwila Sowietom pokonanie UPA. I nie byla to akcja polskiego rzadu, tylko dzialanie sowieckiego rzadu i sluzb bezpieczenstwa. Okolo 160 osob zginelo w obozach przejsciowych, a 30 podczas transportu. ZA TO POWINNO SIE OBWINIAC WLADZE ZSRR, ktore wydawaly rozkazy i sprawowaly wladze w Polsce, a nie rzad polski, ktorego nie bylo.

    "To więcej niż masakra - to były czystki etniczne, których celem było przejęcie ziem zachodniej Ukrainy przez Ukraińców"

    Wolynia i Galicji Wschodniej, a nie zachodniej Ukrainy. Powinniscie napisac DZISIEJSZEJ zachodniej Ukrainy. Wtedy ten twor nie istnial.

    "Czy polscy politycy mówią o tym, że UPA mordowała Ukraińców? Nie, to selekcja"

    Niby dlaczego polscy politycy mieliby o tym wspominac? Ukraincy nie byli juz polskimi obywatelami, poniewaz Polska w 1939 przestala istniec. To problem ukrainskiego rzadu, ktory pozwala wlasnym obywatelom czcic zbrodniarzy i katow wlasnego Narodu.

    "UPA jako UPA miała swoje wspaniałe karty. Nie uznawała ani Hitlera, ani Stalina i próbowała walczyć na każdym froncie"

    Chyba nie do konca. UPA wspolpracowala z Niemcami.

    "Na przełomie lat 1943/1944, w obliczu zbliżającego się wkroczenia Armii Czerwonej, UPA zawierała wiele lokalnych porozumień z wojskami niemieckimi dotyczącymi np. zwalczania komunistycznej partyzantki lub blokowania mniejszych przełęczy karpackich w 1944. W zamian UPA otrzymywała od wojsk niemieckich nadwyżki sprzętu wojskowego i wyposażenia. 20 grudnia 1943 dowodzący zahonem im. Bohuna Porfirij Antoniuk ps. Sosenko porozumiał się z przedstawicielami starosty powiatu włodzimiersko-wołyńskiego. Na mocy zawartego układu obie strony zobowiązywały się powstrzymać od wzajemnych ataków, wspólnie zwalczać partyzantkę radziecką i polską[33]. Podobne porozumienia zawarto w Kamieniu Koszyrskim, rejonach Werby i Deraźnego na Wołyniu[33]. W Małopolsce Wschodniej negocjacje z Niemcami prowadził, w imieniu Centralnego Prowodu OUN-B, ks. Iwan Hrynioch ps. Herasymowski, który w marcu 1944 zaproponował "bezwarunkową i pełną lojalność" UPA i OUN wobec Niemców w zamian za zwolnienie ukraińskich więźniów politycznych, zaprzestanie represji przeciwko Ukraińcom i pozostawienie ukraińskim nacjonalistom swobody działania na tyle, na ile ich aktywność nie była sprzeczna z interesami niemieckimi[33]. Rozmowy trwały przez kolejne miesiące i zakończyły się zawarciem nieformalnego porozumienia, na mocy którego Niemcy zgodzili się na zwolnienie więźniów, zaopatrywanie UPA w broń i amunicję, szkolenie ukraińskich dywersantów, natomiast podziemie ukraińskie zobowiązało się do prowadzenia dywersji i działań wywiadowczych przeciw siłom radzieckim."

    Tendencyjny i jednostronny wywiad.
    Ciekawe czy Davies odwzylby sie to samo powiedziec o ludobojstwie popelnionym na Zydach? Brakuje odwagi?
    Zapomnimy o Jedwabnem, bo przeciez Zydzi zabijali Polakow w Skidlach, Nalibokach, Koniuchach, Brzostowicy Malej, Stiepaniu, wiec po co stosowac "sztuczna selekcja dla celów politycznych, żeby móc powiedzieć "Naród zydowski był ofiarą"."

  • avatar

    rysiuz

    Oceniono 370 razy 254

    wyjatkowo niemadra wypowiedz Daviesa.

    Nie mozna porownywac operacji zaplanowanej przez ukrainskie srodowiska niepodleglosciowe zwiazane z bandera, polegajace na fizycznym zlikwidowaniu 100 tys Polakow do Jedwabnego i jemu podobnych gdzie lokalne spolecznosci podpuszczone przez niemcow spalily kilkaset osob.

    Gdyby to porownywac to tak jakby AK wydalo rozkaz wymordowania wszystkich Zydow na terenie podlaskiego.

    Wyglada to opinie wygloszona na zyczenie polityczne i kompletnie nieprawdziwa.

    Wstyd ze taki czlowiek tak niemadre rzeczy mowi.

  • avatar

    koczkodanka

    Oceniono 509 razy 251

    Niestety Pan Profesor wpisał się tą wypowiedzią w polityczny kontekst.
    I jak widać bliska jest mu filozofia "a u was murzynów biją" . W tym jest bardzo polski, czyli tak, zdarzały nam się zbrodnie na Żydach ale oni sami byli sobie winni.
    To co Ukraińcy zrobili Polakom na Wołyniu wyczerpuje znamiona ludobójstwa wg definicji ONZ i żadne zaczarowywanie rzeczywistości, przywoływanie haniebnej polityki II RP wobec mniejszości ukraińskiej, ani pożal się boże "polska racja stanu" tego faktu nie zmienią.
    I to mówię ja, córka chłopca spod Łucka, który z całą rodziną uciekł przed zbrodniami Ukraińców, dzięki ukraińskiemu sąsiadowi i przeżył wojnę w wiosce Przebraże. Ich sąsiedzi nie mieli tyle szczęścia.

  • avatar

    dezyd

    Oceniono 281 razy 177

    Polska przed wojną miała swoje "zasługi" we wzbudzaniu nienawiści Ukraińców: burzenie cerkwi, palenie domów, bicie chłopów przez policję. To jednak coś innego niż mordowanie -i to w wyjątkowo okrutny sposób - ponad 100 tys. ludzi tylko z powodu przynależności etnicznej. To nie było ludobójstwo (a w Katyniu podobno było, gdzie skala tragedii była nieporównanie mniejsza i wcale nie chodziło o kryteria etniczne!)? Przecież dokładnie odpowiada to definicji. A dla Daviesa byłoby ok dopiero wtedy, gdyby Polacy dali się mordować jak baranki, nie sięgając do odwetu - o czymś w końcu świadczy proporcja liczbowa ofiar. Akcja WISŁA to było działanie wyjątkowo humanitarne na tle tych wszystkich zaszłości i w dodatku konieczne, bo uratowało życie tysięcy ludzi po obu stronach...

  • avatar

    mniejniz0

    Oceniono 217 razy 159

    Ciekaw jestem, co Pan Historyk ma do powiedzenia na temat Holocaustu... bo przecież można uznać, że i ta rzeź była polityczna. W końcu Żydzi tak długo mieszkali w Niemczech, że mogło dojść do konfliktu w tym wieloetnicznym społeczeństwie ;) Co za logika.

  • avatar

    czarnyhs

    Oceniono 208 razy 116

    Do czego to doszło.... okazuje się, że mały Naród zwany Polską jest sprawcą wymordowania żydów, ukraińców, litwinów ( celowo z małej litery), wywołał II wojnę światową, itp. Niedługo "tfu-naukowcy udowodnią", że polscy najemnicy wymordowali Indian w Ameryce Północnej, Południowej, Aborygenów,dokonali rozbiorów Carskiej Rosji, Austro-Węgier i Prus, zrzucili bomby atomowe na Hiroszimę i Nagasaki, w przebraniach robią rewolty w krajach arabskich, wymordowali ludność cywilną na terenach b. Jugosławii, dowodzili ( po obu stronach oczywiście i w kamuflażowych farbach ) rzezią w konflikcie Tutsi - Hutu, żeby nie wspomnieć o tak oczywistym fakcie, że to Polacy mordują od kilkudziesięciu lat Palestyńczyków.... nić, tylko się "pochlastać", albo się " nawalić"....

  • avatar

    y0rg

    Oceniono 140 razy 104

    Oto tworzenie historii z dystansu i tak by nikogo nie urazić , a przy okazji ponaginać trochę faktów, by stać się bardziej wiarygodnym, dla kogo ? - bo na pewno nie dla potomków ofiar. Porównanie odwetowej akcji,, Wisła'' to kpina i paliwo dla pogrobowców banderowców. Wysiedlenia Ukraińców , Łemków , którzy twierdzą dzisiaj , że niby to tylko się przyglądali rzezi na Polakach, były koniecznością ,Aktów masakr za pomocą siekier nie zanotowano, a całe społeczności , zostały osiedlone, na o wiele bardziej cywilizowanych,bo po niemieckich ziemiach.

  • avatar

    kant1700

    Oceniono 129 razy 89

    Panie profesorze! Czy naprawdę musi się pan tak szmacić? Czemu pan to robi? Czy pan naprawdę nie rozumie? Taki wybitny historyk? Nie widzi pan różnicy między pomaganiem Niemcom w wymordowaniu ludności żydowskiej w jednej wsi, czego zbrodniczości nie neguję, a akcją prowadzoną na wielkim obszarze mającą całkowicie "oczyścić" go z ludności polskiej? Z zabijaniem każdego Polaka? Której ofiarami nie było 400 osób, ale ostroznie licząc jakieś 100 000? A co mają do rzeczy zdarzenia późniejsze, takie jak Akcja Wisła czy odwety Polaków? Jeżeli z zemsty zamorduję mordercę mojej żony to ja również staję się mordercą, ale on przecież nie przestaje nim być. Wszystko można zatopić w sosie "polityki", "złożonych relacji" czy "wzajemnych pretensji" ale czy naprawdę o to nam chodzi? Ukraińcy dopuścili się ludobójstwa - zapewne nie dlatego, że Polacy byli uczynnymi sąsiadami - potem Polacy prowadzili akcje odwetowe, takie lub inne. Każdy - w sensie grupowym, nie indywidualnym - ma na sumieniu jakieś winy, ale to nie znaczy, że należy je zrównywać czy zacierać różnice między nimi. Powinien się pan wstydzić.

  • avatar

    condor

    Oceniono 149 razy 79

    Tam była Polska ! Kto podburzał ukraińców do mordowania Polaków ? Czemu tego profesor nie powie ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX