Warszawska radna interweniuje ws. religii w szkole. "Wiele dzieci nie musiałoby chodzić na drugą zmianę i mieć 'okienek'"

Zdjęcie numer 4 w galerii - Warszawska radna interweniuje ws. religii w szkole.

Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

Agata Diduszko - Zyglewska
  • Zdjęcie numer 1 w galerii Warszawska radna interweniuje ws. religii w szkole. "Wiele dzieci nie musiałoby chodzić na drugą zmianę i mieć 'okienek'"
  • Zdjęcie numer 2 w galerii Warszawska radna interweniuje ws. religii w szkole. "Wiele dzieci nie musiałoby chodzić na drugą zmianę i mieć 'okienek'"
  • Zdjęcie numer 3 w galerii Warszawska radna interweniuje ws. religii w szkole. "Wiele dzieci nie musiałoby chodzić na drugą zmianę i mieć 'okienek'"
  • Zdjęcie numer 4 w galerii Warszawska radna interweniuje ws. religii w szkole. "Wiele dzieci nie musiałoby chodzić na drugą zmianę i mieć 'okienek'"
Komentarze (11)
Zaloguj się
  • polak_nieprawdziwy

    Oceniono 5 razy 3

    Największą winę ponoszą nauczyciele.
    Ileż to już razy czytałem ogłoszenie "Uroczystości rozpoczynamy od mszy świętej...."
    Nasuwają się pytania.
    My, czyli kto?
    W jakim obrządku?
    Czy jest to nakaz, czy tylko forma chamskiej, społecznej presji?
    Gdzie zapadają decyzje o takich komunikatach?
    W durnej, prowincjonalnej głowie dyrektora, czy na plebanii?
    Ja obstawiam to pierwsze.
    Z godzinami religii jest podobnie.
    Skąd to przypuszczenie?
    Bo mam dobry przykład z życia, że etykę jednak można wyznaczyć tylko na ostatniej godzinie.
    Z religią tak to nie działa.
    Ciężko ułożyć plan zajęć dla dzieci w pozycji klęczącej.

  • qwertura

    Oceniono 3 razy 1

    Święta prawda.

  • gkostka

    0

    krakow.onet.pl/kuria-milczy-ws-zabojstwa-roberta-wojtowicza/1yltptw

  • marudna.maruda

    Oceniono 4 razy 0

    Mówię o tym od czasu, gdy szkoły coraz bardziej wydłużają dzień pracy. Tyle że to samo mówienie. Jedna radna wiosny nie czyni. A kk nie po to podstępem ( za darmo, misja, godzinka w tygodniu) wdarło się do szkół, żeby teraz odpuścić. Czysty grosz wpada do kieszeni. Dobro dzieci w tym przypadku jakoś nieistotne. A rodzice nic z tym nie robią, więc widocznie odpowiada im, że dzieciaków nie ma w domu.

  • miloz1

    Oceniono 9 razy -1

    A pan Diduszko dalej udaje trupa pod sejmem? Pani radna chciała pokazać światu krwawy reżim maltretujący jej małżonka. Teraz intencje są równie szczere?

  • 2bxornot2b

    Oceniono 7 razy -1

    To to samo nieszczescie co polegly pod sejmem martyr odchodzacego postpeerelu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX